Epson AcuLaser M1200

Zalety:

  • Łatwa obsługa
  • Niska cena
  • Niskie zużycie energii

Wady:

  • Drogie drukowanie
  • Przeciętna jakość

AcuLaser M1200 jest najtańszą monochromatyczną drukarką laserową w ofercie Epsona. W jej wystroju widać wiele podobieństwa do EPL-6200 sprzed pięciu lat. Tamta drukarka wzbudzała zainteresowanie niewielkimi wymiarami, ale od tamtego czasu ta cecha mocno spowszedniała i dziś już nikogo nie intryguje.

AcuLaser M1200 jest najtańszą monochromatyczną drukarką laserową w ofercie Epsona. W jej wystroju widać wiele podobieństwa do EPL-6200 sprzed pięciu lat. Tamta drukarka wzbudzała zainteresowanie niewielkimi wymiarami, ale od tamtego czasu ta cecha mocno spowszedniała i dziś już nikogo nie intryguje.

M1200 jest równie mały, ale tylko w stanie złożonym. Do załadowania papieru niezbędne jest otwarcie na ściance czołowej sporej tacy, która gra rolę podajnika na 150 kartek. Mieści nawet papier długości 356 milimetrów. Rozkładana tacka na górze pełni funkcję stukartkowego odbiornika. Opuszczenie podajnika otwiera dostęp do wnętrza drukarki i pojemnika na toner połączonego w jedną całość z bębnem elektrofotograficznym. Taki komplet wersji większej kosztuje drożej od nowej drukarki. Ale nawet wtedy koszty eksploatacji (20 groszy za stronę) mogą uczynić poważną wyrwę w portfelu.

Poza wyłącznikiem sieciowym i gniazdkami USB i LPT do połączenia z komputerem, pozostałe części wymagające dostępu znajdują się z przodu. Dzięki temu drukarka może stać nawet na regale. Jeśli tylko będzie miało ujście ciepło z fusera. Chodzi o 640W emitowanych w momencie spiekania. Średnie zużycie w czasie drukowania jest o połowę mniejsze.

Jakość nie jest silną bronią drukarki. Zaczernienie nie jest jednolite, czcionki bywają lekko poszarpane. Na trudniejszych wydrukach lepiej wychodzą cienie niż drobne elementy.

Nominalnie urządzenie drukuje 20 stron na minutę i do takiej szybkości jest dostosowany silnik wysuwu papieru. Wolniej o pięć stron jest drukowana kartka z treścią, obojętnie prostą czy skomplikowaną To zrozumiałe, jeśli urządzenie w sterowniku nie ma żadnych możliwości zmiany jakości i wszystko drukuje w tych samych 600 dpi. Drukarka ma mikroskopijną, dwu megabitową pamięć i niezbyt szybki (233 MHz) procesor, więc cała praca związana z przygotowaniem strony spada na komputer. Kiedyś to była cecha drukarek „Windows”, M1200 do tej pracy potrafi zaprząc także Maki.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier