Freebook 6.1

Zalety:

  • przystępna cena
  • prosta obsługa

Wady:

  • brak wbudowane podświetlenia
  • brak Wi-Fi

Freebook 6.1 to nowość Larka. Jest tanim czytnikiem z 6-calowy wyświetlaczem e-Ink o rozdzielczości 800 x 600 pikseli. Wyświetlany tekst jest czytelny, choć widać, że czcionki są nieco bardziej „chropowate” niż na wyświetlaczach pracujących w rozdzielczości 1024 x 758 pikseli.

Tuż pod ekranem umieszczono zestaw przycisków do sterowania pracą urządzenia. Taka obsługa jest bardziej efektywna niż w przypadku niektórych czytników wyposażonych w wyświetlacze dotykowe, które czasami kapryśnie działają. Urządzenie waży tylko 164 g i bez problemów zmieści się nawet w małej kieszeni torby. Na dolnej krawędzi tuż obok gniazda microUSB, umieszczono czytnik kart pamięci microSD i przycisk do uruchamiana urządzenia.

Lark Freebook 6.1 dobrze radzi sobie z wyświetlaniem popularnych formatów książek i dokumentów (EPUB, PDF, TXT, FB2, RTF, MOBI, HTML i CHM). Interfejs programowy jest w pełni spolszczony, i prosty w obsłudze.

Czytnik niestety długo się uruchamia. Do testów otrzymaliśmy wersję przedprodukcyjną i producent pewnie usunie tą niegodność w finalnej wersji. Po uruchomieniu pracuje całkiem sprawnie, chociaż nie dorównuje pod tym względem liderom testu.

Z wbudowanej pamięci o pojemności 4 GB do dyspozycji użytkownika pozostaje 2,76 GB. To pozwala zgromadzić sporą bibliotekę książek. Producent dodaje też zestaw bezpłatnych publikacji (ponad 300 pozycji). W pudełku oprócz czytnika jest też kabel USB, do ładowania akumulatora i przesyłania danych. We Freebooku 6.1 brakuje też modemu Wi-Fi – książki trzeba skopiować na kartę microSD lub za pomocą interfejsu USB.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier