GT Spring MT 1000 IEC

W skrócie:

Przetestowaliśmy zasilacz awaryjny Spring MT 1000 IEC o mocy pozornej 1000 VA i czynnej 700 W.

Zalety:

  • Wysoka kultura pracy
  • Wielofunkcyjny panel LCD
  • Pełna sinusoida
  • Solidna, metalowa obudowa

Wady:

  • Głośna praca
  • Brak polskiej instrukcji

Test zasilacza firmy GT o mocy czynnej 700 W, do stacji roboczych i serwerów.

Wprowadzany właśnie na polski rynek zasilacz GT Spring MT 1000 IEC to solidne urządzenie nadające się do zasilania stacji roboczych i niewielkich, wolnostojących serwerów.

Jest to przykład dobrze skonstruowanego, uniwersalnego UPS-a przeznaczonego na rynek SOHO. Urządzenie wyróżnia się metalową, czarną obudową i dość długim, wynoszącym siedem minut, czasem rozładowywania akumulatora (przy obciążeniu 70%). Co ważne, pełna sinusoida na wyjściu zasilania zapewnia bezproblemową współpracę UPS-a nie tylko z komputerami PC, ale również z szeroką gamą sprzętu RTV, w tym z konsolami do gier i urządzeniami audio.

Na uwagę zasługuje wielofunkcyjny wyświetlacz, na którym znajdziemy informacje o wejściowym i wyjściowym napięciu, częstotliwościach oraz o wyrażonej w watach i woltamperach całkowitej mocy urządzeń podłączonych do zasilacza.

Oczywiście, nie zapomniano też o możliwości wyświetlania wskazań wyrażonego w procentach, watach i woltamperach całkowitego obciążenia oraz przewidywanym czasie pracy przy danym obciążeniu na zasilaniu akumulatorowym. Pomiędzy poszczególnymi wskazaniami można się przełączać, korzystając z jednego z trzech umieszczonych obok przycisków.

Niestety, pozytywny obraz zasilacza psuje jego głośna praca (zarówno w trybie jałowym, jak i podczas rozładowywania) oraz brak polskojęzycznej dokumentacji. Miejmy nadzieję, że w finalnej, przeznaczonej na polski rynek wersji oba te mankamenty zostaną wyeliminowane.