Horizon Zero Dawn: Raróg - recenzja komiksu

Zalety:

  • dynamiczne, kolorowe ilustracje
  • nowe typy maszyn
  • rozwinięcie postaci Talanah Khane Padish
  • przedsmak Horizon Forbidden West

Wady:

  • mało głównej bohaterki gry - Aloy
  • nie wnosi zbyt wiele do całej historii
  • spoiler dla nowych graczy

Pierwszy album z serii "Horizon Zero Dawn", który trafił do TOP20 w USA i sprzedał się w ponad stutysięcznym nakładzie. To historia, która łączy dwie części popularnej gry o charakterze postapokaliptycznym. Czy warto ją poznać?

Horizon Zero Dawn: Raróg - recenzja komiksu

Horizon Zero Dawn. Raróg. Tom 1

Nowa seria komiksów Horizon Zero Dawn ukazująca się w Polsce nakładem wydawnictwa Egmont to gratka dla fanów popularnej gry i przedsmak kolejnej, nadchodzącej części.

Akcja toczy się zaraz po emocjonującym finale pierwszej części gry. Tym razem bohaterką jest Talanah Khane Padish, towarzyszka Aloy, która pomagała w zniszczeniu HADESA. Po objęciu funkcji Raroga, czyli przywódcy Loży Łowców, dziewczyna wyrusza w następną niebezpieczną misję. W jej trakcie poznaje kolejnych sprzymierzeńców i przeciwników, a także zupełnie nowy rodzaj maszyn zaprojektowanych specjalnie do zabijania wyszkolonych w walce ludzi. Ta zdobyta przypadkiem, cenna wiedza może w przyszłości okazać się kluczowa w uzyskaniu przewagi nad maszynami.

Jak możemy przeczytać w opisie, główną bohaterką pierwszego zeszytu z uniwersum Horizon jest Talanah Khane Padish, która pomogła łowczyni Aloy w pokonaniu HADESA. Już na wstępie, ta informacja może nie zadowolić większości fanów, ponieważ samej rudowłosej wojowniczki jest w tej historii mało. Komiks opowiada przede wszystkim o początkach Talanah w Loży Łowców i próbach przywrócenia jej świetności. Na namalowanych przez Ann Maulinę obrazkach widzimy głównie przygody Raroga i napotykanych przez nią bohaterów.

Zobacz również:

  • Recenzja: Batman: Świat - niezwykły komiks na dzień Batmana
  • Gry z PS4, w które musisz zagrać na PS5
  • PlayStation Showcase już dziś. Sprawdź, jakie gry zobaczymy

Mimo tego, największym atutem komiksu są przedstawione w nim nowe typy maszyn, których wcześniej nie widzieliśmy, a które mogą być miłym przedsmakiem przed oczekiwanym przez wszystkich Horizon Forbidden West. Całą historię można jednak traktować jako misję poboczną, która łączy obie części gry, ale niekoniecznie wnosi coś istotnego do fabuły. Co prawda postać Talanah zostaje tu ciekawie rozwinięta i może spodobać się co niektórym odbiorcom, ale sama historia skupia się głównie na jej pierwszych krokach w Loży.

Czy Horizon Zero Dawn. Raróg spodoba się osobom, które nie znają uniwersum? Być może. Jednak nie polecalibyśmy komiksu tym, którzy nie znają gry, a planują się za nią zabrać. Już na początku zeszytu dowiadujemy się wszystkiego o historii Aloy i jej zakończeniu, co jest wielkim spoilerem i może zepsuć rozgrywkę nowym graczom.

Czy obeznani odbiorcy powinni polubić się z tym tytułem? Jak najbardziej i jest to zdecydowanie miłe, czytelnicze doświadczenie, choć jak już wcześniej zostało powiedziane, nie zobaczymy w nim zbyt wiele głównej bohaterki gry.

  • Wydanie: 2021
  • Seria/cykl: HORIZON ZERO DAWN
  • Scenarzystka: Anne Toole
  • Ilustratorka: Ann Maulina
  • Tłumacz: Bartosz Czartoryski
  • Typ oprawy: miękka ze skrzydełkami
  • Data premiery: 11.08.2021

Zobacz także: X-Men. Czerwoni - recenzja komiksu