Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Zalety:

  • doskonała jakość obrazu
  • zintegrowany soundbar
  • wygodne ukrywanie złączy
  • szereg praktycznych opcji

Pierwszy w historii marki Huawei monitor gamingowy zwraca uwagę nie tylko wysoką rozdzielczością obrazu, ale również wbudowanym soundbarem. Jak sprawdza się w praktyce Huawei MateView GT? Zapraszam do lektury recenzji.

Huawei MateView GT - cena i dostępność

W momencie pisania tego tekstu monitor dostępny jest w kilku sklepach w Polsce, w tym oficjalnym sklepie Huawei. Cena w tym ostatnim to promocyjne 1999 złotych, w pozostałych jest 2399 zł (taka będzie cena bez promocji). To kwota na pograniczu średniej i wyższej półki cenowej.

Huawei MateView GT - konstrukcja i ergonomia

Huawei MateView GT to 34-calowy, zakrzywiony monitor oferujący rozdzielczość 3K (WQHD), czyli 34440 x 1440 pikseli. Szerokość ekranu wynosi 86 cm przy 36 cm wielkości, a w związku z takimi wymiarami proporcje wyświetlanego obrazu to 21:9. Monitor wspiera się na nóżce w kształcie litery "L", którą wieńczy soundbar.

Zobacz również:

  • Android 11 - lista telefonów do aktualizacji [27.09.2021]

W opakowaniu znajdziemy ekran, podstawkę, zasilacz oraz po jednym kablu USB C - USB A, USB C - USB C oraz Display Port. Montaż całości jest bardzo prosty - nóżka i soundbar stanowią jedność. W górnej części nóżki znajduje się specjalny, okrągły wtyk, który wkłada się do takiego samego otworu na tylnej części ekranu i gotowe - można postawić monitor. Podstawka sama w sobie jest dość ciężka, a belka dźwiękowa dodatkowo ją stabilizuje. To bardzo praktyczne rozwiązanie.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Miałem okazję w tym roku testować podobny konstrukcyjnie monitor - MSI MPG Artymis 343CQR. W przypadku tamtego krzywizny były dość ostre, wręcz agresywne. Tutaj design jest łagodny (zakrzywienie 1500R) i gdy człowiek siada naprzeciw monitora, nie ma wrażenia obcowania z zakrzywionym modelem - prędzej z tradycyjnym, który zwęża się ku dołowi.

Wszystkie porty znajdują się z tyłu dolnej części ekranu. Mamy tu wejście zasilania USB-C, dwa porty HDMI, DisplayPort oraz jack 3,5. Aby dostać się do panelu złączy, należy zdjąć klapkę. Są w niej wykonane otwory na kable, dzięki czemu po ich podpięciu i założeniu klapki nie mamy z tyłu spływających kabli, a wszystko jest uporządkowane i wygląda estetycznie.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Kolumna podstawki pozwala na regulację położenia ekranu w zasięgu 11 cm. Nie ma tu możliwości obracania wyświetlacza w poziomie, ani też funkcji pivot - w niczym to jednak nie przeszkadza. Co ciekawe, nie ma tu żadnego przycisku zasilania. Monitor budzi się wraz z włączeniem podpiętego do niego urządzenia. Do regulacji ustawień służy pięciokierunkowy dżojstik, umieszczony dokładnie pod środkiem ekranu. Jednym przyciśnięciem przywołuje się menu, a następnie łatwo dostać się do pożądanych opcji - wystarczy przesuwać dżojstik w pionie lub poziomie. Wszelkie zmiany zatwierdzamy przyciskiem.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Dla użytkowników przygotowano szereg opcji. Ponieważ jest to monitor gamingowy, otrzymujemy dedykowany dział do cyfrowej rozrywki - Gaming Vision. Tu znajdują się opcje związane ze wspomaganiem gier, z dodawaniem na ekranie celownika włącznie. Wszystkie są umieszczone w sposób przejrzysty i nie ma problemu, aby dostać się do wybranej.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Jak widać po załączonych zdjęciach, Huawei MateView GT ma niewielkie ramki boczne i sporą dolną. Nie ma na niej żadnych naklejek czy napisów, zaś nazwa producenta umieszczona jest w sposób "nieinwazyjny" - gdy patrzy się na ekran nie absorbuje wzroku. Ogólnie - nie mam tu żadnych zastrzeżeń.

Huawei MateView GT - matryca

Matryca to najważniejszy element całości, odpowiadający za jakość obrazu oraz wrażenia z użytkowania monitora. Huawei zastosowało panel LCD z odświeżaniem 165 Hz, co powinno szczególnie dobrze sprawdzić się w dynamicznych grach. Nie mogło obejść się bez zastosowania kilku zaawansowanych technologii:

  • FreeSync Premium - certyfikat zapewniający brak nieprzyjemnego efektu rwania obrazu oraz niskie opóźnienie w wyświetlaniu obrazu HDR;
  • Dark Field Control - dostosowywanie jasności wyświetlacza przy scenach o słabym oświetleniu;
  • Crosshair - możliwość naniesienia celownika na obraz; dostępnych jest pięć celowników w dwóch wersjach kolorystycznych (czerwona i zielona).

Co jeszcze trzeba wiedzieć? Jasność wyświetlacza wyosi 350 nitów, kontrast maksymalny to 4000:1, mamy tu pełne wsparcie dla HDR 10. A co nam pokażą testy praktyczne? Zacząłem od sprawdzenia podświetlenia matrycy i niemal wszędzie wyniki są bardzo dobre... poza wszystkimi dolnymi strefami, gdzie nie jest dobrze.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Drugi test to pokrycie palety barw. Tu z kolei otrzymałem bardzo wysokie wyniki przy każdej palecie barw - sRGB, AdobeRGB oraz kinowej palecie DCI P3.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Trzeci test to sprawdzenie wierności reprodukcji barw. Zasada jest taka, że im parametr delta E niższy, tym mniejsza różnica między kolorem, jaki być powinien, a jaki jest. Ogólnie monitor wypadł świetnie we wszystkich przypadkach, a najlepiej przy barwach jasnych. Poniższe zestawieie pokazuje, że przy żadnej barwie MateView GT nie ma się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie - ma solidne powody do dumy.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Huawei MateView GT - wrażenia z użytkowania

Choć Huawei MateView GT to monitor gamingowy, równie dobrze może posłużyć do wykonywania zadań biurowych. Zacząłem najpierw od sprawdzenia, jak wypada w grach - wszak na to jest głównie nastawiony. Bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie od razu dwie rzeczy. Pierwsza - jakość obrazu. Druga - dźwięk. Okazuje się, że mający 44 cm szerokości i 4 cm wysokości soundbar jest niezwykle mocny oraz wspaniale stereofoniczny. Skupię się najpierw na nim. Zazwyczaj do monitora podpina się zewnętrzne głośniki lub listwę dźwiękową - przy monitorze Huawei ta potrzeba odpada.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

Oczywiście jakość dźwięku nie jest może tak wysoka, jak przy drogich głośnikach czy listwach, jednak nie można mieć jej wiele do zarzucenia. Byłem wręcz zdziwiony, że taki niewielki i w dodatku pojedynczy głośnik potrafi tak dobrze imitować przestrzenność. A to, skąd dobiega dźwięk, jest istotne nie tylko na polu bitwy w różnego rodzaju strzelankach, ale również survival horrorach i grach w których skradanie się odgrywa istotną rolę. Równie przyjemny jest soundbar do słuchania muzyki oraz oglądania filmów. Przy głośności ustawionej na 100% masz nie tylko pewność, że usłyszy Cię cały dom, ale również wszyscy sąsiedzi - nawet w sąsiednich budynkach. W moim przypadku jego siła została ustawiona na 20% i... to wystarczy.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

Foto: H Tur/PC World

W listwie dźwiękowej zostały ukryte dwa mikrofony, dzięki czemu świetnie będzie nadawać się do wideokonferencji lub rozmów online - na przykład w trakcie rozgrywek multiplayer. Zwalnia to od konieczności zakładania słuchawek z mikrofonem i liczę monitorowi na kolejny plus. Wypada także dodać, że listwa ma na swej górnej części diodę LED, która zmienia barwy w zależności od dynamiki zmian obrazu na wyświetlaczu. Można także z poziomu ekranowego menu ustawić rodzaje efektów - fala, pulsowanie, itp. - lub wyłączyć je całkowicie. To ostatnie polecam, jeśli śpisz w tym samym pokoju, w którym znajduje się monitor - blask emitowany przez soundbar rozjaśnia mniejsze pomieszczenia.

Huawei MateView GT - monitor 3K z soundbarem

A teraz wracamy do gier. Jak wspomniałem, zachwyciła mnie jakość obrazu. Mówiąc kolokwialnie - "żyleta". Huawei MateView GT oferuje bardzo wysoki kontrast, co w połączeniu z perfekcyjnym oddawaniem głębi i odcieni kolorów sprawia, że po prostu aż chce się patrzeć. A ponieważ mamy tu mechanizmy redukujące szkodliwe światło niebieskie (co potwierdza certyfikat TÜV Rheinland), można zatracić się w kolejnych bitwach, podbojach i misjach. Wielkość ekranu sprawdza się zwłaszcza tam, gdzie ważne jest szerokie pole widzenia - mam na myśli gry strategiczne typu Civilization czy takie, w których ważne jest objęcie wzrokiem dużego terenu - zaczynając od Tomb Raider, kończąc na Call of Duty i innych popularnych multiplayerach.

Jeśli chodzi o korzystanie w pracy biurowej, szerokość wyświetlacza jest na tyle duża, że bez problemu da się otworzyć trzy niezależne okienka jednocześnie. To znacznie ułatwia pracę - nie trzeba się co chwila przełączać pomiędzy potrzebnymi, a wszelkie informacje ma się na wyciągnięcie. Jeśli podpinasz do monitora komputer, który wcześniej działał z ekranem o mniejszej rozdzielczości, strony internetowe są dość niewyraźne, ale dzięki temu w przeglądarce możesz zmieść nawet widocznych 15 kart. Oczywiście ilość ta zmniejsza się w zależności od tego, jak bardzo powiększysz przeglądarkę.

Huawei MateView GT - ocena

Monitor Huawei bardzo mile mnie zaskoczył i niezwykle przypadł mi do gustu. Używałem go do grania, oglądania filmów i klipów na YouTube, przeglądania zdjęć wykonanych w wysokich rozdzielczościach - w każdym przypadku aż przyjemnie było popatrzeć. Przy dynamicznych scenach (czy to w grach czy podczas oglądania filmów) wysokie odświeżanie zrobiło swoje. Nie natknąłem się nigdy na jakiekolwiek poślizgi czy opóźnienia. Jeśli zatem Full HD to dla Ciebie za mało i chcesz więcej - MateView GT jest propozycją, której zakup warto rozważyć. Doskonały obraz, świetny dźwięk - czegoż chcieć więcej? Zdecydowanie polecam.

A jeśli nabędziesz monitor w oficjalnym polskim sklepie Huawei, otrzymasz w jego cenie Huawei Watch GT 2 Pro - warto skusić się na taką ofertę!