Hynix HYMP112U64CP8-S5

Zalety:

  • Mogą pracować z obniżonymi czasami dostępu
  • Niewielkie rozmiary
  • Atrakcyjna cena

Wady:

  • Kiepsko się podkręcają

Odkąd rolę gwiazd w świecie pamięci przejęły na siebie DDR3, nie ma potrzeby produkcji DDR2 w szczególnie rzucającej się w oczy formie. Właśnie owocem takiej filozofii są pamięci Hynix HYMP112U64CP8-S5.

Odkąd rolę gwiazd w świecie pamięci przejęły na siebie DDR3, nie ma potrzeby produkcji DDR2 w szczególnie rzucającej się w oczy formie. Właśnie owocem takiej filozofii są pamięci Hynix HYMP112U64CP8-S5. Komputerowy entuzjasta z pewnością nie zwróci na nie uwagi – niepozorne moduły, kości umieszczone po jednej stronie zielonego laminatu, brak radiatora. Na pierwszy rzut okaz wyglądają niemal jak stare SDRAM z romantycznej, komputerowej epoki. Jednakże przecież nie dobra prezencja jest podstawową funkcją modułów RAM.

Standardowo pamięci Hynix mają pracować z częstotliwością 800 MHz przy czasach dostępu równych 5-5-5-18 (CAS-TRCD-TRP) i zgodnym ze specyfikacją DDR2 napięciem 1,8 V. Pisząc krótko – całkowicie zwyczajne DDR2. Umieszczone w płycie i zdane na ustawienia automatyczne pracowały z nico obniżoną wartością TRP (5-5-5-16), co nie ma większego wpływu na wydajność.

Próba uzyskania niskich mitingów wypadła w przypadku tych pamięci dobrze – były zdolne do pracy przy ustawieniach 4-4-4-12 i niewygórowanym napięciu zasilania 2,0 V. Niestety, gorzej sprawiły się podczas poszukiwania maksymalnej stabilnej częstotliwości pracy. Mimo podbijania napięcia nie udało się uzyskać pożądanych 1066 MHz. Próby zakończyliśmy na wartości 1033 MHz przy timingach 5-5-5-16 i napięciu 2,27 V. Mimo braku radiatora, podczas pracy z takim ustawieniami moduły nie nagrzewały się znacząco.

Pamięci Hynix HYMP112U64CP8-S5 sprawdzą się dobrze w zwykłym pececie, gdzie będą latami pracowały przy swoich nominalnych ustawieniach, ale podczas testu potwierdziły pierwsze wrażenie – nie dla entuzjastów.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier