MSI N275GTX-T2D896-OC

Zalety:

  • Bardzo wysoka wydajność
  • Bardzo wydajny i cichy system chłodzenia

Wady:

  • Dość wysoka cena jak na GeForce 275 GTX

Żeby utrzymać się dziś na rynku trzeba posiadać w ofercie produkty zapełniające każdą, nawet najmniejszą lukę. Karty graficzne GeForce 275 GTX to właśnie konstrukcje mające wypełnić przestrzeń pomiędzy 260 GTX a 285 GTX. MSI MSI N275GTX-T2D896-OC oferuje jednak coś więcej niż zwykłą „275”.

Wersja układu GT200 zastosowana na tej karcie posiada 240 zunifikowanych jednostek przetwarzania, 28 potoków renderingu i 448 bitową magistralę pamięci. MSI dość mocno podkręciło zegary – rdzeń pracuje z częstotliwością 666 MHz, shadery 1476 MHz, a 896 MB pamięci z częstotliwością 2322 MHz.

Kartę wyposażono w dwa wyjścia DVI i jedno TV. Zasilanie oprócz gniazda PCI-Express x16, zapewniają dwa dodatkowe gniazda 6-pin. Podkręcenie zegarów wymusiło zastosowanie nowego systemu chłodzenia. Zbudowano go z masywnego radiatora, pięciu rurek cieplnych i dwóch wentylatorów. W czasie pracy sprawdza się on znakomicie – utrzymuje niską temperaturę i nie jest hałaśliwy. Zestaw z ta kartą wyświetlając pulpit pobiera zaledwie 118 W mocy, ale pod obciążeniem zanotowaliśmy pobór nawet na poziomie 307 W.

Efekt fabrycznego overclockingu widać w wynikach testów. Karta właściwie dorównuje wydajnością droższym GeForce 285 GTX. Oznacza to wysoką liczbę klatek we wszystkich grach i rozdzielczościach. Oczywiście z wyjątkiem tytułów takich jak Crysis, potrafiących pokonać każdą konfigurację.

MSI N275GTX-T2D896-OC jest dość droga jak na „275”, ale uwzględniając stosunek wydajności do ceny trudno jej coś zarzucić. Karta pozwala na komfortowe granie, jest cicha i nie nagrzewa się pod obciążeniem.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier