MSI Z77A-GD55

Zalety:

  • adny wygląd
  • Dobra sekcja zasilania
  • Punkty pomiaru napięć
  • Ładne UEFI

Wady:

  • Jest niewiele tańsza pd Z77A-GD65, a ma sporo mniejsze możliwości

MSI Z77A-GD55 to płyta główna ze średniego segmentu cenowego. Jest ona przeznaczona dla użytkowników, którzy nie są entuzjastami, ale szukają dobrej konstrukcji z całkiem dużymi możliwościami podkręcania. Już na pierwszy rzut oka wydaje się być stabilną płytą, która zagości w wielu komputerach. Względem lepszego modelu GD65 została zubożona o dwie fazy w sekcji zasilania, dwa porty SATA 3.0 oraz rurkę cieplną łączącą poszczególne części chłodzenia.

Budowa

MSI Z77A-GD55 jest konstrukcją w formacie ATX, która została przygotowana dla procesorów Intela opartych na architekturze Sandy Bridge oraz Ivy Bridge, łatwo z tego wywnioskować, że została wyposażona w podstawkę LGA1155. Na płycie znajdują się cztery banki pamięci DDR3 pracującej w trybie dwukanałowym. Użycie trybu czterokanałowego znanego z jednostek Sandy Bridge-E było niemożliwe, gdyż Intel nie przewidział użycia go w swoich tańszych procesorach. Więcej informacji o chipsecie Intel Z77, procesorach Sandy Bridge-E oraz ich architekturze znajdziecie w artykule im poświęconym, który niebawem pojawi się na łamach PCWorlda.

Karty graficzne i karty rozszerzeń możemy umieścić w czterech slotach PCI-E x1 lub trzech slotach PCI-Express x16, z których dwa działają z pełną prędkością. Sloty te są w standardzie 3.0, więc mają większą przepustowość niż starsze PCI-E 2.0, pozwolą więc przyszłym kartom graficznym rozwinąć skrzydła. Obecnie możliwości tego interfejsu teoretycznie wykorzystują jedynie Radeony HD 7900 oraz GeForce GTX600. Dzięki slotom PCI-E x16 możliwe będzie uruchomienie nawet trzech kart graficznych w trybach SLI oraz CrossFireX w celu zwiększenia wydajności komputera w grach.

Chłodzenie

MSI Z77A-GD55 została wyposażone w dużych rozmiarów chłodzenie. Składa się ono z trzech radiatorów - dwóch dużych i jednego mniejszego. Dwa większe znajdują się na sześciofazowej sekcji zasilania. Żałujemy, że nie zostały połączone rurką cieplną, pomogłoby to w wymianie ciepła. Powierzchniowo większy, ale bardzo niski radiator znajduje się na chipsecie. Nie ma tu jakiegokolwiek wentylatora, więc chłodzenie jest w pełni pasywne, a co za tym idzie - bezgłośne.

MSI Z77A-GD55 cechuje się typową liczbą portów. Na tylnym panelu płyty znajdziemy zatem wejście PS/2, cztery porty USB 2.0 i dwa USB 3.0, port Ethernet oraz ośmiokanałową kartę dźwiękową wraz z SPDI/F. Znalazł się tu też przycisk kasowania CMOS. Chipset Z77 wykorzystuje możliwości zintegrowanej z procesorem karty graficznej, więc na płycie znalazły się wyjścia obrazu: VGA, DVI oraz HDMI.

Z kolei na laminacie możemy znaleźć cztery przyciski pozwalające na automatyczne podkręcanie płyty, włączanie oraz wyłączanie jej, a także resetowanie. Bardziej wymagającym użytkownikom spodobają się wyprowadzone punkty pomiaru napięć. Niestety nie mają one obudowy znanej z modelu GD65, więc mierzenie napięć przez długi okres czasu będzie utrudnione. Zabrakło tu też wyświetlacza komunikatów POST i przełącznika służącego do zmiany BIOSu . Na szczęście producent zdecydował się zostawić dodatkowe wyjście USB 3.0 dające możliwość wyprowadzenia portów USB 3.0 na przedni panel obudowy. Ciekawym rozwiązaniem jest 7 diod LED znajdujących się na prawej górnej części płyty. Jedna z nich odpowiada za alarm, zaś sześć kolejnych informuje użytkownika o liczbie aktualnie używanych faz. Do płyty głównej można podłączyć maksymalnie pięć wentylatorów.

MSI Z77A-GD55 obsługuje dyski za pomocą sześciu portów SATA, z których dwa używają standardu 3.0, a zatem ich maksymalna przepustowość wyniesie około 750MB/s.

BIOS

MSI Z77A-GD55 została wyposażona w bardzo czytelny i estetyczny BIOS typu UEFI o nazwie Click BIOS II. Znajdziemy w nim wszystkie informacje i opcje niezbędne do podkręcania procesora, w tym możliwość zmiany zegara, napięć i mnożnika procesora. Możemy go oczywiście obsługiwać zarówno za pomocą klawiatury, jak też myszy. Naszym zdaniem interfejs jest bardzo ładny i czytelny. Co prawda trochę czasu zajęło nam przyzwyczajenie się do tego, jednak koniec końców uznaliśmy go za niemal idealny.

Wydajność

MSI Z77A-GD55 w testach wydajnościowych wypada tak samo jak inne płyty, co oznacza, że BIOS płyty został wykonany z odpowiednią starannością i nie zawiera rażących błędów. Wszystko z powodu zintegrowania w procesorze kontrolera pamięci oraz PCI-E. Obecnie wszystkie płyty główne dostępne na rynku cechuje identyczna wydajność. W specjalistycznych testach może ona wahać się w granicach 1-5%, jednak są one spowodowane niepewnością pomiarową.

Wnioski

MSI Z77A-GD55 to płyta dla użytkownika, który nie jest zwyczajnym laikiem, ale też brakuje mu trochę do entuzjasty. Brak przełącznika BIOS, wyświetlacza kodów POST i mniejsza liczba faz zasilania trochę boli, jednak pozostawienie między innymi punktów pomiarowych napięć spodoba się osobom, które zechcą podrasować swój komputer poprzez podkręcenie podzespołów.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier