Mi Band 4 - test najnowszej opaski fitness od Xiaomi

Xiaomi jakiś czas temu wprowadziło na rynek kolejną generację Mi Band'a, która wprowadza nowe funkcje, ale także podwyżkę ceny. Sprawdzamy, jak urządzenie sprawuje się w codziennym użytkowaniu.

Czwarta już generacja inteligentnej opaski fitness od Xiaomi - Mi Band jest najdroższym urządzeniem z serii w historii. Nie zmienia to faktu, że to nadal bardzo przystępny cenowo sprzęt. Urządzenie nie jest dostępne jeszcze oficjalnie w Polsce, ale można je już zakupić na popularnych portalach aukcyjnych za niewiele ponad 150 zł. W Wielkiej Brytanii cena detaliczna wynosi 34,99 funtów, co w przeliczeniu daje nam około 165 zł. To połowa ceny, jaką trzeba zapłacić za najtańsze opaski od Fitbit'a, a nadal otrzymujemy świetną żywotność baterii, funkcję monitorowania snu, monitorowania tętna oraz różne tryby aktywności, które teraz obejmują także pływanie. To niespotykana opcja w tym segmencie cenowym.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Xiaomi Mi Band 4 - Specyfikacja techniczna

  • Wyświetlacz o przekątnej 0,95 cala wykonany w technologi AMOLED, kolorowy, rozdzielczość 120 x 240 pikseli, jasność maksymalna na poziomie 450 nitów
  • Wodoodporność do 5 ATM
  • Wbudowany czujnik tętna
  • Bateria o pojemności 135 mAh zapewniająca do 20 dni na pojedynczym ładowaniu
  • Łączność przy pomocy Bluetooth 5.0
  • Waga 22.1 gram

Choć nazwa może sugerować, że obcujesz z czwartą generacją sprzętu tak naprawdę Mi Band 4 to piąte już urządzenie z tej serii model oryginalny doczekał się aktualizacji - na rynek wprowadzono lekko zmodyfikowanego Mi Banda, który posiadał czujnik tętna i nazwano go Mi Band 1S. Druga generacja dodała panel OLED wyświetlający podstawowe informacje i powiadomienia z telefonu, trzecia generacja wprowadziła ulepszoną wodoodporność, większy ekran i znacznie bardziej rozbudowane mechanizmy odpowiedzialne za przesyłanie powiadomień z telefonu na opaskę.

Teraz w piątej generacji Mi Band'a 4 po raz pierwszy w historii Xiaomi zdecydowało się na implementacje kolorowego ekranu. Panel AMOLED o przekątnej 0,95 cala i rozdzielczości 120 x 240 pikseli zastępuje ekran OLED o przekątnej 0,78 cala znany z poprzednika. Nowe urządzenie jest aż o 40 procent większe od poprzednika, ale nadal legitymuje się niesamowicie niską wagą (22 gramy).

Xiaomi Mi Band 4 - Funkcjonalności

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Wyświetlacz AMOLED możemy dostosować do własnych potrzeb - w oprogramowaniu znajdziemy aż 77 tarcz zegarka, które możemy pobrać i ustawić jako domyślne. To także nowość, której na próżno szukać u poprzedników.

Ekran to ciekawa nowość, ale w tej półce cenowej prawdziwe zamieszanie wprowadzi wodoszczelność do 5 ATM oraz sześcioosiowy akcelerometr. Dzięki tym elementom opaska jest w stanie monitorować różnego rodzaju aktywności takie, jak bieganie w terenie, bieganie na bieżni, jazda na rowerze, chodzenie, ogólne ćwiczenia, czy też pływanie. Co ciekawe Mi Band 4 bezproblemowo radzi sobie z odróżnianiem uderzeń, mierzeniem odległości, spalonych kalorii oraz jest w stanie obliczyć wynik SWOLD (Swim Golf), który analizuje wydajność i jakość techniki pływania.

Mi Band 4 nadal posiada monitor częstotliwości uderzeń serca, który po raz pierwszy pojawił się w Mi Band 1S, ale również ten element został znacząco zmodernizowany. Wydaje nam się, że jego dokładność jest znacznie większa, a dodatkowo gdy opaska wykryje, że trenujesz zwiększy częstotliwość wykonywania pomiarów. Można także ustawić maksymalne tętno. Po jego przekroczeniu zegarek zawibruje i nas o tym poinformuje.

Czujnik tętna jest przydatny również do dokładniejszego monitorowania snu, a Mi Band 4 jest w stanie zmierzyć całkowity czas snu z rozgraniczeniem pomiędzy snem płytkim, a snem głębokim. Urządzenie zapisze historię, abyś mógł ją analizować, a także porównywać swoje dane ze znajomymi. Wszystko to ma na celu poprawę jakości Twojego wypoczynku, który jak doskonale wiesz jest niezwykle istotny.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Xiaomi Mi Band 4 - Bateria

Jedną z cech charakterystycznych Mi Banda od czasów premiery pierwszej generacji w 2015 roku była niesamowita żywotność baterii. Teraz najnowszy Mi Band posiada spory, a na dodatek kolorowy wyświetlacz, ale Xiaomi nadal deklaruje, że opaska wytrzyma do 20 dni w zależności od sposobu użytkowania.

W czasie naszych testów poziom baterii spadał równomiernie i po tygodniu intensywnego użytkowania opaska nadal była naładowana w 40 procentach. To znacznie krócej, niż przewiduje producent, ale po pierwsze to i tak świetny wynik, a po drugie naprawdę intensywnie korzystaliśmy z opaski w czasie trwania testów.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Nie ma się co oszukiwać - Mi Bandowi nadal dużo bliżej do prostych opasek fitness niż zaawansowanych smart zegarków takich, jak Samsung Galaxy Watch Active czy Apple Watch, ale jest też od nich znacznie tańsza. Z drugiej strony każda kolejna generacja Mi Banda pozwala na wykonanie większej ilości rzeczy. Najnowszy model na ekranie o przekątnej wynoszącej niespełna jeden cal pokazuje czas, datę oraz liczbę kroków i tętno. Jeżeli zagłębimy się bardziej w oprogramowanie opaski na ekranie ujrzymy znacznie więcej informacji - liczbę kroków, przebytą odległość, ilość spalonych kalorii oraz alarmy.

Doceniamy bardzo wysokiej jakości wyświetlacz typu AMOLED, który posiada doskonały kontrast i żywe kolory, a czytelność w ostrym letnim słońcu stoi na bardzo dobrym poziomie. Pod tym względem Mi Band znacząco wyróżnia się nawet wśród znacznie droższej konkurencji. Domyślnie jasność ustawiona jest na 50 procent. Gdy zdecydujemy się na jej zwiększenie do maksymalnych 450 nitów z pewnością nie będziemy mogli narzekać na widoczność. Na dodatek samo urządzenie nie palcuje się tak bardzo, jak poprzednicy, a jeżeli uda nam się zostawić jakiś odcisk palców nie ma najmniejszego problemu z jego usunięciem.

Możesz także użyć Mi Banda 4 do ustawiania alarmów i timerów lub jako stoper. Znajdziesz także takie opcje, jak możliwość sprawdzenia prognozy pogody, kontrolowania odtwarzacza muzyki i przeglądania ostatnich powiadomień. Ekran jest znacznie lepszy, niż w poprzednich generacjach, ale nadal dokucza nam to, że jest on bardzo wąski, co utrudnia wszelkiego rodzaju interakcje z urządzeniem. Niektórzy użytkownicy narzekać będą na zbyt małą czcionką, której nie da się zwiększyć. Ze względu na specyfikę wyświetlacza zastosowanego w urządzeniu producent aby zwiększyć ilość tekstu, jaka mieści się na ekranie zdecydował się na zmniejszenie skalowania interfejsu.

Mi Band 4 jest przydatny do odczytywania powiadomień z telefonu bez jego wyciągania, ale nie obyło się bez kilku wpadek. Dokuczało nam, że jeżeli ktoś wysłał do nas więcej niż jedną wiadomość w komunikatorze Whatsapp w niedalekim odstępie czasu nie byliśmy w stanie odczytać treści poszczególnych wiadomości.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Mały ekran oznacza również, że wskaźnik baterii jest zbyt mały, aby poprawnie oszacować poziom naładowania opaski. Często wydawało nam się, że Mi Band 4 jest już skrajnie rozładowany, a aplikacja Mi Fit na smartfonie informowała nas, że mamy jeszcze 35 procent baterii, co przekłada się na kilka dni normalnego użytkowania bez zbytniego oszczędzania energii.

Kiedy bateria w końcu się rozładuje nie musisz się zbytnio martwić. Proces ładowania jest szybki. To ważne, ponieważ Xiaomi Mi Band 4 posiada funkcje monitorowania snu, z której raczej nie będziesz chciał rezygnować, co wymusza ładowanie w ciągu dnia.

Co do samego procesu ładowania mamy jednak uwagi i obawy. Jak zawsze Mi Band dostarczany jest z dedykowaną ładowarką na USB, która jest mała oraz łatwa do zgubienia i podobnie, jak w przypadku poprzednich generacjach aby naładować opaskę musimy ją wyjąć z sylikonowego paska. Za każdym razem, gdy to robisz nadwyrężasz sylikonowy pasek, który jest doskonale dopasowany do urządzenia i obawiamy się, że w po pewnym czasie materiał osłabi się na tyle, że zacznie pękać i będziesz zmuszony do jego wymiany. Na szczęście w wielu Mi Bandach, które znalazły się w redakcji od czasu premiery pierwszej generacji tylko jeden pasek uległ uszkodzeniu. Jeżeli i Tobie się to przytrafi możesz tanio kupić nowy pasek w dowolnie wybranym przez Ciebie kolorze.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Opaską możesz zarządzać z poziomu smartfona z zainstalowanym systemem iOS lub Android przy użyciu dedykowanej wielu urządzeniom aplikacji Mi Fit. Możesz w niej zobaczyć szczegółowe dane oraz uzyskać dostęp do dodatkowych ustawień takich, jak ustawienie celów aktywności, konfigurowanie alarmów oraz kontrolowanie które aplikacje mogą wysyłać powiadomienia na Twoją opaskę.

Mi Fit możesz w łatwy sposób zsynchronizować z Google Fit i WeChat, a opcja Znajomi w ustawieniach pozwoli ci na dzielenie się Twoimi wynikami z innymi użytkownikami aplikacji Mi Fit (nawet tymi nie posiadającymi opaski Mi Band).

Mi Band w niektórych kwestiach nie jest najprostszą w obsłudze opaską fitness dostępną na rynku. Tyczy się to w szczególności procesu aktualizacji oprogramowania. Z drugiej strony większość rzeczy dzieje się automatycznie bez konieczności interakcji z Twojej strony więc opaska nie powinna Cię irytować podczas codziennego użytkowania.

Mi Band 4 - Podsumowanie

W swojej półce cenowej nowa generacja inteligentnej opaski do smartfona od Xiaomi nadal pozostaje zupełnie bezkonkurencyjna. Urządzenie wyposażone zostało w funkcje śledzenia aktywności, zdrowia oraz snu, a teraz Mi Band wygląda także o wiele lepiej za sprawą większego ekranu AMOLED. Nie będziesz narzekał także na żywotność baterii. Podczas intensywnego użytkowania Mi Band 4 rozładuje się po około 10 dniach.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Pamiętaj, że Mi Band 4 jest o połowę tańszy od podstawowych modeli od Fitbita. Cieszy, że nawet pomimo niskiej ceny Xiaomi oferuje wodoszczelność. Niezmiennie nie podoba nam się system ładowania, który wymaga wyciągania opaski z paska.

Podsumowując Mi Band 4 to świetny dodatek do Twojego smartfona, a na dodatek to bardzo przystępne cenowo urządzenie. To to także świetny pomysł na prezent.


Monitoring aktywności

Funkcja odtwarzania muzyki

Powiadomienia o połączeniach przychodzących