Mustek PowerMust Office 650VA

Zalety:

  • Oryginalne wzornictwo
  • Niska cena

Wady:

  • Brak AVR
  • Przeciętne czasy podtrzymania

PowerMust Office 650VA może zabezpieczyć przed utratą zasilania odbiorniki o łącznej mocy pozornej do 650VA albo czynnej 390W. Ma cztery gniazdka formatu F, z których trzy gwarantują zasilanie bateryjne i ochronę przeciw przepięciom a czwarte – tylko drugie z tych zabezpieczeń. Ten sam rodzaj ochrony można użyć do sieci telefonicznej albo Ethernetu.

PowerMust Office 650VA należy do modnego ostatnio typu zasilaczy zrywających swoim kształtem i rozmieszczeniem gniazdek z modelem „jamnika”. Wystrojem ten model przypomina rozwałkowaną listwę zasilającą. Może zabezpieczyć przed utratą zasilania odbiorniki o łącznej mocy pozornej do 650VA albo czynnej 390W. Na większej, bocznej powierzchni sa cztery duże gniazdka typu F (dwie sprężynki zamiast bolca uziemiającego), z których trzy gwarantują zasilanie bateryjne i ochronę przeciw przepięciom a czwarte – tylko drugie z tych zabezpieczeń. Tego gniazdka nie dotyczy ograniczenie mocy – może służyć np. do podłączenia drukarki laserowej. Ten sam rodzaj ochrony można użyć do sieci telefonicznej albo Ethernetu. Odpowiednie gniazdka jak też USB i RS-232 do wykorzystaniu jednego z nich do połączenia z komputerem i zainstalowanym na nim programem WinPower zostały umieszczone na ściance bocznej.

Zapas energii zmagazynowany jest w jednym akumulatorze o pojemności siedmiu amperogodzin. Według specyfikacji powinien wystarczyć na sześć minut podtrzymania pełnego (390W) obciążenia. W teście okazało się, że są to dane zbyt optymistyczne. Testowe 325 W były zasilane prawie przez trzy minuty. Ten czas dotyczy baterii naładowanej do pełna. W wypadku ładowania dwugodzinnego nagromadzona w tym czasie energia wystarczyła na podtrzymanie krótsze o minutę.

Office 650 jest zasilaczem typu offline. Zatem nie ma układu podwyższającego lub obniżającego napięcie. Przekroczenie dopuszczalnego zakresu spowoduje od razu przejście na zasilanie z baterii. W wypadku Office 650 ta zmiana zachodzi poniżej 190 i powyżej 262 woltów. Napięcie między tymi wartościami jest bezpośrednio przekazywane z wejścia na wyjście. Muszą go tolerować odbiorniki korzystające z zasilacza. Ten przedział jest niepokojąco duży. Jak z tego widać zasilacz lepiej zabezpiecza przypadki całkowitego odcięcia prądu (blackout) niż sporych wahań napięcia (brownout).

Podtrzymanie napięcia po zaniku sieci uruchamia się po 9 milisekundach przerwy. Pierwszy okres jest chaotyczny, stabilizacja fazy nowego napięcia następuje od okresu drugiego. Jest ona nieznacznie przyspieszona w stosunku do starej. Amplituda ustala się dużo dużej. Kształt napięcia oddaje wzorzec prostokątny w bardzo dużym stopniu.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier