Optoma UHD65

Optoma UHD65

W skrócie:

Elegancki i ładnie zaprojektowany projektor Optomy.

Zalety:

  • Bardzo dobra ostrość
  • Cicha praca
  • Ładny

Wady:

  • Mocny spadek jasności po włączeniu trybu HDR
  • Duży input lag
  • Mało wygodne menu sterujące

Elegancki i ładnie zaprojektowany projektor Optomy.

Po wyjęciu z kartonu od razu widać, że jest to sprzęt w wyższej półki. Czarny, błyszczący lakier pokrywa całą obudowę, pokrętła sterujące umieszczone są pod klapką, przyciski wpasowane w przetłoczenia ścianki, a gniazda wejściowe ukryte w zagłębieniu. Cztery regulowane nóżki ułatwiają ustawienie. To ważne, bo Optoma nie ma korektora zniekształceń trapezowych. Z tyłu obudowy znalazło się także miejsce na głośniki stereo. Jest również filtr przeciwpyłowy.

Pod pokrywą obudowy ukryte jest płynnie działające pokrętło powiększenia oraz pokrętło przesuwania osi obiektywu. W przypadku UHD65 lens shift działa tylko w pionie. Inaczej niż w większości konstrukcji, pierścień regulujący ostrość został umieszczony na zewnątrz, na obiektywie. Dzięki dużej średnicy pozwala dobrać precyzyjnie ustawienia. Dołączony do urządzenia pilot ma niewielkie rozmiary, jest wygodny i wyposażony w podświetlenie przycisków.

Zestaw gniazd wejściowych jest standardowy, jak dla sprzętu kina domowego tej klasy. Są tu dwa porty HDMI i wejście komputerowe, wyjście wyzwalacza ekranu, i interfejs USB. Ten ostatni znalazł się tylko w celach serwisowych oraz jako źródło zasilania. Dodatkowo Optoma została wyposażona w gniazdo LAN, za pomocą którego można sterować projektorem przez sieć komputerową oraz, co nieczęsto się spotyka, cyfrowe wyjście sygnału audio S/PDIFF.

Po uruchomieniu projektora uwagę zwraca bardzo wysoka ostrość. Jednocześnie można zaobserwować zniekształcenia obrazu. Górna krawędź ekranu jest nieco ugięta. Pełen zestaw opcji regulacyjnych pozwala skalibrować prawie wszystko. Bardzo dokładnie można wyregulować wszystkie parametry kolorów ale gammę i temperaturę barw już nie. W tych dwóch ostatnich przypadkach trzeba bazować na kilku predefiniowanych nastawach. Przy okazji warto zwrócić uwagę, że menu sterujące ma zbyt wiele poziomów. Często by dotrzeć do jakiegoś polecenia trzeba się sporo namęczyć. Nie ma też polskiej wersji językowej.

Reprodukowany obraz jest ostry i pełen szczegółów. Detale widoczne są dobrze również w ciemnych partiach obrazu. Kolory są naturalne choć trochę blade. Po włączeniu trybu HDR albo funkcji przekształcania obrazu SDR do HDR następuje bardzo mocny spadek jasności. Ponadto efekt końcowy jest trochę „przekolorowany”. Użycie mechanizmu upłynniania ruchu powoduje natomiast. że obraz staje się nienaturalny, trochę jak spektakl teatru telewizji.