Panasonic Lumix DMC-FS6

Zalety:

  • Niski poziom szumów
  • Optyczny stabilizator obrazu
  • Wygodne menu

Wady:

  • Słaba dynamika obrazu

Model został wprowadzony w styczniu bieżącego roku jako jeden z najprostszych kompaktów w ofercie producenta. Stosunkowo mała i lekka cyfrówka została wyposażona w fizycznie mały (1/2,5 cala) sensor o rozdzielczości 8 milionów pikseli oraz czterokrotny zoom o ogniskowej odpowiadającej zakresowi 33-132 mm. Sporym atutem FS6 jest optyczny stabilizator obrazu. Tani Lumix jest w swojej klasie jednym z najlepiej ocenianych kompaktów – rejestrowany nim obraz jest ostry i charakteryzuje się niskim poziomem szumów.

Model został wprowadzony w styczniu bieżącego roku jako jeden z najprostszych kompaktów w ofercie producenta. Stosunkowo mała i lekka cyfrówka została wyposażona w fizycznie mały (1/2,5 cala) sensor o rozdzielczości 8 milionów pikseli oraz czterokrotny zoom o ogniskowej odpowiadającej zakresowi 33-132 mm. Sporym atutem FS6 jest optyczny stabilizator obrazu. Tani Lumix jest w swojej klasie jednym z najlepiej ocenianych kompaktów – rejestrowany nim obraz jest ostry i charakteryzuje się niskim poziomem szumów.

Aparat wygląda jak większość prostych aparatów kompaktowych. Grubość jego obudowy mierzy zaledwie 21 mm, co klasyfikuje go do grupy cyfrówek typu "slim". DMC-FS6 zmieścisz zatem bez trudu nawet w ciasnej w kieszeni. Tani Lumix został przewidziany dla mniej wymagających – nie pozwala na ręczne sterowanie ekspozycją. Dostępne są tylko tryby zautomatyzowane. Użytkownik może jednak ręcznie wykonać balans bieli lub ustawić czułość (dostępne są poziomy od ISO 80 do1600). Fotografowanie przy ustawieniu najwyższej czułości nie przyniesie zachwycających rezultatów. Nie znaczy to jednak, że nie można czy nie warto fotografować tym aparatem wychodząc poza czułość minimalną. Aparat uzyskał bardzo dobre wyniki w teście określającym poziom szumów – nawet po ustawieniu czułości ISO 400 poziom zakłóceń będzie akceptowalny (jak się okazało nawet niższy, niż pojawiający się na zdjęciach wykonanych niektórymi aparatami konkurencji, pracującymi przy czułości minimalnej!).

Wygodny w obsłudze

Aparat jest typową "metalową kostką". Do oddalania i przybliżania fotografowanej sceny służy dźwigienka zlokalizowana na górze korpusu. Okala przycisk migawki. Obok znajduje się włącznik aparatu, a po prawej stronie przycisk uaktywniający tryb pracy "Inteligentny auto". Do nawigacji po menu służy zespół przycisków kierunkowych wraz z centralnym potwierdzającym. "Strzałki" pełnią dodatkowo rolę skrótów do samowyzwalacza, kompensatora ekspozycji (bardzo istotne nawet w prostym kompakcie), włączników flesza i trybu makro. Konstruktorzy zastosowali także umieszczony powyżej przycisk "mode" – po jego przyciśnięciu użytkownik do wyboru ma jeden z trybów: "Inteligentny auto", "Normalne zdjęcie" , "Moja scena" (do wyboru jeden z 25 trybów tematycznych) oraz filmowy (niestety nie dający możliwości rejestracji ruchomego obrazu w rozdzielczości HD). Pod kciukiem trzymającej aparat prawej dłoni znajdziesz mechaniczny przełącznik zapis/odczyt.

Typowe dla kompaktów Panasonica menu główne DMC-FS6 jest bardzo przejrzyste – szybko można ustawić żądane ustawienia. Producent przewidział także menu podręczne (uaktywniane znajdującym się pod "strzałkami" przyciskiem "q.menu" pełniącym też funkcję skrótu do kasowania gdy aparat pracuje w trybie odtwarzania). W menu podręcznym możesz ustawić tryby pracy: optycznego stabilizatora obrazu, autofokusu (można także włączyć tryb wykrywania twarzy), balansu bieli, czułości, rozdzielczości i wyświetlacza LCD (możliwe jest ustawienie trybu, dzięki któremu lepiej widać obraz pod dużym kątem).

Jakość zdjęć

Jak już pisałem, to jeden z najlepiej ocenianych aparatów kompaktowych w swojej klasie cenowej. Konstruktorzy co prawda zastosowali mały (ty


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier