PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

Zalety:

  • Odłączany ekran pełniący rolę pilota
  • Złącza USB na przednim panelu
  • Małe gabaryty

Wady:

  • Cena w stosunku do parametrów
  • Dość głośna praca podczas ładowania

Testujemy zasilacz awaryjny 1000 VA GXB FR od Power Walker'a, czyli pierwszy przeznaczony dla graczy zasilacz awaryjny. Sprawdzimy, czy jest to sprzęt, który można polecić.

Kto jeszcze kilka lat temu pomyślałby, że przemysł związany z grami wideo tak szybko dorówna filmowemu. Co raz więcej osób wybiera wirtualną rozgrywkę jako formę spędzenia wolnego czasu - solo czy z znajomymi. Nie bez przyczyny pojawiają się zatem co raz to nowe akcesoria kierowane do tej grupy odbiorców. Dopisanie do nazwy słowa Gaming, czy podkreślanie, że sprzęt jest dedykowany zapalonym graczom, jest bardzo prostym zabiegiem marketingowym. Doczekaliśmy się już nawet gamingowych słomek do napojów, specjalnych suplementów diety czy masek z diodami RGB. Gdy dowiedzieliśmy się, że PowerWalker wypuszcza nowy zasilacz awaryjny, który również wpisuje się w ten trend nie mogliśmy przepuścić okazji, aby go przetestować. Sprawdziliśmy, jak urządzenie radzi sobie w przypadku awarii i czy dopisek gaming to tylko chwyt marketingowy.

PowerWalker VI1000 GXB FR – budowa i funkcje

Jeżeli boicie się nudnego testu, czarnego pudełka z baterią, to PowerWalker was miło zaskoczy. Już sam frontowy panel urządzenia swoim agresywnym wyglądem wpisuje się w stylistykę, którą znamy z innych podzespołów gamingowych. Ostre linie zdają się imitować maskę super samochodu czy powłokę statku kosmicznego. Jakby tego było mało, urządzenie posiada sterowane podświetlenie RGB, co przecież ostatnio jest wyznacznikiem sprzętu dla graczy.

Zobacz również:

  • Aktualizacja Microsoft Edge i Chrome. Co wprowadza?
  • PowerWalker VI GXB - funkcjonalne i efektowne zasilacze UPS dla entuzjastów PC
PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

To co również wyróżnia PowerWalkera to jego rozmiary. Bardzo wąska konstrukcja o wymiarach 99 x 280 x 308 mm, na pewno ułatwi umieszczenie jej w okolicach naszego komputera czy konsoli. Sama obudowa jest w całości wykonana z tworzywa dobrej jakości, choć z racji wielkości ma tendencje do lekkiego uginania się.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

zdj. Dominik Kujawski

Zasilacz posiada aktywne chłodzenie i wyposażony jest w 60 mm wentylator. Ten niestety załącza się automatycznie, jak tylko urządzenie zostanie pozbawione zasilania (oraz podczas ładowania). Pomiary decybelomierzem z odległości pół metra wskazały poziom 45 dB. Niestety oznacza to, że w nocy, gdy jest znacznie ciszej - urządzanie na pewno nie pozostanie niezauważone.

Z przodu obudowy zostały również umieszczone dwa złącza USB, jedno typu C, drugie wyposażone w standardową końcówkę. Maksymalne natężenie dostępne dla gniazd to 3 ampery. Dzięki nim zasilacz awaryjny może pełnić funkcję ładowarki, której możemy użyć do naszego telefonu czy innych akcesoriów.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

zdj. Dominik Kujawski

Ostatnim elementem znajdującym się z przodu jest monochromatyczny ekran. Zaraz pod nim znajdują się 3 przyciski do sterowania urządzeniem. Wyświetlacz jest całkowicie odłączany od urządzenia, posiada wbudowaną osobną baterię i może pełnić rolę pilota. Z UPS komunikuje się za pomocą Bluetooth i nic nie stoi na przeszkodzenie abyśmy używali go jako ekranu diagnostycznego na naszym biurku. Dzięki dodatkowemu oprogramowaniu do pilota pod ręką będziemy mieli nie tylko parametry pracy zasilacza, ale również temperaturę jak i częstotliwość pracy procesora w naszym komputerze.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

Na tylnym panelu odnajdziemy cztery gniazdka elektryczne typu E (standardowo używane w Polsce). Na wszystkich napięcie jest filtrowane i zabezpieczają nasz sprzęt przed przepięciem, ale warto zaznaczyć, że tylko dwa górne służą do potrzymania zasilania z akumulatora. Urządzenie jest też wyposażone w filtr sieci LAN i na tylnym panelu znajdziemy dwa gniazda Ethernet o przepustowości 1 Gbit/s. Do komunikacji z komputerem używany jest port USB, a dzięki kompatybilności z HID nie ma potrzeby instalowania dodatkowego oprogramowania. Niestety metrowy przewód zasilający jest na stałe zamontowany do urządzenia.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

zdj. Dominik Kujawski

Dla bardziej zaawansowanych użytkowników dostępne jest oprogramowanie ViewPower, dostępne na stronie producenta.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

Zaraz po włączeniu pojawia się ekran startowy, który zawiera schemat pracy urządzenia jak i podstawowe parametry jego pracy. Oczywiście do naszej dyspozycji pozostają logi, dzięki którym mamy dokładny w wgląd w historię pracy naszego urządzenia, możliwość ustawienia powiadomień o wydarzeniach przez mail, jak i planowania godzin zasilania.

Otrzymany do naszych testów model PowerWalker’a to jednostka dysponująca mocą pozorną 1000 VA z maksymalnym obciążeniem 600 W. Dostępny jest też mocniejszy wariant 1500 VA, którego moc czynna wynosi 900 W. Urządzenia PowerWalker GXB pracują w trybie Line-Interactive. Oznacza to, że prąd dostępny na wyjściu urządzenia przechodzi najpierw konwersacje AC/DC, a falownik, który się tym zajmuje równocześnie ładuje akumulator. Dodatkowo UPS wyposażony jest w układ automatycznej regulacji napięcia sieciowego AVR. Dzięki temu może on dostosować napięcie wyjściowe oraz otrzymujemy idealną sinusoidę na wyjściu. W razie potrzeby UPS przełącza się na zasilanie akumulatorowe w ciągu zaledwie kilku milisekund.

Procedura testowa

Testy były przeprowadzane w pomieszczeniu o temperaturze pokojowej 24,5 °C. Z racji, że testowane urządzenie dysponuje tylko 600 W mocy czynnej postanowiliśmy sprawdzić, jak poradzi sobie z obciążeniem wynoszącym 400 oraz 550 W. W celu weryfikacji jak radzą sobie wbudowane zabezpieczania do przeciążenia użyliśmy 800 W obciążenia. Po każdej próbie urządzenie było ładowane do pełna.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

Między wykonanymi testami sprawdziliśmy także czas ładowania urządzenia. Uśredniony wynik podczas szczęściu pomiarów do poziomu 100 % to 7 godziny 39 minut. Zgadza się to z czasem podawanym przez producenta. Dbając jednak o stan baterii zdecydowaliśmy się na 12 godzinne cykle ładowania pomiędzy każdym przeprowadzonym testem. Dzięki temu zabiegowi akumulator na spokojnie był w stanie osiągnąć 100 % .

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

W pierwszej kolejności sprawdziliśmy jak UPS poradzi sobie z utrzymaniem 400 W. Za każdym razem w trzech naszych testach uzyskaliśmy wynik powyżej 5 min. Biorąc pod uwagę z jak małym urządzeniem mamy do czynienia rezultat jest jak najbardziej zadowalający.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

Niestety przy próbie z obciążeniem wynoszącym 550 W urządzanie osiąga średnio ponad 3,5 minuty. Co prawda jest to wystarczający czas do zapisania postępu naszej pracy i wyłączenia komputera, ale na pewno nie zdążamy dokończyć naszej gry online.

Przy próbie z 800 W poborem UPS automatycznie wyłącza zasilanie po 2 sekundach. Załącza się również w tym czasie alarm dźwiękowy, a na wyświetlaczu i w oprogramowaniu pojawia się informacja o przeciążeniu jednostki.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy

Dużym plusem PowerWalkera jest niski pobór prądu. Podczas ładowania watomierz zarejestrował maksymalnie 65 W natomiast nieobciążone urządzanie pobiera z gniazdka tylko 15 W.

Podsumowanie

Mimo całej otoczki, urządzenia gamingowego PawerWalker to wciąż zasilacz awaryjny w pełnym wymiarze. To bardzo dobrze. Pozwoli on nam zabezpieczyć nasz drogi sprzęt przed negatywnymi skutkami wynikającymi z problemów z zasilaniem w naszym domu, czy mieszkaniu. Być może pozwoli również uświadomić oraz skłonić do zakupu inna grupę odbiorców, którzy nigdy by się nie zainteresowali standardowym UPS. Miłym dodatkiem jest odłączany ekran, dzięki któremu nie musimy spoglądać pod biurko w celu uzyskania informacji o pracy zasilacza, ale dodatkowo informuje nas o parametrach naszego procesora. Pamiętajcie, jeżeli 1000 VA testowanego przez nas egzemplarza to za mało, dostępny jest również mocniejszy wariant.

UPS PowerWalker z serii GXB to nowość na rynku i na chwilę obecną są dostępne w cenie ok 950 zł. Patrząc jednak na inne urządzenia od tego producenta o podobnych parametrach można sądzić, że powinna ona w niedługim okresie spaść do poziomu 700 zł, co znacząco poprawiło by opłacalność tego nietuzinkowego zasilacza.

PowerWalker VI 1000 GXB FR – UPS dla graczy