Razer DeathAdder Elite

W skrócie:

Razer DeathAdder Elite to myszka zachwycająca ergonomią, możliwościami praktycznymi oraz funkcjami personalizacji. Warto ją nabyć!

Zalety:

  • Rozdzielczość 16 000 DPI
  • Doskonała ergonomia
  • Możliwość personalizacji
  • Duża wytrzymałość
  • Kółko wyposażone w wypustki

Wady:

  • Niepotrzebna szpara "na brud"
  • Konieczność zalogowania w celu korzystania z Synapse

Razer DeathAdder Elite to myszka dedykowana graczom, ale z jej możliwości mogą korzystać wszyscy. A jakie daje?

Razer DeathAdder Elite to myszka gaminowa, której wygląd od razu rzuca się w oczy - ciemna, z eleganckim podświetleniem Chroma, które nie rzuca się w oczy, a jednak zaznacza wyraźnie swoją obecność. Gdy weźmiemy ją do ręki, zachwyca ergonomia - niezależnie od wielkości dłoni, leży ona na myszce wręcz perfekcyjnie, a powierzchnia urządzenia jest w dotyku bardzo przyjemna. Wyposażono ją w sensor optyczny 5G (PMW3389-T3QU) o rzeczywistej czułości aż 16 000 DPI (PMW3389-T3QU)! Dwa wygodne przyciski na grzbiecie pozwalają na wygodne ustawienie wartości DPI w każdej chwili. Mysz dla graczy firmy Razer posiada siedem w pełni programowalnych przycisków, dzięki czemu każdy będzie w stanie dopasować ją pod kątem swojego ulubionego tytułu. Pewnym nieprzemyślanym przez producenta rozwiązaniem było zostawienie szpary między wierzchnią częścią a bokiem urządzenia - bardzo szybko gromadzi się tam kurz i inne zanieczyszczenia.

Razer DeathAdder Elite wyposażono w fakturowane, gumowe boczne powierzchnie, które zapewniają stabilność myszy niezależnie od używanej podkładki. Klawisze z przełącznikami mechanicznymi posiadają - zdaniem producenta - wytrzymałość nawet do 50 milionów kliknięć. Kółko pokryte jest gumą z wypustkami, co ma za zadanie poprawić czucie. Wspomniane na początku podświetlenie Chroma można spersonalizować wedle swoich własnych upodobań. Jest w czym wybierać, bowiem można korzystać z imponującej liczby aż 16,8 miliona kolorów do wyboru! Do pełnego wykorzystania i personalizacji myszki niezbędne jest oprogramowanie Razer Synapse, dostarczane przez producenta. Pewnym minusem jest to, że aby je uruchomić, należy połączyć się z siecią i zalogować - na szczęście jest to operacja wymagana tylko za pierwszym razem.

Podsumowując: jeśli Razer DeathAdder Elite to nie najlepsza myszka gamingowa na rynku, to z pewnością ma miejsce na podium tego typu sprzętu. Ergonomiczna, oferująca szereg praktycznych rozwiązań i mnóstwo możliwości personalizacji, a także przeznaczona do intensywnej, długotrwałej eksploatacji. Polecamy nie tylko dla graczy!


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier