Ricoh Caplio GX200

Zalety:

  • dobry wyświetlacz LCD (460 tys. pikseli)
  • jasna optyka
  • możliwość zapisu plików RAW (DNG)

Wady:

  • - spadek jakości obrazu (w porównaniu z poprzednikiem)

Ricoh wprowadził na rynek kolejną wersję swojego zaawansowanego kompaktu. Aparat został wyposażony w dobrą, jasną optykę oraz sporą (jak na kompakt) matrycę o rozdzielczości 12 milionów pikseli. Użytkownika nowego Caplio ucieszy monitor LCD o dużej rozdzielczości (460 tysięcy pikseli). Czy jakość obrazu, jaki rejestruje nowy model również będzie powodować radość właściciela GX200? W porównaniu z większością innych kompaktów jest niezła, z uboższym o dwa miliony pikseli poprzednikiem niestety słaba.

Ricoh wprowadził na rynek kolejną wersję swojego zaawansowanego kompaktu – nowy model zastąpił aparat oznaczony jako GX100. Aparat został wyposażony w dokładnie taką samą optykę, jaką dysponował poprzednik. Jest to czterokrotny zoom o ekwiwalencie ogniskowej 24-72 mm i świetle 1:2,5-4,4. Dzięki dość dużemu otworowi względnemu przy najkrótszej ogniskowej aparat można zaliczyć do grupy kompaktów wyposażonych w najjaśniejszą optykę. Krótka ogniskowa pozwala na obejmowanie szerokich planów, co przydaje się nie tylko wówczas, gdy fotografii krajobrazu czy architektury ale także podczas wykonywania zdjęć w ciasnych pomieszczeniach.

Elektronika

Ricoh, podobnie jak inni producenci cyfrówek, podwyższa rozdzielczość zastosowanej w nowym modelu matrycy - GX200 został wyposażony w sensor CCD o rozdzielczości 12 MP (czyli o dwa miliony więcej od modelu GX100). Zastanawialiśmy się jak podwyższenie czułości wpłynie na poziom szumów i dynamikę obrazu. Producent zapewnia, że zastosowanie nowego procesora ma przyczynić się do sprawniejszego działania funkcji niwelującej zakłócenia (po podwyższeniu rozdzielczości zabieg ten wydaje się konieczny). Niestety, analizy wykonane naszą aplikacją (Macbeth 2.1) wykazały nieznaczny ich wzrost – na przykład w teście oceniającym zakłócenia przy minimalnej czułości (ISO64) ocena spadła z 5 do 4,6 punktu. Większy spadek jakości obrazu dostrzegliśmy jednak w próbie dynamiki – GX100 znacznie lepiej radził sobie z rozpoznawaniem szczegółów ukrytych w głębokich cieniach. Po raz kolejny możemy zatem podsumować wyniki testu nowej cyfrówki coraz częściej używanym stwierdzeniem: wzrost rozdzielczości szkodzi. Co gorsza w tym przypadku zwiększenie ilości fotokomórek na małej "kompaktowej" matrycy niczemu nie służy – szczegółowość obrazu (czyli cecha, która dla której zwiększa się rozdzielczość sensorów) nie jest większa. Wręcz przeciwnie – z naszych testów wynika, że jest nawet nieco słabsza.

Budowa

Aparat jest stosunkowo mały i płaski - grubość obudowy wynosi zaledwie 25 mm. Dzięki temu aparat bez większego problemu mieści się w kieszeni i można go nosić zawsze przy sobie. Prawa strona korpusu jest nieco szersza, co stanowi namiastkę rękojeści poprawiającej komfort trzymania aparatu. Na górze zlokalizowano typowe dla zaawansowanych kompaktów koło trybów pracy z dostępnymi trybami "twórczymi" PAM. Z tyłu zlokalizowano monitor LCD o rozdzielczości 460 tysięcy pikseli, na którym widać wiele szczegółów obrazu, co podczas fotografowania bywa bardzo przydatne. Podgląd na dużym ekranie nie jest jedynym sposobem określania granic kadru. Warto zwrócić uwagę dodatkowy, elektroniczny system celowniczy. Użytkownik chcący skorzystać z wizjera może użyć modułu zewnętrzny, który instaluje się w uchwycie lampy błyskowej.

Funkcje

Aparat jak większość zaawansowanych współczesnych kompaktów dysponuje stabilizatorem obrazu (w GX200 zastosowano stabilizator matrycy). GX200 pozwala na ręczne ustawienie parametrów ekpsozycji (nie ma tylko preselekcji migawki). Prócz standardowych JPEG-ów Caplio może zapisywać także pliki w formcie RAW, a dokładnie w opracowanym przez Adobe standardzie DNG.

Podsumowanie

To bardo wygodny i solidnie wykonany aparat kompaktowy. Sporą zaletą w porównaniu do poprzednika jest zastosowanie lepszego wyświetlacza LCD. Niestety nie kompensuje ona sporej wady jaką jest wyraźny spadek jakości obrazu spowodowany zastosowaniem matrycy o zbyt dużej rozdzielczości.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier