RunCore Pro IV RCP-IV-S2564-MCNT

Czwarta seria dysków RunCore Pro jest wyposażona w kontroler Indilinksa oraz interfejs SATA II. W modelu o pojemności 64 GB znaleźliśmy szesnaście pamięci wielopoziomowej flash produkcji Microna. Do napędu producent dodaje mostek z tego gniazda na USB, dzięki czemu napęd po zamknięciu w gustownej obudowie może służyć za dysk przenośny.

Budowa

Pracą RunCore Pro IV 64GB kieruje kontroler Indilinksa. RAM wielkości 64 GB odgrywa rolę pamięci podręcznej, która ma amortyzować wszystkie skoki wydajności. Pamięcią główną jest szesnaście układów pamięci wielopoziomowej flash produkcji Microna. Pierwotnie dysk jest wyposażonyw interfejs SATA II. Do napędu producent dodaje mostek z tego gniazda na USB, dzięki czemu napęd po zamknięciu w gustownej obudowie może służyć za dysk przenośny.

Wnętrze dysku RunCore. W górnej części widać kontroler Indilinksa, obok RAM Elpidy, poniżej osiem kości pamięci flash wyprodukowanych przez Microna. Kolejna ósemka jest wlutowana po drugiej stronie druku.

Możliwości

Nominalne transfery w modelu 64 GB wynoszą 260 MB/s w odczycie i 200 w zapisie. Jak się okazało w testach - mocno zawyżone. Ponieważ napęd ma pamięć podręczną, nominalna pojemność może być równa faktycznej. Jest jej 64 GB, z których po sformatowaniu zostaje 59,6. RunCore Pro IV zużywa niewiele energii. W czasie spoczynku pobiera tylko 81 mA, w czasie odczytu - 115, a w czasie zapisu jedynie 240 mA.

Cena jednostkowa dysku RunCore nie jest najniższa.

Wydajność

Na tle osiągów napędów innych producentów sterowanych takim samym kontrolerem. RunCore IV wypada przeciętnie. Krzywe przebiegu odczytu i zapisu świadczą o dobrej formie dysku, ale i o tłumieniu przepustowości. W HD Tune napęd czytał 160 MB/s, zapisywał w tempie 120 MB/s. Lepsze (190 odczyt i 130 zapis) wydajności osiągnął w teście kopiowania w Windows. Czasy dostępu (0,203 ms w odczycie i 0,445 w zapisie) należą do słabych. W PC Mark Vantage napęd osiągnął jeden z najsłabszych wyników. 16 tysiące punktów to niewiele. Najgorzej wypadł test operacji multimedialnych.

Wyniki testów

Dobry kształt obu przebiegów, ale słabe wydajności.

Prędkość odczytu nie jest nadzwyczajna.

Wolny zapis.

Przeciętne tempo rozruchu systemu.

Gracze nie będą mieli pociechy z RunCore.

Wnioski

Pracą RunCore Pro IV 64GB kieruje kontroler Indilinksa. RAM wielkości 64 GB odgrywa rolę pamięci podręcznej, która ma amortyzować wszystkie skoki wydajności. Pamięcią główną jest szesnaście układów pamięci wielopoziomowej flash produkcji Microna. Pierwotnie dysk jest wyposażonyw interfejs SATA II. Do napędu producent dodaje mostek z tego gniazda na USB, dzięki czemu napęd po zamknięciu w gustownej obudowie może służyć za dysk przenośny.

Nominalne transfery w modelu 64 GB wynoszą 260 MB/s w odczycie i 200 w zapisie. Jak się okazało w testach - mocno zawyżone. Ponieważ napęd ma pamięć podręczną, nominalna pojemność może być równa faktycznej. Jest jej 64 GB, z których po sformatowaniu zostaje 59,6.

Na tle osiągów napędów innych producentów sterowanych takim samym kontrolerem. RunCore IV wypada przeciętnie. Krzywe przebiegu odczytu i zapisu świadczą o dobrej formie dysku, ale i o tłumieniu przepustowości. W HD Tune napęd czytał 160 MB/s, zapisywał w tempie 120 MB/s. Lepsze (190 odczyt i 130 zapis) wydajności osiągnął w teście kopiowania w Windows. Czasy dostępu (0,203 ms w odczycie i 0,445 w zapisie) należą do słabych. W PC Mark Vantage napęd osiągnął jeden z najsłabszych wyników. 16 tysiące punktów to niewiele. Najgorzej wypadł test operacji multimedialnych.

RunCore Pro IV zużywa niewiele energii. W czasie spoczynku pobiera tylko 81 mA, w czasie odczytu - 115, a w czasie zapisu jedynie 240 mA.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier