Samsung CLX-3175FW

Zalety:

  • + zwarta budowa
  • + umiarkowany koszt druku
  • + cicha praca

Wady:

  • - wysoka cena
  • - słaba jakość druku w kolorze
  • - niewielkie pojemniki na toner
  • - słaby skaner

CLX-3175FW jest najlepiej wyposażonym i najdroższym kombajnem z najtańszej serii Samsunga. "F" oznacza szybki faks z książką telefoniczną na 240 numerów, a "W" to nie tylko Wi-Fi w standardzie 802.11 b/g, ale także możliwość podłączenia do sieci Ethernet za pomocą przewodu z transferem do 100 Mb/s.

CLX-3175FW jest najlepiej wyposażonym i najdroższym kombajnem z najtańszej serii Samsunga. "F" oznacza szybki faks z książką telefoniczną na 240 numerów, a "W" to nie tylko Wi-Fi w standardzie 802.11 b/g, ale także możliwość podłączenia do sieci Ethernet za pomocą przewodu z transferem do 100 Mb/s. Skaner warto pochwalić nie tyle za dość skromne możliwości dynamiczne ile za możliwość przesłania otrzymanego wizerunku do folderu czy aplikacji gdzieś w sieci a także utworzenia pliku BMP, JPG, TIFF lub PDF i zapisania go na pamięci flash. I to bez udziału komputera. Niestety w tak otrzymanym PDF-ie jest tylko interpretacja graficzna, a więc chcąc z niej wyodrębnić tekst już nie można się obejść bez komputera i np. dostarczonego programu ReadIRIS. Listę interfejsów kończy gniazdko PictBridge do sterowania drukiem z aparatu cyfrowego. Stworzenie takiej możliwości w drukarce laserowej świadczy tylko o bezkresnym optymizmie projektanta.

Segment druku, jest taki sam jak w nowej drukarce jednofunkcyjnej CLP-315. W porównaniu z poprzednim został gruntownie przebudowany. Nie tyle dla poprawy jakości lub podkręcenia tempa, bo takich zmian nie zanotowaliśmy, a raczej w celu zmniejszenie gabarytów urządzenia. Wymieniono cały system zasilania drukarki w toner. Cylindryczne zasobniki zostały zastąpione przez prostopadłościenne, łatwiejsze do ciaśniejszego upakowania. Efekt okazał się znakomity, objętość zmniejszyła się o połowę, wyszczuplała dolna, drukarkowa część urządzenia. Co prawda do 1500 stron spadła wydajność czarnego naboju, ale w jeszcze większym stopniu obniżono jego cenę. Druga z krytycznych części dla kosztów druku, bęben elektrofotograficzny, nie tylko potaniał, ale i poprawił swoją wydajność. W rezultacie uzyskano dziesięć groszy za stronę mono i 43 za kolorową. Bez zmiany pozostały podstawowe parametry drukarek, rozdzielczość 600 dpi i tempo" 16 stron mono i cztery kolorowe na minutę. Te obietnice znalazły potwierdzenie w teście. Jakość druku jest niezła w odniesieniu do specyfiki biurowej to samo można powiedzieć o skanerze. Ale nic ponad to. Więc możliwości urządzenia kończą się na wykresach z Excela.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier