Samsung QLED Q60R - test najtańszego z QLED'ów

Zalety:

  • Upscaling do 4K
  • Ambient Mode
  • Inteligentne parametry obrazu
  • Inteligentne parametry dźwięku
  • Atrakcyjna cena
  • Równomierność podświetlenia
  • Odwzorowanie barw

Wady:

  • Krótki przewód zasilający
  • Niepotrzebnie rozbudowany pilot

Podstawowe modele telewizorów QLED i OLED zwasze cieszą się największą popularnością. Nowy Samsung QLED Q60R wygląda na godnego kontynuatora tej tradycji. Przetestowaliśmy 65-calowy wariant oznaczony symbolem QE65Q60RATXXH.

Kolejny rok z rzędu przyjrzeliśmy się najnowszej generacji telewizorów QLED. Telewizory Samsunga z matrycami opartymi o technologię kropki kwantowej cieszą się nieustającym zainteresowaniem. Mowa o rozwiązaniu, które w kontekście ceny i możliwości należy ustawić gdzieś między panelami LCD i OLED.

Tegoroczne modele telewizorów Samsunga przyniosły wiele nowości. Najważniejszy jest jednak fakt, że przeważająca część udogodnień została udostępniona w pełnej gamie modelowej. Oznacza to, że funkcję upscalingu czy inteligentne zarządzanie obrazem i dźwiękiem odnajdziemy już w najtańszych telewizorach - takich jak testowany przez nas Samsung QLED Q60R.

Samsung QLED Q60R - cena i dostępność

Telewizory Samsung QLED Q60R odnajdziemy w całkiem sensownych kategoriach cenowych. Testowany przez nas wariant o przekątnej 65-cali odnajdziemy za 5 999 zł.

Dużą popularnością zapewne będzie cieszył się również wariant 55-calowy, za który trzeba w tej chwili zapłacić 4 299 zł

Cena 75-calowca to natomiast 11 499 zł.

Najmniej bo zaledwie 3 499 zł zapłacimy za wariant 43-calowy, ale raczej niewielu klientów skusi się na tak małe urządzenie.

Samsung QLED Q60R - budowa i wykonanie

Do naszej redakcji trafił model z matrycą w rozmiarze 65-cali. Ramki wokół panelu są cienkie ale pozostają widoczne. Zastosowane materiały są dość podatne na zabrudzenia. Podstawę stanowią dwie niezależne nóżki. Konstrukcja okazuje się całkiem stabilna. Tylna część obudowy posiada wcięcia pozwalające na łatwe zarządzanie okablowaniem. Trochę szkoda, że przewód ma zaledwie około 1 m długości. To trochę za mało.

Otwarty panel złącz obejmuje:

  • 4 x HDMI
  • 2 x USB
  • 1 x Ethernet (LAN)
  • 1x CI
  • 1x RF
  • 1 x S/PDIF

Niestety w serii QLED Q60R nadal otrzymujemy podstawowy pilot wykonany z plastiku. Kontroler jest wprawdzie bardzo wygodny, ale jego metalowy konkurent prezentuje się zdecydowanie lepiej. Standardowo Samsung oferuje pilota One Remote - bez przycisków numerycznych. Jest to sprawdzone rozwiązanie. Ergonomia i intuicyjność stoją tu na najwyższym poziomie. Trochę szkoda, że producent zdecydował się na rozbudowanie skromnej liczby przycisków o dodatkowe - przeznaczone do uruchamiania serwisów VOD. Niestety przyciski z opisami Netflix, Amazon Prime i RakutenTV nie mogą być przeprogramowane. Tym samym zachwalane, ascetyczne wzornictwo zostało zachwiane. Można zakładać, że rozwiązanie jest związane z wymogami certyfikacyjnymi Netflixa i innych serwisów lub umowami komercyjnymi między Samsungiem, a dostawcami usług.

Samsung QLED Q60R - technologie

Kluczową nowością dla nowej generacji telewizorów Samsung QLED jest procesor Quantum 4K, dostępny w pełnej gamie modelowej. Zaawansowana jednostka odpowiada za inteligentne skalowanie obrazu. Oznacza to, że telewizor będzie próbował podnieść wszystkie materiały wideo do rozdzielczości 4K i to bez utraty jakości materiału. Inteligentna jednostka ma interpretować wyświetlane treści, a następnie przetwarzać je w ten sposób aby pozostały równie ostre co w swojej natywnej rozdzielczości. Trzeba przyznać, że technologia robi bardzo pozytywne wrażenie. Zadowalającą jakość obrazu otrzymywaliśmy w przypadku materiałów o rozdzielczości od 720p.

Kolejnym wartym uwagi rozwiązaniem jest tryb inteligentny. Telewizor samodzielnie dostosowuje jasność obrazu do otoczenia tak aby doznania wizualne były najpełniejsze. Tryb inteligentny odpowiada również za kontrolę parametrów dźwięku. Umieszczony na pilocie przycisk uruchamia wbudowany mikrofon, który ocenia i poprawia dźwięk docierający do widza. Zazwyczaj efektem jest zwiększenie głośności do poziomu, do którego przyzwyczaiły nas sale kinowe. Nie należy raczej oczekiwać, że tak proste rozwiązanie pozwoli na adaptację akustyczną otoczenia ale okazuje się naprawdę fajnym dodatkiem.

Podstawowa seria QLED'ów otrzymała również Tryb Ambient. Jest to funkcja pozwalająca na wyświetlanie obrazów na ekranie przy zmniejszonej konsumpcji prądu. Założeniem producenta jest uniknięcie sytuacji w której czarny ekran wpływa na estetykę pomieszczenia. Włączony Tryb Ambient pozwala na wyświetlanie animacji, pokazów zdjęć czy informacji ze świata. Ciekawie prezentuje się również możliwość zastosowania tła zgodnego z otoczeniem. Wystarczy zainstalować dedykowaną aplikację na urządzenia mobilne i wykonać zdjęcie telewizora wraz z najbliższym otoczeniem. Program postara się skopiować teksturę otoczenia (np. zdobiona ściana, cegły, tapeta, panele itp.) i zaprezentować ją na ekranie. Co interesujące, na tak przygotowaną tapetę również można nałożyć animacje obrazu.

Niezmiennie telewizory QLED oferują dostęp do aplikacji SmartThings. Dzięki temu telewizor może stać się ważnym elementem systemu smart home. Co istotne Samsung nie ogranicza swojego ekosystemu wyłącznie do własnych produktów. Oznacza to, że z panelu telewizora nie tylko możemy zarządzań pralką, lodówką i odkurzaczem, ale również np. żarówkami czy termostatami. Oczywiście kompatybilność jest w pewnym zakresie ograniczona i warto ją sprawdzić przed zakupem urządzenia.

Samsung nie zapomniał również o rosnącym zainteresowaniu asystentami głosowymi. Nowa seria QLED'ów otrzymała wsparcie dla Asystenta Amazon Alexa. Niestety telewizory QLED wciąż nie obsługują Asystenta Google, a to rozwiązanie byłoby kluczowe dla polskiego konsumenta. Ciekawą nowością jest również wsparcie dla AirPlay2 umożliwiającego łatwe udostępnianie zawartości z urządzeń Apple. Rozwiązanie ma wymiar symboliczny - jest to pierwsza kooperacja Samsunga z Apple.

Interesująco prezentują się również udogodnienia skierowane do graczy. Samsung zapewnia, że przykłada szczególną uwagę do obniżania input lagu w swoich telewizorach. Dodatkowo QLED Q60R wspiera technologię synchronizacji obrazu FreeSync zapobiegającą występowaniu artefaktów obrazu w dynamicznych sceneriach. Kolejnym rozwiązaniem dla graczy jest korektor czerni Real Game Enhancer. Jego zadaniem jest poprawa widoczności w czarnych sceneriach gier.

Samsung QLED Q60R - matryca

Panel QLED jest w gruncie rzeczy dość zaawansowanym rozwinięciem matrycy LED. Różnicę stanowi kropka kwantowa, czyli nanokrysztaly umieszczone między podświetleniem ekranu, a filtrem kolorów. Pozwalają one na bardziej precyzyjne zarządzanie emisją światła, a w efekcie poprawienie kontrastu i na rozszerzenie palety barw. Matryca QLED potrafi wyświetlać nawet miliard kolorów, zapewniając przy tym intensywne nasycenie. Dzięki temu urządzenia Samsunga osiągają blisko 100-procentowe pokrycie palety kinowej DCI P3.

Przeprowadziliśmy kilka podstawowych testów matrycy Samsunga QLED Q60R. Jeśli chodzi o jakość obrazu, nie odnotowaliśmy żadnych istotnych postępów względem ubiegłego roku. Pokrycie palety DCI P3 osiąga bardzo przyzwoity poziom 84%.

Wzorowo prezentuje się odwzorowanie barw. Współczynnik deltaE na poziomie 2,28 to fantastyczny wynik dla sprzętu klasy konsumenckiej.

Bez zarzutów wypada również równomierność podświetlenia. Wprawdzie bezpośrednie strefowe podświetlenie jest dostępne dopiero w modelu Q70R, ale użytkownicy Q60 R nie będą mieli na co narzekać. Maksymalne odchylenia osiągają w tym wypadku 10% pozostając całkowicie niewidoczne dla oka. Oferowany kontrast to przyzwoite 2543:1, przy jasności zmierzonej na poziomie ledwie 144.2 cd/m².

Niestety w przypadku modelu Q60R nie możemy liczyć na obecność filtra antyrefleksyjnego. Przydatne udogodnienie pojawia się dopiero w modelu Q80R.

Samsung QLED Q60R - podsumowanie

Samsung Q60R pozostaje optymalnym wyborem dla użytkowników pragnących obrazu lepszego niż mogą zaoferować panele LCD, przy zachowaniu atrakcyjnej ceny zakupu. Względem zeszłego roku nie doczekaliśmy się żadnych kluczowych zmian w kwestii jakości obrazu - tych doznamy dopiero w modelach Q70R, Q80R i wyższych. Nie oznacza to, że podstawowa seria QLED'ów Samsunga nie poczyniła żadnych postępów. Kluczowym dodatkiem okazuje się procesor Quantum 4K zapewniając bardzo skuteczny upscaling obrazu - rozwiązujący problem osób obawiających się, że dysponując materiałami FullHD czy HD nie doświadczą pełni korzyści telewizora 4K. Wśród mniej istotnych ale wciąż przydatnych dodatków, warto wymienić funkcję inteligentnego dostosowywania dźwięku i obrazu, a także tryb ambient.

Samsung QLED Q60R to telewizor godny polecenia.