Sanyo PLV-Z2000

Zalety:

  • -Bezgłośna praca
  • -Atrakcyjna cena
  • -Efektowny wygląd

Wady:

  • - Kiepska ostrość obiektywu

Pierwszy projektor Full HD Sanyo wyposażony w nowe panele LCD. Mając w pamięci wyjątkowo udane projektory do kina domowego Sanyo (PLV-Z4 i Z5) aż trudno uwierzyć, że testowany przez nas Z2000 to dopiero pierwszy model FullHD w historii firmy. Projektor Sanyo korzysta z drugiej generacji paneli Full HD koncernu Sieko Epson. Matryce D7 wyposażone są w ulepszoną technologię C2Fine znaną m.in. z paneli LCD stosowanych w projektorze Epson EMP-TW1000 (generacja D6). W stosunku do poprzednich paneli o tej samej rozdzielczości, nowe cechuje o 20% mniejsza "siatka" łącząca poszczególne piksele matrycy.

Pierwszy projektor Full HD Sanyo wyposażony w nowe panele LCD. Mając w pamięci wyjątkowo udane projektory do kina domowego Sanyo (PLV-Z4 i Z5) aż trudno uwierzyć, że testowany przez nas Z2000 to dopiero pierwszy model FullHD w historii firmy. Projektor Sanyo korzysta z drugiej generacji paneli Full HD koncernu Sieko Epson. Matryce D7 wyposażone są w ulepszoną technologię C2Fine znaną m.in. z paneli LCD stosowanych w projektorze Epson EMP-TW1000 (generacja D6). W stosunku do poprzednich paneli o tej samej rozdzielczości, nowe cechuje o 20% mniejsza "siatka" łącząca poszczególne piksele matrycy. Dzięki temu mamy do czynienia z mniejszymi stratami światła przepuszczanego przez matrycę LCD, a co za tym idzie, możliwe jest uzyskanie wyższej jasności przy wykorzystaniu lamp o tej samej mocy co w projektorach aktualnie dostępnych. Oczywiście można też zachować aktualnie oferowaną jasność przy zastosowaniu lamp o mniejszej mocy. Wydaje się, że tak właśnie postąpiło Sanyo ustalając jasność projektora na umiarkowane 1200 ANSI lumenów. Jest to jasność wystarczająca do uzyskania dobrego obrazu nawet o przekątnej kilku metrów. Plusem obniżenia mocy lampy jest wyjątkowo cicha praca projektora. Z2000 jest niebywale cichy. Głośność w kinowym trybie pracy lampy to rekord światowy, zaledwie 19 dB. To słychać, a właściwie nie słychać bo projektor pracuje praktycznie bezgłośnie. Nowością paneli LCD jest także zastosowanie 12-, a nie 10-bitowego przetwornika wideo zintegrowanego z panelem. Dzięki temu możliwa staje się reprodukcja 68,7 mld kolorów, podczas gdy starszy przetwornik 10-bitowy oferował odtworzenie 1,1 mld kolorów. Zwiększa się także zakres gradacji barw - z 1024 do 4096 stopni., w połączeniu z dynamiczną regulacją przesłony pozwalają na uzyskanie współczynnika kontrastu na poziomie 15000:1. Model Sanyo ma na wyposażeniu ulepszony system 3D Color Management i mechanizm ręcznej zmiany położenia obiektywu w pionie i poziomie (tzw. lens shift) - do 3 wysokości ekranu w górę lub w dół i do 2 szerokości w prawą lub lewą stronę. Obiektyw dysponuje dwukrotnym zoomem umożliwiając idealne dopasowanie obrazu do wielkości pomieszczenia. Dodatkowe elementy wyposażenia to znana już z modeli PLV-Z4 i 5 automatycznie zamykająca się osłona obiektywu, a także 2 złącza HDMI w wersji 1.3a kompatybilne z urządzeniami wykorzystującymi Deepcolor HDMI. Projektor ma też 14-bitowy układ korekcji gamma. Obudowa jest mniej więcej dwukrotnie większa niż dobrze znanej Z5-ki. Wygląda bardzo ładnie. Jest w całości biała, ma obłe nowoczesne kształty, a wszystkie gniazda (bogaty zestaw bo oprócz wspomnianych już 2 portów HDMI są np. dwa zestawy wejść komponentowych) umieszczone są z tyłu. Bardzo bogate są możliwości konfiguracyjne projektora. Do większości z nich dostępu uzyskujemy uruchamiając menu zaawansowane. Tam możemy regulować gammę, korekcję prezentacji szczegółów w ciemnych scenach, poprawiać przejścia tonalne (efekt powoduje wyostrzenie drugiego planu) oraz ustawić tryb pracy lampy (dwa automatyczne, pełny i ekonomiczny). Warto pobawić się tymi ustawieniami, bo predefiniowane nastawy, choć zadowalające nie wyciskają pełni możliwości z projektora Sanyo. Urządzenie to zasługuje na najwyższe uznanie ze względu na wzorcowe ustawienia balansu barw. Są one wyśmienite, naturalne, barwy są soczyste i jednocześnie świetnie stopniowane. Także czerń i kontrast są znakomite. Widać dość wyraźną poprawę w stosunku do modeli FullHD z poprzednią generacją paneli LCD. Z2000 wypada za to przeciętnie jeśli chodzi o ostrość. W materiale FullHD ostrość nie daje powodu do narzekań, lecz oglądając np. obraz pulpitu systemu operacyjnego Windows czy filmy z DVD widać już zmiękczenie obrazu.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier