Sega Mega Drive Mini - recenzja konsoli w stylu retro

Nintendo, Sony oraz Sega wydają wersje mini swoich klasycznych konsol. Przyglądamy się propozycji tej ostatniej firmy, czyli konsoli Mega Drive Mini.

Sega Mega Drive Mini - cena i dostępność

Odświeżona wersja konsoli Mega Drive została zaprezentowana po raz pierwszy na targach E3 w tym roku. Oryginalnie zadebiutowała w Japonii w 1988 roku, a w Ameryce Północnej weszła do dystrybucji jako Genesis. Była produkowana aż do 1997 roku, kiedy to zastąpiła ją inna - Saturn. Szacuje się, że sprzedano ok. 30 milionów jej egzemplarzy na całym świecie. Obecna edycja to oczywiście granie na nostalgii starszych graczy, ale również możliwość zobaczenia przed młodszych, jakimi produkcjami zachwycał się niegdyś świat.

Konsola jest do nabycia cenie od 347 złotych, a więc bardzo przystępnie. Poniższa tabelka prezentuje jej dostępność oraz ceny w poszczególnych sklepach.

Design i budowa

Pod względem konstrukcyjnym zaskoczenia nie ma - Mega Drive Mini to odświeżona wersja klasyka i jest jego repliką. Wygląda, cóż - sympatycznie, ale w stosunku do oryginału jest 55% mniejsza. Warto zauważyć, że ma nawet wejście na kartridże, które jest tylko ozdobą. Szkoda - producent mógł dorzucić choćby jakiś ozdobny. Mamy także przyciski zasilania i resetu (działający jak Start na kontrolerze) oraz suwak regulacji głośności słuchawek, ale... w konsolce nie ma wejścia 3,5 mm. Replika repliką, ale robić suwak, który nie ma zastosowania? Trochę to bez sensu.

Z tyłu znajdziemy wejście HDMI oraz port microUSB, służący do podpięcia zasilacza. Co ciekawe i znowu dziwi - nie ma zasilacza w komplecie. Sega Mega Drive Mini może być ładowana poprzez kabel USB podpięty do telewizora lub innej konsoli, a także można użyć do tego zwykłej ładowarki do smartfona, którą z pewnością każdy ma. Na przodzie mamy dwa porty USB typu A - służą do podpięcia dwóch znajdujących się w zestawie kontrolerów. Oczywiście to zmiana w stosunku do oryginalnej konsoli, jednak same kontrolery są dokładnymi replikami. Mają takie same wymiary, rozmiary, a nawet wagę. Osobom przyzwyczajonym do kontrolerów z Xbox czy PlayStation4 mogą wydać się nieporęczne - ale to kwestia przyzwyczajenia dłoni. Kabek każdego kontrolera jest na tyle długi, że bez problemu można podpiąć konsolkę do telewizora i zasiąść wygodnie na kanapie czy w fotelu.

Sega Mega Drive Mini - gry i dostępność

Gry decydują o sukcesie - lub porażce - konsoli. W przypadku Sega Mega Drive Mini otrzymuje się zestaw 42 pozycji (w tym dwie oznaczone jako bonusy - Tetris oraz Darius). Interfejs jest dziecinnie prosty - na ekranie wyświetlona zostaje cała biblioteka, a gracz za pomocą kontrolera wybiera pożądaną pozycję i gotowe. Łatwo uporządkować wszystko dzięki opcjom wyświetlania według daty produkcji, w porządku alfabetycznym, w podziale na poszczególne gatunki oraz dla jednego lub dwóch graczy. Po wyborze filtra gry zostają wyświetlone na dwóch półkach. Każdą ilustruje grafika, jaka znajdowała na oryginalnym kartridżu z grą.

Warto zauważyć, że 42 gry to sporo - Sony dało tylko 20, a na NES Classic Mini było 30. Mamy tu wszystkie popularne gatunki, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. W odróżnieniu od oryginalnej konsoli, tutaj stan postępu w grze można zapisać, a potem załadować go w dowolnej chwili. Jednak przewidziano tylko cztery pozycje na zapis, więc należy dobrze wybierać, co chce się utrwalić.

Oto pełna lista gier znajdujących się w pamięci konsoli Mega Drive Mini:

Sonic The Hedgehog, Ecco the Dolphin, Castlevania: Bloodlines, Space Harrier 2, Shining Force, Dr. Robotnik's Mean Bean Machine, ToeJam & Earl, Comix Zone, Altered Beastm, Gunstar Heroes, Castle of Illusion Starring Mickey Mouse, World of Illusion Starring Mickey Mouse and Donald Duck, Thunder Force III, Super Fantasy Zone, Shinobi III, Streets of Rage 2, Earthworm Jim, Sonic The Hedgehog 2, Contra: Hard Corps, Landstalker, Mega Man: The Wily Wars, Street Fighter II: Special Champion Edition, Ghouls ‘n Ghosts, Alex Kidd in the Enchanted Castle, Beyond Oasis, Golden Axe, Phantasy Star IV: The End of the Millennium, Sonic The Hedgehog Spinball, VectorMan, Wonder Boy in Monster World, Road Rash II, Strider, Virtua Fighter 2, Alisia Dragoon, Kid Chameleon, Monster World IV, Eternal Champions, Columns, Dynamite Headdy, Light Crusader, Tetris oraz Darius

Sega Mega Drive Mini - wydajność i wrażenia

Każda z wymienionych powyżej gier wygląda świetnie - grafika 16-bitowa zastąpiła 8-bit i odświeżyła starsze tytuły bez wpływu na gameplay. Doskonale prezentują się zwłaszcza na telewizorze OLED 55". Uruchamiają się błyskawicznie, a działają płynniej niż miało to miejsce w oryginalnej konsoli. Tam zdarzały się lagi w rozgrywce, tutaj nie ma niczego takiego. Można przełączyć obraz na oryginalne 4:3, a opcjonalna tapeta (do wyboru kilka) pokrywa wówczas czarną przestrzeń lub używać 16:9, co doskonale wypełnia obszar na współczesnych telewizorach.

Tak wygląda 4:3 z tapetą zamiast czarnego obszaru

Tak wygląda 4:3 z tapetą zamiast czarnego obszaru

Kolejna opcja dotycząca obrazu to filtr CRT, który zmienia wyświetlany obraz w stylu starego telewizora - z wyblakłymi kolorami i wyraźnymi pasami. Jeśli w dawnych czasach ktoś podpinał Atari czy Commodore do telewizora, może poczuć się na powrót jak w tamtym okresie. Czego nam zabrakło? Możliwości wyłączenia dźwięków menu, które z biegiem czasu stają się irytujące. Sama muzyka i udźwiękowienie w grach są bez zarzutu.

Sega Mega Drive Mini - kupić czy nie?

Podobnie jak w przypadku starych-nowych konsol Nintendo (jak recenzowana przez nas Nintendo Switch Lite), także Mega Drive Mini jest udanym powrotem - a dla starszych graczy także nostalgicznym. Producent zadbał, aby była to konsola identyczna z wydaną ponad 3 dekady temu, wliczając w to zarówno kontrolery, jak i same gry. Owszem, jest tu kilka nieprzemyślanych rzeczy - jak choćby wspomniany suwak głośności czy tylko cztery sloty na zapis - jednak za bardzo przystępną cenę otrzymujemy dziesiątki godzin zabawy dla jednego i dwóch graczy.

Mega Drive Mini ma wszystko to, co powinna mieć solidna konsola retro. Jeśli chcesz przypomnieć sobie czasy, gdy świat zagrywał się w tytuły 8-bit lub po prostu posmakować klasyki gier wideo, warto pomyśleć o zakupie!