Sharkoon Shark Zone H10

Zalety:

  • bardzo długi kabel
  • dobra jakość dźwięku
  • atrakcyjna cena

Sharkoon Shark Zone H10 to słuchawki mniej znanego, niemieckiego producenta. Jakie cechy sprawiają, że warto je nabyć?

Sharkoon Shark Zone H10 to słuchawki gamingowe zaopatrzone w kabel o długości 250 cm z wbudowanym pilotem do regulacji głośności oraz do wyciszenia mikrofonu. Na kablu producent niemiecki dorzucił także rzepa, który pozwala w prosty sposób zawinąć cały kabel i bez problemu później go odkręcić. Końcówki składają się z dwóch kabli jack 3.5mm, jeden do podłączenia słuchawek, a drugi do podłączenia mikrofonu. Jeśli ktoś chce podłączyć mikrofon do smartfona lub tabletu z 1 portem jack 4-pinowym, to można dokupić opcjonalny adapter Sharkoon PMP35. Nie kosztuje on dużo, a pozwala cieszyć się w pełni ze sprzętu. Bez adaptera słuchawki Sharkoon będą grać muzykę na tablecie czy smartfonie, ale już z mikrofonu nie skorzystamy.

A jak prezentuje się dźwięk Sharkoon Shark Zone H10? Odpowiadają za niego przetworniki neodymowe o średnicy 40 mm. Ich maksymalna moc 100 mW, a pasmo przenoszenia to 20 Hz - 20 kHz. W praktyce wypada on po prostu dobrze, ale - jak to się mówi - bez rewelacji. Obudowa słuchawek dla graczy H10 jest wykonana z wysokiej jakości tworzywa sztucznego i tworzywa gumowatego, a całość trzyma po bokach mocowanie stalowe, dzięki czemu wiemy, że słuchawki się nie połamią przy dłuższym użytkowaniu. Materiały wykonania mogą nie odpowiadać niektórym użytkownikom, ale to już kwestia indywidualnych preferencji.

Podsumowując: Sharkoon Shark Zone H10 to słuchawki gamingowe, które można ulokować na początku półki z dobrymi modelami. Biorąc pod uwagę niezwykle niską cenę, jest zdecydowanie dobrym pomysłem na zakup.