Sharp Aquos V - czy średniak z flagowym procesorem sprzed trzech lat to dobry pomysł?

Sharp wpadł na dosyć niespotykany pomysł. Nowy Aquos V to typowy średniak, który wyróżnia się flagowym procesorem Snapdragon 835. Czy zastosowanie układu z 2017 roku to dobry pomysł?

Sharp to japoński producent elektroniki użytkowej, który w Polsce kojarzy się głównie z telewizorami. Mało osób wie, że Japończycy produkują również smartfony. Co ciekawe kilka modeli trafiło ostatnimi czasy na polskie półki sklepowe.

Sharp na swoim lokalnym, Japońskim rynku od lat z powodzeniem sprzedaje smartfony z serii Aquos. Jakby tego było mało to właśnie Sharp, a nie Xiaomi spopularyzował bezramkowe smartfony ze swoimi modelami z rodziny Crystal, które już w 2014 roku oferowały ekran pozbawiony górnej oraz bocznych ramek.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Japończycy znani są z dosyć nietypowych pomysłów - w portfolio znajduje się między innymi jedyny w swoim rodzaju smartfon z podwójnym notch'em.

Do redakcji PCWorld trafił znacznie bardziej stonowany, ale w żadnym przypadku mniej nudny Aquos V. Urządzenie to zostało zaprezentowane po raz pierwszy na targach IFA 2019 w Berlinie i dedykowane jest europejskim odbiorcom.

Na pierwszy rzut oka Aquos V to kolejny, niczym nie wyróżniający się średniak wyceniony na około 1000 zł. Urządzenie posiada ekran 18:9, niewielkie ramki, złącze słuchawkowe oraz podwójny aparat. Dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu się specyfikacji technicznej okazuje się, że Aquos V to flagowiec, który zadebiutował na rynku o trzy lata za późno.

Sharp, który znany jest ze swoich niecodziennych pomysłów wykupił zapasy magazynowe flagowego układu Snapdragon 835 z 2017 roku. Procesor ten znajdziemy między innymi w Xperii XZ Premium czy amerykańskiej wersji Samsunga Galaxy S8. Większość urządzeń z procesorem Qualcomm Snapdragon 835 już dawno temu została wycofana z rynku, ale teraz ich miejsce zastąpił Sharp Aquos V. Jest jednak spora różnica - smartfon ten nie kosztuje co najmniej 3000 zł jak typowy flagowiec.

Czy trzyletni flagowy procesor Qualcomma radzi sobie lepiej od tegorocznych układów przeznaczonych dla tańszych średniaków? Sprawdzamy to oraz porównujemy Aquos'a V z Xperią XZ Premium oraz Samsungiem Galaxy S8.

Sharp Aquos V - Specyfikacja techniczna

  • Wyświetlacz: 5,9 cala LTPS LCD, 2160 x 1080 pikseli (Full HD+); Corning Gorilla Glass 5
  • System operacyjny: Android 9.0 Pie z nakładką Sharp UI
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 835
  • Pamięć operacyjna: 4 GB
  • Pamięć masowa: 64 GB z możliwością rozbudowy
  • Aparat: 13 MP, f/2,0; 13 MP
  • Rozdzielczość wideo: 4K/30 fps
  • Bateria: 3090 mAh, niewymienialna, brak szybkiego ładowania

Skrócona specyfikacja techniczna wygląda jak specyfikacja typowego flagowca z 2017 z jednym małym wyjątkiem - Aquos V nie obsługuje szybkiego ładowania, które już w 2017 było standardem.

Qualcomm Snapdragon 835 z 4 GB pamięci operacyjnej i 64 GB wbudowanej pamięci masowej to zestaw, który znajdziemy w większości flagowców z 2017 roku takich, jak Sony Xperia XZ Premium, Xiaomi Mi 6, czy Samsungu Galaxy S8 w wersji na Stany Zjednoczone.

Snapdragon 835 pomimo trzyletniego stażu rynkowego to nadal dosyć aktualny procesor wyprodukowany w 10 nm procesie technologicznym.

Niestety z nieznanych nam powodów Sharp nie zdecydował się na zaoferowanie modułu NFC pozwalającego na wykonywanie płatności zbliżeniowych z wykorzystaniem Google Pay.

Sharp Aquos V - LG G6 wersja 2020?

Nie tylko podzespoły Sharp'a Aquos V wskazują, że urządzenie pochodzi z 2017 roku. Testowany przez nas egzemplarz w kolorze czarnym wygląda niemalże identycznie, jak LG G6. Front obu smartfonów jest niemalże identyczny, łącznie z takim samym położeniem czujników nad wyświetlaczem.

Na pleckach znajdziemy dwie różnice - ułożenie aparatów oraz wykorzystanie plastiku zamiast szkła w Sharp'ie.

Sam Sharp Aquos V zyskuje po dłuższym poznaniu. Po kilku dniach użytkowania okazuje się, że obudowa smartfona poza wykorzystaniem błyszczącego plastiku na pleckach w kolorze Piano Black jest bardzo przemyślna. Urządzenie bardzo dobrze leży w dłoni, a na dodatek za sprawą niewielkiej baterii jest lekkie.

Na froncie urządzenia poza głośnikiem do rozmów i przednią kamerką znajdziemy ekran z dużymi jak na 2020 oraz małymi, jak na 2017 rok ramkami.

Z tyłu producent umieścił aparat główny składający się z dwóch matryc. Co ważne podobnie, jak w innych urządzeniach z 2016-2017 roku obudowa obiektywów jest mała i nie wystaje ponad obrys smartfona. Na pleckach znajdziemy także spory czytnik linii papilarnych.

Na dole urządzenia znajdziemy port USB Typu C, a u góry gniazdo słuchawkowe Jack.

Sharp Aquos V - Wydajność

Wydajność to jeden z kluczowych aspektów, który nie dawał nam spokoju podczas testów Sharp'a Aquos V. Czy flagowy, ale trzyletni procesor w średniaku to dobry pomysł? Z jednej strony Xperia XZ Premium oraz Galaxy S8 nadal działają szybko i płynnie, ale na rynku znajdziemy wiele świetnych średniaków takich, jak Xiaomi Redmi Note 8 Pro czy Samsung Galaxy A50.

Sharp Aquos V działa tak, jak podejrzewaliśmy. Urządzenie reprezentuje identyczny poziom, jak flagowce z 2017 roku, które trzy lata temu kosztowały 3000-4000 zł. Dziś używane egzemplarze kosztują tyle, co nowy Sharp Aquos V.

Sharp'a Aquos V przetestowaliśmy w najpopularniejszych testach syntetycznych. Oto wyniki:

  • Antutu - 271247
  • Androbench - Odczyt sekwencyjny 683,82 MB/s; Zapis sekwencyjny 196,23 MB/s
  • 3DMark Sling Shot - 5005
  • Geekbench 5 - 386 Single; 1667 Multi

Dla porównania poniżej wyniki Realme 6, który w podstawowej wersji z 4 GB pamięci operacyjnej kosztuje prawie tyle samo, co Sharp Aquos V:

  • 3DMark Sling Shot - 3172
  • Antutu - 290574
  • Geekbench - 518 Single; 1651 Multi

Jak widać powyżej trzyletni flagowy układ Qualcomma jest znacznie wydajniejszy w testach graficznych od nowego układu MediaTek'a. Różnica w pozostałych testach jest marginalna.

Sharp Aquos V - Porównanie z flagowcami z epoki

Korzystając z okazji, że w redakcji posiadamy Samsunga Galaxy S8 oraz Sony Xperię XZ Premium postanowiliśmy bezpośrednio porównać je z Sharpem Aquos V.

Oto rezultaty:

Samsung Galaxy S8 (Exynos 8895)

  • Geekbench 5 - 385 Single; 1594 Multi
  • 3DMark Sling Shot - 3503

Sony Xperia XZ Premium (Snpadragon 835)

  • Geekbench 5 - 379 Single; 1606 Multi
  • 3DMark Sling Shot - 4832

Jak widać wyniki są porównywalne z lekką przewagą dla Sharp'a, ale należy pamiętać, że nasze egzemplarze Sony Xperia XZ Premium i Samsunga Galaxy S8 mają prawie trzy lata i nigdy nie posiadały wymienianych baterii, co może wpływać na obniżenie wydajności. Dodatkowo Sharp jako jedyny pracuje pod kontrolą niezmodyfikowanego Androida.

Sharp Aquos V - Sharp UI, czyli czysty Android?

Sharp na swojej stronie informuje, że Aquos V pracuje pod kontrolą Androida 9.0 Pie z nakładką Sharp UI, który może zostać zaktualizowany do Androida 10. Niestety aktualizacja do Androida 10 na naszym egzemplarzu była niedostępna. Dodatkowo Sharp UI to nic innego, jak czysty, niezmodyfikowany Android 9.0 Pie z doinstalowaną Pomocnik aplikacji Twój telefon.

Poprawki zabezpieczeń w testowanym smartfonie pochodziły z 1 października 2019 roku.

Niestety na aktualizacje nie mamy co liczyć - Qualcomm przestaje już wspierać procesor Snapdragon 835.

Sharp Aquos V - Bateria

Bateria o pojemności 3090 mAh sprawuje się tak, jak można by się było po niej spodziewać. Mały akumulator oraz wydajny procesor powodują, że urządzenie jest w stanie wytrzymać maksymalnie jeden dzień roboczy z zapasem 15-20 procent.

Podczas naszego testu odtwarzania wideo (odtwarzanie zapętlonego pliku w rozdzielczości 720p w programie MXPlayer, głośność 50 procent, jasność wyświetlacza 50 procent, Wi-Fi, Bluetooth, NFC, GPS włączone) Sharp Aquos V rozładował się po 10 godzinach i 22 minutach

Sharp Aquos V - Podsumowanie

Sharp Aquos V to wyjątkowy smartfon dla sentymentalistów. Urządzenie pozwala z powrotem przenieść się do 2017 roku. Smartfon wyglądem przypomina LG G6 oferując przy tym wydajność na poziomie Samsunga Galaxy S8 oraz Sony Xperia XZ Premium.

Niestety to trochę za mało, aby zachęcić konsumentów do wydania na smartfon firmy, która kojarzy się z produkcją telewizorów ponad 1000 zł. Dodatkowo od Sharp'a Aquos V odstrasza stary system operacyjny oraz mało wydajny akumulator.

Dysponując kwotą 1000 zł lepiej kupić Xiaomi Redmi Note 8 Pro lub inną znacznie nowszą konstrukcję.