TP-LINK TL-WR740N

Zalety:

  • Niska cena
  • Stabilna praca
  • Obszerne oprogramowanie

Wady:

  • Przeciętna wydajność

Model TL-WR740N jest reprezentantem nowego, oszczędnościowego rozwinięcia niedawno ratyfikowanej „Enki”. Nowinka zwana LiteN ma większość cech pełnego standardu. Najbardziej widoczne oszczędności objęły system antenowy. Została tylko jedna i w efekcie zmniejszył się maksymalny transfer przez łącze radiowe do 150 megabitów na sekundę.

TP-LINK debiutuje w naszych testach i od razu sięga po wyróżnienie. Model TL-WR740N jest reprezentantem nowego, oszczędnościowego rozwinięcia niedawno ratyfikowanej „Enki”. Nowinka zwana LiteN ma większość cech pełnego standardu. Najbardziej widoczne oszczędności objęły system antenowy. Została tylko jedna i w efekcie zmniejszył się maksymalny transfer przez łącze radiowe do 150 megabitów na sekundę. Nowy substandard okazał się bardzo pomocny przy redukcjach kosztów produkcji. Pozwoliły one sprzedawać w pełni funkcjonalne urządzenia nawet za kilkadziesiąt złotych.

Za tę sumę ma się absolutne minimum sprzętowe i całkiem niezłe oprogramowanie. Jedna stała antena, cztery gniazdka RJ-45 do sieci wewnętrznej i jedno do Internetu oraz reset, bardzo pożyteczny do przywrócenia ustawień fabrycznych w wypadku zapomnienia hasła. Na przeciwległej ściance są kontrolki rutera oraz przycisk oznaczony QSS. To marketingowe hasło producenta. Uruchamia on proces automatycznej instalacji bardzo podobny do standardowego WPS. Można się posłużyć PIN-em lub przyciskiem (PBC). Ruter oferuje komplet szyfrowań, a zapora rozbudowaną kontrolę dostępu z rodzicielską włącznie. Z ciekawszych mamy inspekcję pakietów, komplet opcji VPN, ochronę przed atakiem DoS i powodziami. Dostępny jest także wirtualny serwer, strefa zdemilitaryzowana czy UPnP. Można też liczyć na otrzymywanie logów na skrzynkę pocztową.

Teoretycznie modele LiteN powinny być dwukrotnie wolniejsze, ale w testach aż tak źle nie było. Kopiowanie plików przebiegało w dobrym tempie, niezbyt odbiegającym na niekorzyść od średniej z pełnych „enek”. Większe straty, zbliżone do dwukrotnego obniżenia tempa pojawiły się w testach przepustowości pakietów. TCP transferowały się w tempie 28, a UDP – 17 megabitów na sekundę. To są najsłabsze wyniki wśród „lekkich enek” ale lepsze od niektórych „pełnych”. Ten dziwny efekt jest wynikiem stabilnej pracy mniej obciążonych jednoantenowców, w tym także TL-WR740N.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier