Tapo C200 - łatwa w obsłudze kamera Cloud z oferty TP-Link

Marka Tapo to stosunkowo młody brand w ofercie TP-Link. Kamera oznaczona symbolem C200 to pierwsze i jak dotychczas jedyne urządzenie sygnowane tą nazwą. Sprawdziliśmy jak sprawuje się monitoring od popularnego producenta urządzeń sieciowych.

Wewnętrzne kamerki Cloud to podstawowe jednostki nowoczesnego nadzoru wizyjnego. Od urządzeń tego typu oczekujemy intuicyjnej obsługi i atrakcyjnej ceny. Tapo C200 jest obrotową kamerką Wi-Fi nagrywającą w rozdzielczości 1080p. Producent wycenił ją na mniej niż 200 zł, dzięki czemu może rywalizować z popularnymi produktami Xiaomi, zdecydowanie przebijając ofertę chociażby Imou.

Tapo C200 - zestaw i wygląd

Urządzenie jest sprzedawane w kartoniku, z nadrukami w stylistyce charakterystycznej dla marki TP-Link. Wewnątrz opakowania oprócz samej kamery, odnajdziemy również instrukcję, zasilacz i zestaw pozwalający przymocować urządzenie do ściany.

Samą kamerę wykonano z wysokiej jakości, matowego tworzywa. Konstrukcja wydaje się być bardzo klasyczna. Dlatego zaskoczył nas fakt, że górna część kamery nie obraca się na boki. Mechanizm obracający umieszczono w podstawie. Urozmaicenie to nie ma wpływu na efektywność pracy.

Z tyłu kamery umieszczono mikrofon, a na boku złącze zasilania. Slot kart pamięci wraz z przyciskiem reset ukryto pod obiektywem. Ich odnalezienie wymaga odchylenia oka kamery maksymalnie w górę. Stylistyka Tapo C200 wypada zadowalająco i na pewno nie będzie szpecić wnętrz.

Tapo C200 - specyfikacja

  • Rozdzielczość strumieniowania: 1080p
  • Częstotliwość wyświetlania: 15 kl./s
  • Kompresja: H.264
  • Przetwornik: 1/29"
  • Soczewka: f2.4 4mm
  • Widoczność: 360° horyzontalnie, 114° wertykalnie
  • Aplikacja mobilna: iOS 9+, Andorid 4.4+
  • Czujniki: czujnik ruchu
  • Audio: dwukierunkowe
  • Komunikacja: Powiadomienia Push
  • Wymiary: 86,6 x 85 x 117,7 mm
  • Zasilanie: 9.0V/0.6A
  • Sieć: 2,4 GHz z szyfrowaniem 128-bit

Tapo C200 - obsługa i instalacja:

Instalację kamery wykonaliśmy z wykorzystaniem bezpłatnej aplikacji Tapo Camera. Aby podłączyć urządzenie, wystarczyło wybrać model urządzenia (aktualnie jest dostępny tylko jeden), a następnie połączyć się z siecią Wi-Fi kamery zgodnie z danymi wyświetlanymi na ekranie. W kolejnym kroku podaliśmy dane naszej sieci Wi-Fi, a kamera rozpoczęła pracę. Aplikacja jest opracowana w języku polskim, a więc jej obsługa nie nastręcza żadnych problemów.

Tapo C200 może pracować w trybie domowym lub zdalnym. Jeśli wybierzemy tryb zdalny, kamera aktywuje czujnik ruchu i będzie wysyłać na nasz telefon powiadomienia o nietypowych zdarzeniach. Dzięki alertom kamera sprawdzi się zarówno w przypadku ochrony mienia, jak również podczas pracy w roli elektronicznej niani. W tym kontekście warto wspomnieć również o komunikacji dwukierunkowej. Sprawia ona, że usłyszymy co dzieje się w sąsiedztwie kamery, ale również pozwoli nam zareagować przesyłając swój głos, który zostanie niezwłocznie odtworzony przez wbudowany głośnik.

Łatwo zauważyć, że producent przyłożył szczególną uwagę do kwestii bezpieczeństwa i prywatności. Kamera może przechodzić w tryb prywatny, którego aktywacja skutkuje pełnym zasłonięciem soczewek. Instalacja karty pamięci (do 128 GB) pozwala na zapisywanie danych wyłącznie lokalnie. Jeśli jednak zdecydujemy się na zapis zdalny z wykorzystaniem Wi-Fi to dodatkowo chroni nas 128-bitowe szyfrowanie połączenia.

Korzystając z dedykowanej aplikacji możemy łatwo ustawić szczegółowy harmonogram pracy kamery i przeglądać zapisane nagrania. Nic nie stoi na przeszkodzie aby podłączyć kilka kamer, zachowując możliwość podglądu z jednej aplikacji. Patrząc na informacje w aplikacji, producent zapowiada również możliwość współpracy produktów Tapo z Asystentem Google.

Tapo C200 - jakość obrazu

Kamera dysponuje bardzo szerokim kątem widzenia. horyzontalnie możemy obserwować obraz w zakresie 360 stopni. Zakres widoczności wertykalnej to 114 stopni. Silniki kamery działają bezgłośnie, więc nie ma obawy że zagłuszą ścieżkę dźwiękową nagrania.

Kamera rejestruje obraz w maksymalnej rozdzielczości Full HD. Możliwe jest również ustawienie niższej rozdzielczości - redukując wagę nagrań i umożliwiając płynne strumieniowanie nawet w przypadku słabego łącza. Niestety przez wzgląd na niski framerate, obraz nieco klatkuje, przypominając widoki znane z kamer przemysłowych. Jest to sprytne rozwiązanie, które pozwala na dodatkową oszczędność miejsca i transferu, w zastosowaniu w którym pełna płynność obrazu nie ma kluczowego wpływu na użyteczność produktu.

Jakość obrazu jest dobra - nawet w obniżonej jakości pozwala na 100-procenową identyfikację osób i przedmiotów.

Korzystając z aplikacji łatwo zarejestrujemy nie tylko materiały wideo ale również zdjęcia. Zrzut obrazu jest zdecydowanie łatwiejszy do udostępnienia np. w mediach społecznościowych niż całe nagranie.

Zdjęcie - niska jakość

Zdjęcie - niska jakość

Zdjęcie - maksymalna jakość

Zdjęcie - maksymalna jakość

Tapo C200 - podsumowanie

W naszej ocenie Tapo C200 to urządzenie o bardzo atrakcyjnym stosunku ceny do możliwości. Na tle bezpośrednich konkuretów wyróżnia się na plus troską o prywatność użytkownika. Szyfrowane połączenie i możliwość fizycznego wyłączenia rejestrowania obrazu to dodatki rzadko spotykane w produktach z tej półki cenowej. Dodając do tego intuicyjną, polskojęzyczną aplikację i niezłą jakość obrazu, otrzymujemy produkt warty rekomendacji.