Test HTC 10 Evo: recenzja nowego wodoodpornego HTC

W skrócie:

Wszystko wskazuje na to, że HTC 10 EVO jest najlepszym smartfonem w swoim przedziale cenowym (ok. 2700 zł). Stwierdzenie to nie oznacza jednak, że jest najlepszym smartfonem w ogóle; za niższą cenę można dostać bardzo konkurencyjne smartfony.

Przedstawiamy nasz test najnowszego HTC 10 Evo wraz z informacją o premierze, specyfikacji i cenie. HTC 10 Evo to nazwa najnowszego flagowego modelu HTC, w Stanach Zjednoczonych znanego jako HTC Bolt.

Test HTC 10 EVO: mamy nowy HTC w ręku

HTC 10 EVO jest koncepcyjnym, ale nie oficjalnym następcą HTC 10. Choć smartfon nie zastępuje poprzedniego modelu, daje użytkownikom kilka nowych funkcji, których nie posiada wersja „podstawowa” – wodoodporność, słuchawki działające na najnowszym porcie USB-C oraz większy ekran o przekątnej 5,5 cali. Mieliśmy okazję spędzić trochę czasu z nowym smartfonem HTC Evo – oto nasz test.

Test HTC 10 EVO: cena i data premiery

HTC nie opublikowało jeszcze oficjalnej informacji o premierze smartfona w Polsce. Według nieoficjalnych informacji jednak smartfon można dostać za ok. 2700 zł. To bardzo zbliżona cena do HTC 10 bez blokady SIM, co z naszej perspektywy czyni oba smartfony całkiem konkurencyjnymi do siebie (wbrew przekonaniu HTC, że tak nie jest).

Test HTC 10 EVO: co nowego?

HTC 10 pozostaje flagowym modelem sprzedawanym przez HTC, jednak wersja 10 Evo oferuje kilka nowych funkcji, które nieco odświeżają ten model I mogłyby zachęcić do zakupu.

Evo 10 oferuje większy, 5,5-calowy wyświetlacz Super LCD o rozdzielczości Quad HD (2560 x 1440 pikseli). Został on pokryty najnowszym szkłem Corning Gorilla Glass 5, które teoretycznie zabezpiecza ekran przed rozbiciem przy upadku z ok. 1,6 metra (wersja „podstawowa” ma 5,2 cali). Ze slotów smartfona znika także łącze jack, które zastąpione zostaje nowoczesnym portem USB-C i całkiem sprytnymi słuchawkami (o tym później).

Smartfon jest także wodoodporny, z certyfikacją IP57 (czytaj: ochrona przed zachlapaniem, deszczem oraz powolnym zanurzaniem smartfona na głębokość do 1 metra przez maksymalnie 30 minut). HTC uczciwie podkreśla, że choć Evo 10 jest wodoodporne, to nie powinno się go zanurzać w wodzie intencjonalnie, a częste wykonywanie tej czynności zmniejszy jego żywotność. Warto dodać, że całe Evo 10 zasilane jest baterią o pojemności 3200 mAh, co powinno dać ok. 2 dni umiarkowanego użytkowania.

Kluczowa specyfikacja:

Oto najważniejsze dane techniczne:

  • Android 7 z HTC Sense
  • Ekran 5,5 cali, 2560x1440, Super LCD, 534ppi
  • Procesor Snapdragon 810
  • 3 GB RAM
  • 32 GB pamięci, rozszerzalna do 2 TB poprzez microSD
  • 16 MP aparat główny z 4K i nagrania audio Hi-Res
  • 8MP aparat z przodu
  • HTC BoomSound Adaptive Audio
  • 3200 mAh akumulator, Quick Charge 2.0
  • Pojedyncze nano-SIM (do 300Mb/s)
  • 154 x 77 x 3.7-8.1mm
  • 174g

Sercem HTC 10 EVO jest Qualcomm Snapdragon 810 o taktowaniu 2,0 GHz. Jest to dobry i dość przewidywalny wybór dla urządzenia flagowego z premierą pod koniec 2016 r. Wydajność – dla naszego krótkiego czasu testowania – była naprawdę wspaniała, choć malkontenci pewnie powiedzieliby, że w środku mógłby być nowszy procesor. Dla porównania, konkurencyjny OnePlus 3T kosztujący niewiele więcej oferuje 821 z 6 GB RAM i 64 GB pamięci (HTC Evo 10 ma RAM 3 GB i ROM 32 GB). Przyjemnym dodatkiem jest slot na kartę microSD umożliwiający rozszerzenie pamięci aż do 2 TB. Warto dodać, że HTC Evo 10 nie jest kompatybilny z zestawem Google Daydream.

Test HTC 10 EVO: design

W zakresie designu jest mnóstwo podobieństw do HTC 10, ale w modelu Evo tył jest jeszcze bardziej skośny i płaski, a do tego pozbawiony zaokrągleń. Biorąc pod uwagę, że grubość smartfona ma 8 mm, a tył zawiera jeszcze dodatkowe skosy, urządzenie wydaje się bardzo cienkie i jednocześnie wygodne do trzymania. Tył w dodatku jest przyjemnie symetryczny, a lampka dual-LED umiejscowiona jest na środku powyżej linii antenowej.

Odrobinę większy ekran oznacza dodatkowe milimetry robocze oraz minimalnie większą wagę w stosunku do wersji HTC 10. Przycisk główny jest w odpowiednim miejscu i nie klika się - służy natomiast jako bardzo szybko działający czytnik linii papilarnych (odblokowanie telefonu za jednym dotknięciem w ciągu zaledwie 0,2 sekundy).

Urządzenie posiada w pełni metalową obudowę i będzie występowało w trzech wariantach kolorystycznych: złotym (Pearl Gold), srebrnym (Glacier Silver) i czarnym (Gunmetal).

Test HTC 10 EVO: audio

W HTC 10 EVO nie znajdziesz 3,5 mm minijack. Zamiast tego słuchawki łączy się za pomocą nowoczesnego USB-C. Tutaj jako redakcja musimy zrobić mały ukłon w stronę firmy Apple, która zaryzykowała wystawienie się na uszczypliwości ze strony konsumentów i przetarła szlak dla nowoczesnego USB-C. Cieszy fakt, że HTC nie pozostaje z tyłu, także odważnie wchodzi w USB-C.

Jeśli chodzi o same słuchawki, to przyznajemy, że są one dość inteligentne, dzięki technologii HTC BoomSound Adaptive Audio skanują uszy użytkownika i dopasowują emitowany dźwięk do indywidualnych możliwości słuchowych. Proces dopasowywania słuchawek przebiega niemal natychmiastowo (dosłownie sekunda). Przy pierwszym podłączeniu słuchawek (tworzony jest profil), a po jego zakończeniu dźwięki z odtwarzanych utworów muzycznych i filmów docierają już „dopasowane” do słuchacza.

Profil można skanować na nowo w dowolnym momencie (np. gdy zmienia się ciśnienie w samolocie podczas lotu lub gdy zmieniasz ciche miejsce na bardzo głośne). Test tej technologii zrobiliśmy w przestrzeni biurowej i musimy przyznać, że różnica w słuchaniu „bez profilu” oraz „z profilem” była bardzo zauważalna. Możliwość przełączania pomiędzy ustawieniem bazowym oraz „podkręconym” pozwalała także lepiej cieszyć się czystością dźwięku i wokalu. Jeśli chodzi o głośniki, to HTC Evo 10 używa tego samego rozwiązania co 10 (BoomSound).

Test HTC 10 EVO: aparat

Model One M9 miał aparat główny z obiektywem 20Mp, model 10 z 10Mp, a w 10 Evo nastąpił powrót do 16Mp. Jest to obiektyw 4:3 i używa tego formatu obrazu dla zdjęć 16Mp.W praktyce nie zmniejsza także rozdzielczości przy 16:9 jak wiele innych smartfonów. Światło w soczewkach smartfona ma wartość f/2.0, co jest pożądaną wartością. Optyczna stabilizacja obrazu (OIS) działa natomiast także dla wideo.

Wideo można nagrywać w 4K/30fps (z dźwiękiem Hi-Res), choć lekko rozczarowuje fakt, że nie ma opcji nagrywania w 60 kl./s przy 1080p. Slow motion działa dla 720p (120 kl./s).

Podobnie jak w HTC 10, tak I w HTC Evo 10 jest tryb „Pro”, który umożliwia zapisywanie zdjęć w formacie RAW, opcjonalnie z dodatkowymi ustawieniami (np. dłuższy czas otwarcia migawki – do 16 sekund – z wykorzystaniem technologii wykrywania ruchu zamiast laserowej AF jak w „bazowej” 10). Choć nie mogliśmy przetestować HTC Evo 10 tak długo, jak byśmy tego chcieli, to mieliśmy smartfon w ręku na tyle długo, by stwierdzić, że aparat jest bardzo przyjemny – z błyskawicznym ustawianiem ostrości, bez opóźnień i dobrze działający nawet w gorszym świetle. Przyjemnym dodatkiem jest też frontowy aparat 8Mp do robienia zdjęć typu selfie (z trybem panoramy).

Test HTC 10 EVO: oprogramowanie

HTC 10 EVO działa na systemie Android 7.0, co oznacza, że obsługuje m.in. podział ekranu na wiele okien (dzięki czemu użytkownik zyskuje miejsce na oglądanie filmów podczas wykonywania innych zadań, przeglądania stron internetowych lub prowadzenia rozmów online ze znajomymi), a także nowe ustawienia dotyczące bezpieczeństwa. Dzięki skanerowi linii papilarnych można odblokować smartfon za pośrednictwem palca, a funkcja Boost+ pozwala dodatkowo zabezpieczyć w ten sposób dostęp do konkretnych aplikacji. Redakcyjnie jesteśmy też fanami HTC Sense – i zasadnie, bo nowy Freestyle Layout pozwala niemal dowolnie zarządzać ikonami na pulpicie.

Test HTC 10 EVO: werdykt

Wszystko wskazuje na to, że HTC 10 EVO jest najlepszym smartfonem w swoim przedziale cenowym (ok. 2700 zł). Stwierdzenie to nie oznacza jednak, że jest najlepszym smartfonem w ogóle; za niższą cenę można dostać chociażby OnePlus 3T oferujący szybszy procesor, więcej RAMu i pamięci. Dla niektórych argumentem ważniejszym będzie wodoodporność z IP57 i słuchawki – to jednak indywidualna decyzja. Warto jeszcze podkreślić, że HTC 10 EVO jest produktem na tyle świeżym na rynku, że warto poczekać na więcej testów i benchmarków w zestawieniu z innymi smartfonami, które będą się pojawiać w miarę większej dostępności smartfona.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier