Test Myphone City

W skrócie:

Najtańszy w zestawieniu, zaskakujący gadżetami

Zalety:

  • Czytnik linii papilarnych
  • Android 7.0

Wady:

  • Wyświetlacz
  • Krótki czas pracy na jednym ładowaniu
  • Akcesoria dodane do smartfona

Najtańszy smartfon wzbudza mieszane uczucia. Za jedyne 559 zł otrzymujemy model wyposażony w czytnik kart linii papilarnych, ekran ze szkłem 2,5D oraz Androida 7.0. Interesujące wyposażenie przychodzi jednak w zestawie z budżetowym procesorem MediaTek MT6737, co przekłada się na wydajność.

Rezultaty w benchmarkach potwierdzają fakt że procesor nie spisuje się najlepiej. Największą wadą wydaje się jednak wyświetlacz o niskiej rozdzielczości, oferujący 294 pikseli na cal. Jeszcze dwa lata temu wynik ten był standardem dla niskiej półki cenowej, jednak dziś konkurencja oferuje zdecydowanie więcej. Rozczarowuje także czas pracy na jednym ładowaniu. Oszczędności dotknęły też zestawu oferowanego wraz ze smartfonem. Jedna z dołączonych słuchawek przerywała dźwięk podczas odsłuchu, prezentując objawy klasyczne dla zerwanego lub ukręconego kabla. Jest to o tyle niepokojące, że test był przeprowadzany na fabrycznie nowym egzemplarzu.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier