Test OnePlus 5: to już pierwsza liga wśród smartfonów. Tylko co z tego?

OnePlus 5 to jeden z najszybszych i najlepiej zaprojektowanych smartfonów tego roku. Pomimo to wątpimy by urządzenie było wymieniane jednym tchem obok smartfonów z rodziny Samsung Galaxy lub Apple iPhone. Dlaczego?

Smartfony z rodziny OnePlus zrobiły przez ostatnie dwa lata sporo zamieszania na rynku i w tej chwili z powodzeniem konkurują z takimi gigantami, jak Apple, Samsung czy Google, o koronę posiadacza najlepszego smartfona na świecie. Smartfon OnePlus 3, który miał premierę w czerwcu 2016 roku, był absolutnym hitem w zakresie designu i wydajności przy swojej cenie. OnePlus 3T, który pojawił się pod koniec 2016 także należał do pierwszej ligi smartfonów.

Teraz do sprzedaży trafił najnowszy OnePlus 5, który wciąż trzyma bardzo wysoki poziom wyników wydajności i wykonania przy świetnej cenie, ale… No właśnie. Tym razem nie jest już aż tak różowo.

Test OnePlus 5: gdzie kupić? Jaka cena?

Główną bolączką OnePlus 5 jest bardzo słąba dystrybucja. OK, można kupić smartfon bezpośrednio na stronie produenta. Smartfon OnePlus 5 kosztuje wtedy 499 euro za model ciemno-szary z 6GB RAM i 64GB przestrzeni dyskowej. W innej wersji OnePlus 5 można dostać w kolorze czarnym, z 8GB RAM i 128 GB pojemności dyskowej – kosztuje wówczas 559 euro.

Wynika z tego, że wersja droższa OnePlus 5 jest wciąż o około 1000 złotych tańsza niż najnowszy Samsung Galaxy S8, a zatem m,ieści się w kategorii cenowej Sony Xperia XZ i iPhone 6s – smartfonów o jedną generację z tyłu za OnePlus 5. Wniosek: OnePlus 5 to prawdopodobnie wciąż jedna z najlepszych opcji cenowych jeśli chcesz mieć flagowy smartfon z wolnego rynku. Minusem jest to, że smartfona próżno szukać w ofertach polskich operatorów.

Test OnePlus 5: gdzie kupić? Jaka cena?

Przez chwilę ignorując dotychczasowe telefony, trzeba powiedzieć, że OnePlus 5 jest świetnie przemyślaną i zaprojektowanym produktem. Sprawdziłem model Midnight Black (8 GB pamięci RAM, 128 GB) i jest on niewiarygodnie cienki, ale solidny – a waży zaledwie 153g.

Aluminiowy tył telefonu jest zgrabny i czysty, bez żadnych linii antenowych psujących design. Oznacza to, że teraz wygląda jak iPhone 7 Plus z jego dwoma aparatami i czystym tyłem zmodyfikowanym tylko przez dwa aparaty fotograficzne, lampę błyskową i logo.

Z przodu OnePlus 5 ma górę z kamerą, czujnikiem światła otoczenia i słuchawką oraz dół z doskonałym ceramicznym czujnikiem odcisku palca. Wyświetlacz pozostał w proporcji 16:9.

Prawy brzeg smartfona jest czysty, z wyjątkiem przycisku zasilania / blokady. Na lewym znajduje się Alert Slider i regulacja głośności. Górna krawędź jest czysta, a na dole znajduje się pojedynczy głośnik, port USB-C i gniazdo słuchawkowe 3,5 mm.

Warto zauważyć, że tak jak w przypadku OnePlus 3T smartfon jest dosyć śliski, także warto zainwestować w dodatkową obudowę.

Całość prezentuje się naprawdę dobrze – jak przystało na smartfon typu premium. Widać, że OnePlus dopracował design swojego telefonu ze świetnym „suwakiem” Alert Slider do perfekcji. Istotny minus? Brak wodoszczelności, która w kategorii premium powoli staje się standardem. Mamy także ciekawostkę – design OnePlus 3T to praktycznie klon chińskiego Oppo R11. Warto poczytać o tym więcej.

Test OnePlus 5: specyfikacja, hardware i wydajność

Sercem OnePlus 5 jest najwyższy model procesora Qualcomm – Snapdragon 835 – użyty także w HTC U11 i Sony Xperia XZ Premium. W modelu poprzednim znajdował się Snapdragon 821 (2,35 GHz) – użyty także w Google Pixel iPixel XL. Jak wspominaliuśmy wcześniej – do dyspozycji użytkownika jest też 6 lub 8 GB pamięci RAM.

Szczerze OnePlus 5 to najszybszy telefon, z jakiego kiedykolwiek korzystałem, a do pewnego stopnia wykorzystałem wszystkie główne flagowce z minionego roku.

Korzystając z OnePlus 5 możesz przeskakiwać między aplikacjami bez żadnego spowolnienia, podczas gdy gry takie jak graficznie intensywny Asphalt 8 działają płynnie. Jest to możliwe dzięki wspomaganiu przez GPU Adreno 540.

Telefon ma również „cichą” funkcję o nazwie App Priority, która rzekomo uczy się Twojego zachowania w czasie i zatrzymuje rzadko używane aplikacje zajmujące miejsce w pamięci podręcznej. Nie musisz się tym martwić i zatrzymywać działania takich aplikacji działających w tle ręcznie.

Jak wspomniano powyżej, masz 64- lub 128 GB pamięci wewnętrznej do dyspozycji i warto zauważyć, że nie ma gniazda karty microSD, takiej jak w iPhone.

Benchmarki smartfona pokazują, że OnePlus 5 jest w czołówce prędkości. W rzeczywistości też dogania lub pokonuje znacznie droższych rywali, szczególnie w teście Geekbench 4.

Warto jednak zauważyć, że OnePlus 5 najprawdopodobniej skonfigurował telefon do "oszukiwania" testów poprzez automatyczne i celowe podkręcanie wydajności podczas uruchamiania tego oprogramowania. Firma OnePlus odrzuciła co prawda te pomówienia, ale możliwe, że coś jest na rzeczy. Niezależnie natomiast od raportów i banchmarków – w własnego użytkowania widzimy, że OnePlus 5 jest po prostu diabelnie szybki.

OnePlus 5 – ekran

OnePlus 5 ma 5,5-calowy AMOLED z Full HD (1080x1920), co jest jedyną rzeczą na papierze, która usprawiedliwiałaby jego niższą cenę względem czołowej konkurencji (ta ma QHD AMOLED jak Samsung w Galaxy S8). Z drugiej strony, szczerze mówiąc przeciętny użytkownik nie zauważy kompletnie żadnej różnicy względem ekranów QHD AMOLED.

Ekran OnePlus 5 bardzo ładnie oddaje kolory i działa dobrze nawet w pełnym słońcu. Zachowana została proporcja 16:9, także przy odtwarzaniu wideo nie pojawiają się czarne „kinowe” paski jak w wielu smartfonach typu S8 lub LG G6.

Całość korzysta z 2.5D Gorilla Glass, także jest dość odporna na zarysowania i stłuczenia (choć jak zawsze zalecamy pokrycie ekranu dodatkową folią). Widać, że OnePlus poprawił też czas reakcji ekranu.

OnePlus 5 – aparat i dodatki

Jeśli chodzi o aparat, to OnePlus 5 oferuje podwójny aparat 16Mp z przodu i 16Mp z tyłu umożliwiający 1.6x zoom. Aparat jest porządny, ale trzeba przyznać, że do Samsunga Galaxy S8 odrobinę mu brakuje. Na minus należy też zaliczyć brak optycznej stabilizacji obrazu przy filmowaniu – szczególnie, że elektroniczna radzi sobie tutaj dość przeciętnie. Może lepiej będzie później.

Umieszczając w smartfonie NFC, 11ac Wi-Fi, Bluetootha 5.0 z aptX i wejście jack na słuchawki OnePlus automatycznie pozbawił smartfon możliwości ładowania bezprzewodowego oraz wodoszczelności. Oczywiście smartfon jest odporny na zachlapania, ale nie uzyskał w testach certyfikatu IP. Cóż, coś za coś.

Jakość połączenia w urządzeniu OnePlus 5 jest doskonała, a głosy przechodzące przez głośnik - czyste. Połączenia bez użycia rąk są odpowiednie z jednym głośnikiem skierowanym w dół, a najlepiej brzmią z urządzeniem umieszczonym na płaskiej powierzchni.

Zmieniono również silnik wibracyjny. W OnePlus 3 był on dość głośny i „dynamiczny” (dzięki czemu nigdy nie przegapiłem powiadomienia). Teraz jest znacznie subtelniejszy i cichy. Czuje się dzięki temu, że smartfon jest subtelniejszy i elegancki, ale z drugiej strony – by poczuć wibrację trzeba go po prostu trzymać w ręku lub bardzo blisko ciała (nawet w jeansach czasem można nie poczuć wibracji).

Pojemność baterii wynosi konkretnie 3300mAh mimo plotek o tym, że jest większa. Żywotność baterii jest natomiast solidna, a czasami znakomita. Nigdy nie zabrakło mi baterii w ciągu dnia, ale z dużym wysiłkiem dotrzesz do 20 procent o 20.00 - co jest godne szacunku.

Szybkie ładowanie dostępne jest dopiero przy połączeniu ładowarki i kabla OnePlus (około 50% przez pół godziny). Irytujące jest natomiast, że bez tego sprzętu i korzystając nawet USB-C będziesz musiał uzbroić się w pewną cierpliwość.

OnePlus 5 – oprogramowanie

To co najlepsi producenci mogą zrobić z porządnym sprzętem, to zintegrować dedykowane oprogramowanie. Na szczęście OnePlus rozumie to, a OxygenOS jest najlepszą skórką Androida, z jaką mieliśmy do czynienia. Nie ma tu miejsca na sztukę dla sztuki i każda zmiana w stosunku do bazowego Anroida jest w tej nakładce bardzo przemyślana. Trudno opisywać wszystkie drobne zmiany, także musicie uwierzyć nam na słowo lub po prostu pooglądać filmy na YouTube.

OnePlus 5 – pełna specyfikacja

Android Nougat 7.1.1

5.5 calowy 1920x1080 1080p wyświetlacz AMOLED Full HD, 401ppi

Procesor Qualcomm Snapdragon 835 2,45 GHz

Grafika Adreno 540

6 / 8GB pamięci RAM

64/128 GB pamięci masowej

16Mp tylna kamera, f / 1,7, obsługa 4K wideo przy 30 klatkach na sekundę

16-megapikselowa kamera przednia, f / 2.0

802.11 a / b / g / n / ac Wi-Fi

Bluetooth 5.0

4G

Dual nano-SIM

NFC

3.300 mAh bateria niewymienna

154.2x74.1x7.25mm

153g

OnePlus 5 – werdykt

OnePlus 5 łączy w sobie solidną konstrukcję z doskonałym oprogramowaniem w opakowaniu za około 500 euro. Mamy jednak pewien zgrzyt - smartfon rok temu zrobił to wszystko za odrobinę ponad połowę tej kwoty. Mamy wrażenie, że OnePlus 5 jest pewnym końcem „etapu OnePlus” dla producenta. Tak, smartfon jest bardzo solidny i wciąż w dobrej cenie, ale jeśli stać Cię na zakup smartfona premium, to pewnie zastanowisz się czy dołożyć do Samsung Galaxy S8 lub nowego iPhone’a. W tej samej półce cenowej prawdopodobnie przemyślisz też zakup Sony czy LG – szczególnie, że łatwiej tu o serwis, gwarancje czy zakup u operatora. Szukając rozwiązań całkowicie budżetowych zastanowisz się natomiast pewnie nad Xiaomi lub innymi jeszcze tańszymi smartfonami z Chin. Jeśli natomiast masz konkretny budżet i chcesz szybko kupić smartfon premium (i nie zależy Ci np. na wodoszczelności) – OnePlus 5 pozostaje bardzo dobrym wyborem.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier