Test UPS'a PowerWalker 1500T/HID

W skrócie:

Ten UPS polecamy pod zastosowania profesjonalne takie jak zabezpieczenie niewielkich serwerów, przełączników szkieletowych w niewielkiej firmie, czy niewielkich macierzy dyskowych

Zalety:

  • Zabezpieczenie linii danych
  • Czas do pełnego naładowania

Wady:

  • Głośna praca
  • Dość ciężkie

Produkt od niemieckiej firmy PowerWalker

Urządzenie wykonane głównie z blachy, jedynie przednia obudowa jest plastikowa. Wykonana dość poprawnie na pierwszy rzut oka widać, że nie wpisuje się w nowości modowe bardziej jego design określilibyśmy jako funkcjonalny. Przykuwający uwagę wyświetlacz LCD z przodu wyświetla podstawowe dane takie jak naładowanie urządzenia, czas pracy w razie awarii oraz o poborze energii w watach przez podłączone urządzenia. Warto wspomnieć o łatwym dostępie do baterii, wymagającym odkręcenia tylko jednej śrubki. Z tyłu mamy do dyspozycji 8 gniazd IEC, port USB do połączenia z komputerem, 2 gniazda RJ-45 do zabezpieczenia linii danych i kratkę wentylatora oraz śrubę do przykręcenia kabla uziemiającego. Tutaj warto wspomnieć dlaczego nie nadaje się najlepiej do użytku domowego a powodem tym jest wentylator, który działa non stop nawet po wyłączeniu urządzenia. W domu to rozwiązanie byłoby dość irytujące. Produkt PowerWalkera potrzebuje 3h do naładowanie się w 90% co jest dobrym wynikiem. Przechodząc do testów warto wspomnieć o czasie podtrzymania bateryjnego przy 100% obciążęniu wynoszącym prawie 4 minuty co jest dobrym wynikiem.