Test klawiatury dla graczy Tesoro Excalibur G7NL

W skrócie:

Jeśli szukasz solidnej, żywotnej klawiatury bez zbędnych ozdobników i łatwej w definiowaniu makropoleceń, warto polecić ten model.

Zalety:

  • Przełączniki Kaihl w 3 wersjach kolorowych
  • Prosta obsługa aplikacji do obsługi klawiszy

Wady:

  • Wygląd
  • Czcionka na klawiszach

Klawiatura Tesoro Excalibur G7NL nie jest polecana tym graczom, którzy stawiają na wygląd sprzętu. Nie zachwyci designerskim kształtem, iluminacją kolorów i świateł, ani żadnymi innymi "bajerami". Co więcej - czcionki na klawiszach również są dalekie od wzbudzania zachwytu.

Zamiast estetyki producent postawił na stuprocentową praktyczność - nie ma tu przełączników Cherry MX, zamiast tego Kaihl w wersjach błękitnej, brązowej i czerwonej. Cechuje je bardzo dobra responsywność i "miękkość" (aktywacja już od nacisku 50 g).

Tesoro Excalibur G7NL umożliwia stworzenie pięciu profili, w których można zapisać własnoręcznie stworzone makra i funkcje. Zaletą tej klawiatury jest również prosta obsługa aplikacji do obsługi klawiszy i jej błękitnego podświetlenia.

Tesoro Excalibur G7NL

Tesoro Excalibur G7NL


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier