Toshiba Satellite Pro A300-1NS

Zalety:

  • Długi czas pracy na baterii
  • Wygodne przyciski touchpadu
  • Gniazdo eSATA

Wady:

  • Przeciętne wyposażenie i wydajność
  • Spora waga
  • Wielkość niektórych klawiszy
  • Bardzo hałaśliwa praca napędu optycznego

Esencja laptopa dla biznesu pozbawiona wodotrysków, lecz w nieco zbyt wysokiej cenie w stosunku do możliwości.

Na podstawie wyglądu zewnętrznego nie domyśliłbyś się, że masz do czynienia z Toshibą z serii Satellite. Bo też nie jest to przedstawiciel rodziny notebooków dla użytkowników domowych cechującej się gładkimi, czarnymi kształtami, lecz osobnej linii Satellite Pro dla biznesu o własnej stylistyce. Model A300 oferuje matowe, srebrno-tytanowe wzornictwo. Należy pochwalić kilka elementów obudowy: sztywny ekran, przemyślaną konstrukcję zawiasu oraz wygodne, duże przyciski panelu dotykowego. Klawiatura nie jest na szczęście lśniąca jak w konsumenckiej serii Satellite, ale można mieć zastrzeżenia do kilku klawiszy: Enter jest wąski i pionowy, przez co klawisz odwróconego ukośnika wylądował gdzie indziej, a lewy Shift został zmniejszony o połowę.

Wyposażenie Satellite Pro A300-1NS jest przeciętne, wręcz skromne jak na cenę tego notebooka. Ani podzespoły, ani interfejsy komunikacyjne nie usprawiedliwiają wydatku 3000 zł, gdy konkurenci oferują to samo za kilkaset zł mniej, a w podobnej cenie możesz mieć choćby mniejszą, ładniejszą i znacznie lepiej skonfigurowaną Toshibę Satellite U400-14Z. No, ale przecież mówimy o sprzęcie dla biznesu, a w nim bardziej od pieniędzy liczy się niezawodność – tej zaś sprawdzić nie możemy.

Skoro parametry testowanej Toshiby nas nie zachwyciły, wyniki benchmarków nie mogły sprawić niespodzianki. A300 cechuje się szybkością działania modeli tańszych o średnio 200 zł (przeważająca większość laptopów w przedziale 2700-3100 zł ma wydajniejsze układy graficzne), lecz jej największym atutem jest czas pracy na baterii wynoszący średnio 3 godziny 40 minut. Jest więc wyraźnie dłuższy od uzyskiwanego przez rywali w podobnej cenie, a przecież dla użytkowników biznesowych właśnie ta cecha jest istotna, nie wydajność grafiki. Sęk jednak w tym, że trudno mówić o prawdziwej mobilności Satellite Pro A300 w sytuacji, gdy laptop waży konkretne 2,8 kg.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier