Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro to najnowszy flagowiec chińskiego producenta, który ma rywalizować m.in. z Xiaomi Mi 11, czy Samsungiem Galaxy S21. Zobaczcie jak prezentuje się w naszych testach!

Smartfon klasy premium Vivo pojawił się na polskim rynku ostatniego dnia maja. X60 Pro obsługujące łączność 5G niestety kosztuje sporo, ponieważ jest to aż 3699 złotych. Co otrzymamy za tą kwotę? Urządzenie z bardzo wydajnym procesorem, długim czasem pracy oraz kapitalnym aparatem z optyką Zeiss.

Vivo X60 Pro - Specyfikacja techniczna

Procesor: Qualcomm Snapdragon 870, 8 rdzeni, 7 nm
Układ graficzny: Adreno 650
Pamięć RAM: 12 GB (+3 GB) typu UFS 3.1
Pamięć masowa: 256 GB
System: Android 11 (nakładka FunTouch 11.1)
Wyświetlacz: AMOLED o przekątnej 6,56 cala, rozdzielczość 2376x1080 pikseli, 120 Hz częstotliwość odśwież
Jasność ekranu: Do 1300 nitów
Aparat: 48 MP obiektyw główny, 13 MP superszerokokątny, 13 MP makro
Przedni aparat: 32 MP
Dodatkowe funkcje: Gimbal 2.0, Pixel Shift, Ekstremalny tryb nocny 2.0
Nagrywanie wideo: 4K w 60 klatkach na sekundę
Nagrywanie w zwolnionym tempie: 720p do 240 kl./s, 1080p w 120 kl./s
Dual SIM: Tak
Czytnik kart pamięci: Nie
Czytnik linii papilarnych: Tak, w ekranie
Bateria: 4200 mAh
Ładowanie: FastCharge 33 W
Nawigacja: GPS, BEIDOU, GLONASS, GALILEO, QZSS
Łączność: 5G, Wi-Fi 5, Bluetooth 5.1, NFC
Złącza: Gniazdo kart nanoSIM – 2 szt., USB Typu-C – 1 szt.
Wysokość: 158,6 mm
Szerokość: 73,2 mm
Grubość: 7,59 mm
Waga: 177 g

Vivo X60 Pro napędzane jest przez ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 870 ze zintegrowanym modemem sieci 5G, wyprodukowany w 7nm procesie technologicznym. Do dyspozycji mamy także 12 GB pamięci RAM typu UFS 3.1 oraz 256 GB pamięci masowej. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość rozszerzenia dostępnej pamięci RAM o dodatkowe 3 GB, kosztem pamięci telefonu. Jest to przydatna opcja, która może okazać się pomocna przy intensywnej pracy z urządzeniem.

Zobacz również:

  • Vivo IQOO Z5 oficjalnie. Czy Polacy go kupią?
  • Xiaomi przeprasza użytkowników. Wszystko przez wadliwe MIUI [AKTUALIZACJA 23.09.2021]
Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Podstawowe informacje o telefonie

Telefon posiada tylko jeden głośnik. Niektórym użytkownikom zapewne nie będzie to przeszkadzać, jednak podczas grania, czy oglądania filmów jest to słyszalne. Działa on po prostu poprawnie, jednak brakuje mu nieco głębi i wprawione ucho wychwyci kiepską emisję niskich tonów.

Vivo X60 Pro – Cena

Flagowiec Vivo nie jest najtańszym urządzeniem. W polskich sklepach jego sugerowana cena detaliczna to 3699 złotych. Dostępna jest tylko jedna wersja smartfona z procesorem Qualcomm Snapdragon 870 5G, 12 GB pamięci RAM oraz 256 GB pamięci masowej.

Vivo X60 Pro - Zawartość zestawu

Telefon oraz akcesoria znajdują się w pudełku w kolorze czarnym. Akcesoria umieszczone są w osobnych opakowaniach wewnątrz pudełka.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Opakowanie Vivo X60 Pro

Do smartfona dołączone jest przezroczyste plastikowe etui z wycięciami na bokach, aby umożliwić korzystanie z zakrzywionego ekranu. Jest dobrze dopasowane do telefonu i tylko nieznacznie zwiększa jego rozmiar. Nie wpływa to jednak negatywnie na komfort użytkowania. Ekran fabrycznie posiada naklejoną folię ochronną.

W zestawie znajdziemy:

  • instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną
  • igłę do wyjmowania tacki nanoSIM
  • etui
  • słuchawki
  • dodatkowe gumki do słuchawek
  • przejściówkę USB Typu C-Jack
  • ładowarkę Vivo FlashCharge 2.0
Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Zawartość pudełka Vivo X60 Pro

Vivo X60 Pro - Wygląd i jakość wykonania

Pierwsze wrażenia dotyczące kontaktu z telefonem są bardzo pozytywne. Do testu otrzymaliśmy smartfon w wersji kolorystycznej Midnight Black. Metalowe plecki są matowe i przyjemne w dotyku. Nawet po dłuższym czasie korzystania z urządzenia, nie widać na nich odcisków palców. Znajdziemy tam także logo Vivo. Wyspa z aparatami znajduje się w ich lewym górnym rogu. Umieszczony jest na niej także mały znaczek Zeiss.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Wyspa z aparatami

Duży wyświetlacz zachodzący na boki sprawia świetne wrażenie. Na spodzie urządzenia znajdziemy wysuwaną tackę na dwie karty nanoSIM, głośnik oraz wejście USB-C. Niestety telefon nie posiada dedykowanego wejścia Jack, więc jesteśmy zmuszeni do podłączenia słuchawek za pomocą przejściówki Jack-USB Typu C umieszczonej w zestawie, lub zaopatrzyć się w zestaw Bluetooth. Na prawej krawędzi umieszczone zostały przyciski regulacji głośności oraz włącznik.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Smartfon jest smukły i bardzo przyjemny w użytkowaniu. Dużym minusem jest fakt, że obudowa urządzenia bardzo szybko się nagrzewa, jeżeli korzystamy z niego na zewnątrz w słoneczne dni. Zarówno wyświetlacz, jak i plecki osiągają wysoką temperaturę, którą odczujemy nawet przez plastikowe etui.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Plastikowe etui dobrze chroni wyspę z aparatami

Vivo X60 Pro - Wyświetlacz

Vivo X60 Pro wyposażone jest w wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,56 cala chroniony szkłem Gorilla Glass 6. Panel charakteryzuje się rozdzielczością Full HD+ - 2376 x 1080 pikseli oraz oraz 120 Hz częstotliwość odświeżania. Jest to więc spory postęp w porównaniu do poprzednika, czyli modelu X51 Pro, w którym częstotliwość odświeżania wyniosła 90 Hz. Na uwagę zasługuje fakt, że X60 Pro może automatycznie przełączać pomiędzy odświeżaniem 60 i 120 Hz, aby zredukować zużycie baterii. Ekran otrzymał także certyfikat HDR10+.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Ustawienia zmiany częstotliwości odświeżania ekranu

Jakby tego było mało, częstotliwość próbkowania na poziomie 240 Hz, sprawia, że mobilne granie jest niezwykle płynne, a ruchy użytkownika błyskawicznie znajdują odzwierciedlenie na ekranie.

Wyświetlacz w Vivo X60 Pro jest zakrzywiony, zachodzi na oba dłuższe boki telefonu. Jest to ciekawe rozwiązanie, dające nam nieco więcej możliwości, jednak osobiście nie jestem jego fanem. Producent zapewnił też dodatkową ochronę ekranu: na szkle Gorilla Glass 6 umieszczono warstwę folii ochronnej.

Wyświetlacz świetnie radzi sobie także w użytkowaniu w intensywnym świetle. Ekran charakteryzuje się wysoką jasnością na poziomie 500 nitów, która może wzrosnąć nawet do 1300 nitów. Pomimo promieni słonecznych padających centralnie na ekran byłem w stanie bez problemów korzystać z urządzenia.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro - Czytnik linii papilarnych

W dolną część wyświetlacza wbudowany został także czytnik linii papilarnych. Ustawienie go jako metody odblokowania ekranu trwa kilka sekund i wymaga kilkunastokrotnego skanowania palca pod różnymi kątami. W trakcie użytkowania odcisk palca był błyskawicznie odczytywany przez urządzenie. Czytnika możemy także użyć bezpośrednio z ekranu "zawsze wyświetlane".

Czytnik umieszczony jest dosyć nisko, przez co czasem trzeba się nieco wysilić, aby do niego sięgnąć. Na szczęście zeskanuje on odcisk naszego palca niezależnie od kąta, pod którym go przyłożymy, co jest sporym ułatwieniem.

Vivo X60 Pro - Wydajność

Chiński flagowiec wyposażony jest w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 870 z modułem 5G. Nie jest to co prawda najmocniejsza z dostępnych jednostek - nawet niektóre z tańszych modeli, jak realme GT, posiadają chipset Snapdragon 888. Procesor połączony jest z 12 GB pamięci RAM, którą w nagłych wypadkach zwiększymy do 15 GB. Oznacza to niezwykle szybkie działanie i płynność, także w trakcie grania. Okupione jest to jednak tym, że urządzenie szybko rozgrzewa się i potrzebujemy nieco dłuższej chwili, aby jego temperatura się ustabilizowała.

Vivo X60 Pro przetestowałem także w kilku popularnych benchmarkach. Oto wyniki:

  • Geekbench 5: Single - 1035; Multi - 3443
  • 3DMark Wild Life - 4232
  • 3DMark Wild Life Extreme - 4228
  • Androbench: Odczyt sekwencyjny - 1720,84 MB/s; Zapis sekwencyjny - 748,54 MB/s
Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Wykres testów syntetycznych

Vivo X60 Pro - Oprogramowanie/nakładka

Vivo X60 Pro wyposażone jest w system Android 11 oraz autorską nakładkę FunTouch OS 11.1. Jej wygląd jest zbliżony do „czystego” Androida, co w połączeniu z bardzo wydajnym procesorem sprawia, że telefon działa niemal błyskawicznie. Możemy dodatkowo przyśpieszyć go wyłączając poszczególne animacje.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Ekran główny

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Widok aplikacji

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Ustawienia

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Pasek powiadomień

Tych do wyboru mamy całkiem sporo. Vivo zapewniło animowane efekty podczas ładowania, podłączania kabla USB, otrzymywania powiadomień i wiadomości, czy użycia czytnika linii papilarnych. Możemy także wybierać różne typy animacji.

Vivo X60 Pro posiada funkcję Always-On-Display, ukrytą pod nazwą „Zawsze wyświetlane”. Tutaj także dysponujemy kilkoma wariantami wizualnymi do wyboru.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Funkcja Zawsze wyświetlane

Gracze z pewnością ucieszą się z trybu ultragry. Dzięki niemu wyłączymy część, bądź wszystkie powiadomienia wyskakujące w trakcie rozgrywki. Możemy to zrobić w menu ustawień, bądź za pośrednictwem wysuwanego paska w trakcie gry. Wystarczy przesunąć palcem od lewej krawędzi do środka ekranu, aby otworzyć szereg opcji. Do dyspozycji mamy m.in. wyłączenie powiadomień, czy widok sokole oko, który poprawi wygląd naszych gier. Rozgrywka w Call of Duty: Mobile, czy Asphalt 9 Legends była niezwykle płynna. Jedynym minusem jest to, że telefon bardzo szybko się nagrzewa, co przy dłuższych sesjach może być uciążliwe.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Asystent gier trybu ultragry

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Wysuwany panel trybu ultragry

Vivo X60 Pro - Aparat

W materiałach promocyjnych Vivo wiele uwagi poświęciło aparatowi, który znajduje się w smartfonie, sugerując niejako, że jest on najlepszym i najważniejszym elementem całej konstrukcji. W tworzeniu aparatu chiński producent współpracował z firmą Zeiss - znanym producentem optyki - i muszę przyznać, że sprawuje się on świetnie. X60 Pro dysponuje jednym z najlepszych obiektywów spośród flagowych modeli dostępnych na rynku.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Miłośnicy zwierząt będą z pewnością zadowoleni z aparatu Vivo X60 Pro

Mimo, iż na pierwszy rzut oka nie powala (główny obiektyw oferuje 48 MP rozdzielczość) to zastosowana sztuczna inteligencja w pełni to rekompensuje i pozwala na wykonywanie bardzo dobrych zdjęć. Wielka w tym zasługa technologii stabilizacji obrazu gimbal 2.0, za sprawą której jesteśmy w stanie zrobić ostre zdjęcie nawet przy intensywnym ruchu całego telefonu. Gimbal jest także niezwykle pomocny przy tworzeniu ujęć panoramicznych. Technologia ta została już wykorzystana w poprzedniej wersji: X51 Pro, jednak model X60 wyposażony jest w jej ulepszoną wersję 2.0.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Zdjęcie makro

Technologia Pixel Shift sprawia, że zdjęcia, które robimy są wyjątkowo ostre, nawet, kiedy korzystamy z autofokusa. Wykorzystując ją, aparat wykonuje cztery osobne zdjęcia, między którymi następuje mikroskopijne przesunięcie. Następnie każdy piksel jest czterokrotnie sprawdzany pod kątem koloru, aby jak najwierniej oddać rzeczywiste kolory oraz zredukować ewentualne szumy.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Zdjęcie wykonane standardowym obiektywem

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Zdjęcie wykonane obiektywem szerokokątnym

Z tyłu urządzenia znajdziemy także obiektywy makro (13 MP) oraz superszerokokątny (13 MP). W przypadkach obu jakość zdjęć jest dobra, jednak w niektórych przypadkach widoczne jest rozmazanie obrazu w rogach. Niemniej, oba obiektywy bardzo dobrze spełniają swoje zadanie, a zdjęcia makro potrafią pokazać nawet najdrobniejsze szczegóły. Aparat posiada dwukrotny zoom optyczny, a za jeszcze większe przybliżenie odpowiedzialny jest zoom cyfrowy i technologia Pixel Shift. Na szczególne słowa uznania zasługuje też to, jak dokładne zdjęcia jesteśmy w stanie wykonać nawet przy dziesięciokrotnym powiększeniu obrazu. Po raz kolejny trzeba tutaj wspomnieć o gimbalu, który przy tak dużym przybliżeniu sprawia, że obraz jest stabilny.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Zdjęcie z dziesięciokrotnym powiększeniem

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Zdjęcie z pięciokrotnym powiększeniem

Zdjęcia w dzień wyglądają bardzo dobrze. Są pełne kolorów, urządzenie z łatwością łapie ostrość i wybiera najodpowiedniejszy program do zrobienia fotografii, jeżeli korzystamy z trybu automatycznego.

Vivo X60 Pro daje nam także multum możliwości wykonania zdjęcia portretowego. Możemy wybierać spośród różnych opcji, zaczynając od ustawienia oświetlenia i scenerii, na rozmyciu tła i efektach upiększających kończąc. Tymi samymi opcjami dysponujemy także, jeżeli zdecydujemy się na wykonanie zdjęcia aparatem do selfie o 32 MP rozdzielczości.

Telefon pozwala nam nagrać film w jakości 4K w 60 klatkach na sekundę. Także tutaj doskonale spisuje się gimbal, który sprawia, że nagranie jest płynne i nie widać na nim drżenia ręki, co przecież może przytrafić się w każdym momencie. Pozwala też na śledzenie obiektów w ruchu bez utraty jakości.

Tym, czym aparat w Vivo X60 Pro ostatecznie mnie "kupił", były zdjęcia wykonywane nocą. Ekstremalny tryb nocny 2.0 zapewnia świetną jakość fotografii, niezależnie od panujących ciemności. Aparat posiada dedykowany tryb "Noc", w którym znajdziemy kilka różnych efektów wizualnych. Poza tym, już tryb automatyczny dba o to, aby zdjęcia wykonywane nocą były odpowiednio naświetlone. Po raz kolejny nieoceniony jest tutaj gimbal, dzięki któremu dużo łatwiej było mi zachować stabilność ujęcia podczas bardzo długiego czasu naświetlania, sięgającego nawet ponad pięciu sekund.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w nocy z czasem naświetlania ponad 7 sekund

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie makro w nocy

Poniżej znajdziesz zestawienie zdjęć wykonanych w dzień:

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w dzień

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w dzień, dwukrotny zoom

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w dzień, obiektyw superszerokokątny

oraz w nocy:

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w nocy

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w nocy, dwukrotny zoom

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Vivo X60 Pro: zdjęcie w nocy, obiektyw superszerokokątny

Vivo X60 Pro - Bateria i ładowanie

Vivo X60 Pro zostało wyposażone w baterię o pojemności 4200 mAh. W konkurencyjnych urządzeniach możemy spotkać akumulatory o nieco większej pojemności, jednak ta umieszczona w Vivo jest wystarczająca, aby przez blisko 10 godzin dość intensywnie korzystać z telefonu. Przeglądanie internetu, robienie zdjęć, granie oraz oglądanie filmów jest możliwe przez dość długi czas, więc spokojnie możemy pracować ze smartfonem od rana do nocy.

Podczas naszego testu odtwarzania wideo (odtwarzanie zapętlonego pliku w rozdzielczości 720p w programie MXPlayer, głośność 50 procent, jasność wyświetlacza 50 procent, Wi-Fi, Bluetooth, NFC, GPS włączone) Vivo X60 Pro rozładował się dopiero po 16 godzinach i 20 minutach, co jest bardzo dobrym wynikiem. Pozostawia on w tyle inne urządzenia w porównywalnych cenach, jak chociażby Xiaomi Mi 11, czy Samsunga Galaxy Note 20.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Czas pracy baterii - porównanie

W kwestii ładowania Vivo także prezentuje się bardzo solidnie. Już nieco ponad 55 minut wystarczy, aby naładować baterię od 0 do 100%. Jest to możliwe dzięki ładowarce 33W FlashCharge. Kilkunastominutowe ładowanie zapewni kilka dodatkowych godzin pracy.

Vivo X60 Pro - flagowiec ze świetnym aparatem [RECENZJA]

Ładowanie FlashCharge

Vivo X60 Pro - Podsumowanie

Cena za urządzenie w polskich sklepach to 3699 złotych. Dobre strony flagowego smartfona Vivo to świetny aparat 48 MP z optyką Zeiss, który jest w stanie wykonać doskonałe ujęcia w każdych warunkach. Duża w tym zasługa sztucznej technologii i systemów gimbal drugiej generacji, Pixel Shift oraz Extreme Night Vision. Wydajny procesor Qualcomm Snapdragon 870 5G oraz 12 GB pamięci RAM, z możliwością powiększenia do 15 GB sprawiają, że telefon działa błyskawicznie. Warto odnotować także dedykowany graczom tryb ultragry, wytrzymałą baterię oraz liczne możliwości personalizacji ustawień.

Największą wadą Vivo X60 Pro jest z pewnością to, jak szybko urządzenie nagrzewa się przy dość intensywnej pracy w ciągu dnia, co dla niektórych użytkowników może być uciążliwe. Należy też pamiętać o tym, że smartfon nie jest wodoodporny. Za tą cenę należy spodziewać się jednak najnowszej wersji procesora Snapdragon, czyli 888 5G.

Chociaż na rynku dostępne są smartfony w podobnej cenie z lepszym procesorem, to jest to pozycja godna rozważenia, głównie przez mobilnych fotografów.