Vorwerk Kobold VR 200

W skrócie:

Robot sprzątający wyróżniający się niezawodnością w docieraniu do trudno dostępnych dla innych takich urządzeń miejsc oraz delikatnością dla napotkanych przedmiotów

Zalety:

  • Odkurza w trudno dostępnych miejscach
  • Nietypowe poruszanie się po pomieszczeniach

Wady:

  • Brak aplikacji mobilnej po polsku
  • Taśmy magnetyczne wyznaczające pole pracy

Najwydajniejszy robot z którym się zetkneliśmy był dziełem marki Vorwerk.

To jedyne urządzenie, które wyróżnia się odkurzaniem w trudno dostępnych miejscach. Bez problemów wjeżdża w przestrzenie, jakie dla wielu innych robotów zdają się nawet nie istnieć.

Nietypowa konstrukcja z płaskim frontem nie jest jedynym sekretem wysokiej efektywności modelu. Duża w tym zasługa zaawansowanych algorytmów wykorzystujących zestaw wbudowanych czujników oraz system mapowania laserowego. Dzięki unoszonym kołom Kobold manewruje w zakamarkach, które są niewiele szersze niż sam robot. Na pochwałę zasługują również metody przemieszczania się po pomieszczeniu. Kobold jest delikatny dla napotykanych przedmiotów, wyróżniając się pod tym względem na tle konkurencji.

Urządzenie ma wydajny system czyszczący sprawdzający się doskonale zarówno na wykładzinie, jak i podłogach twardych. Odpowiednią jakość sprzątania zapewnia filtr HEPA. Obsługa robota odbywa się przede wszystkim z poziomu kolorowego wyświetlacza ulokowanego na obudowie. To stosunkowo wygodne rozwiązanie. Szkoda, że polscy użytkownicy nie mogą używać dedykowanej aplikacji na urządzenia mobilne.

Takie oprogramowanie jest dostępne dla użytkowników w niektórych krajach, jednakże jego pobranie i użycie wymaga sporego zaangażowania. Ciekawostką jest fakt zastosowania taśmy magnetycznej do wyznaczania pola pracy robota. Konkurenci zazwyczaj decydują się na korzystanie z wirtualnych ścianek, pozwalających na łatwiejszą aranżację otoczenia.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier