WD My Cloud Home Duo

WD My Cloud Home Duo

W skrócie:

Prawdopodobnie najdziwniejsze urządzenie w teście, które nie do końca odnalazło się w rywalizacji.

Zalety:

  • Dyski w zestawie
  • Wstępnie skonfigurowany
  • Niski pobór mocy

Wady:

  • Głośna praca systemu chłodzącego
  • Niska wydajność

Prawdopodobnie najdziwniejsze urządzenie w teście, które nie do końca odnalazło się w rywalizacji.

WD My Cloud Home Duo należy traktować raczej jako osobistą chmurę niż serwer NAS. Sprzęt jest sprzedawany po wstępnej konfiguracji, wraz z zainstalowanymi dyskami w różnych wariantach do wyboru. Co więcej, producent nie podaje detali specyfikacji urządzenia. Można jedynie się domyślać, że nie jest ona szczególnie imponująca.

Efektywność pracy w niemal wszystkich zastosowaniach wypada na najniższym akceptowalnym poziomie. Pocieszenie może stanowić bardzo niski pobór mocy. Zaskakiwać może natomiast fakt, że urządzenie, a dokładniej jego system chłodzący pracuje naprawdę głośno.

Ozdobna obudowa jest miła dla oka, jednak okazuje nieszczególnie praktyczna, jeśli chodzi o zakres oferowanych portów. Gniazdo Ethernet i dwa gniazda USB wystarczą większości użytkowników, jednak jest to wariant bardzo skromny. Instalacja My Cloud Home Duo trwa zaledwie kilka minut i jest naprawdę intuicyjna wobec oferowanego ogromu funkcji mobilnych.

Problem zaczyna się gdy chcemy podłączyć urządzenie do komputera bezpośrednio przewodem ethernetowym z pominięciem routera. Taki zabieg okazał się właściwie niewykonalny, ale raczej i tak niewielu użytkowników decyduje się na taką konstrukcję sieci.