Western Digital Caviar Green WD1000FYPS

Zalety:

  • Umiarkowane zużycie energii
  • Minimalny hałas

Wady:

  • Spora cena
  • Słaba wydajność

1000FYPS, tak jak i pozostałe modele serii RE2-GP został zaprojektowany z myślą o zastosowaniu w dużych centrach danych, systemach monitorowania, u dostawców Internetu i generalnie w organizacjach w których duże zapotrzebowanie na pamięć dyskową idzie w parze z ograniczeniami budżetowymi i małymi przydziałami mocy.

Talerze w serii Caviar Green mają się kręcić z różną prędkością w zależności od potrzeb. Zwalniać w stanie braku pracy i przyspieszać w razie obciążenia. To ma zmniejszać sumaryczny pobór mocy, co wpisuje się w trendy ekologiczne (stąd „zielona” nazwa serii) i wydłużać żywotność dysku. Ten tajemniczy algorytm stał się przedmiotem śledztwa. Okazało się, że wysokość dźwięku dobiegającego z wnętrza dysku nie zmienia się i odpowiada prędkości obrotowej 5400 obr./min. Inni producenci zielonych napędów także stosują mniejsze niż zwykle, ale przyznają się do stałych prędkości obrotowych.

1000FYPS, tak jak i pozostałe modele serii RE2-GP został zaprojektowany z myślą o zastosowaniu w dużych centrach danych, systemach monitorowania, u dostawców Internetu i generalnie w organizacjach w których duże zapotrzebowanie na pamięć dyskową idzie w parze z ograniczeniami budżetowymi i małymi przydziałami mocy. Taka specyfika pracy dotąd kojarzyła się nam z najwyższymi wymaganiami wydajności i niezawodności. Tymczasem WD oferuje do takich zastosowań dysk kręcący się wolniej, co wydłuża dostęp i redukuje transfer danych. Średni czas dostępu na poziomie 15 ms w odczycie i siedmiu w zapisie jeszcze mieści się w średniej. Gorzej z transferami. Z zapisem i odczytem w granicach 60 MB/s dysk WD spadł na ostatnią pozycję w tej konkurencji. Do tego słabo wypadły testy aplikacyjne. Nie ujawnił się jakiś szczególnie słaby punkt, ale FYPS systematycznie okupował miejsce blisko końca stawki. W efekcie poradził sobie tylko z jednym konkurentem - twardzielem z serii EcoGreen Samsunga.

Parametry dysku także nie są najlepsze. Terabajtową pojemność rozdzielono aż na cztery talerze. Pamięć podręczna ma tylko 16 MB. Dysk jest cichy (29 dB) ale już zużycie energii (6W) jest podobne jak w zielonych dyskach dwukrotnie większych. Napęd ma interfejs SATA II i obsługuje NCQ. Martwi skrócenie gwarancji do trzech lat. I to wszystko za mało konkurencyjną cenę.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier