Windows 11 to najlepszy prezent od Microsoftu! [RECENZJA]

Według wcześniejszych zapowiedzi Windows 11 nie powinien powstać. Microsoft zmienił zdanie, a ja po kilkunastu dniach z wersami Developer Preview i Beta wiem, że to świetna decyzja. Windows 11 to dopracowany system operacyjny, który ułatwi Ci pracę z komputerem. Sprawdź, jakie nowości przygotował gigant z Redmond.

Po niespełna sześciu latach od wprowadzenia na rynek Windowsa 10, Microsoft niespodziewanie zapowiedział kolejne wydanie systemu operacyjnego Windows. Decyzja ta zaszokowała użytkowników komputerów z całego świata, ponieważ Microsoft przez lata głosił, że Windows 10 to ostatnie wydanie Windowsa, które dalej rozwijane będzie jako System-as-a-service (system jako usługa).

Windows 11 zainstalowany na laptopie spełniającym wymagania
fot. Daniel Olszewski / PCWorld

Windows 11 zainstalowany na laptopie spełniającym wymagania

fot. Daniel Olszewski / PCWorld

Debiut Windowsa 11 nie wypadł najlepiej. Microsoft sam podkopał swoją pozycje wieloma nietrafnymi decyzjami oraz niejasnymi komunikatami. Windows 11 wymaga do działania nowoczesnych procesorów, tym samym ucinając wsparcie dla mnóstwa starych, ale nadal w pełni sprawnych komputerów. Dodatkowo gigant z Cupertino uparł się na stosowanie zabezpieczeń TPM 2.0. Dziś wiemy już, że oba elementy nie są obowiązkowe.

Zobacz również:

  • Windows 11 wprowadza przebudowaną aplikację Zdjęć
  • Teams otrzyma zabezpieczenie... przeciwko Microsoftowi
  • Recenzja: Acer TravelMate P214 - testujemy poręcznego laptopa biznesowego

W dzisiejszej recenzji odrzucimy jednak wszystkie sprzeczne informacje i zajmiemy się samym systemem operacyjnym - Windows 11 w wersji Developer Preview oraz Beta.

Na samym wstępie należy zaznaczyć, że Windowsa 11 testowałem na w pełni kompatybilnym komputerze przenośnym spełniającym wszystkie wymagania techniczne, a samo oprogramowanie nadal pozostaje w fazie rozwoju. Oznacza to, że może nie być w pełni stabilne, a każda aktualizacja minimalnie zmienia wygląd i sposób działania systemu.

Instalator systemu

Instalator systemu

Windows 11 - udana ewolucja Windowsa 10 czy zupełnie nowy system operacyjny?

Technicznie Windows 11 to głęboki lifting i uaktualnienie Windowsa 10. W praktyce jest to jednak zupełnie inny system operacyjny.

Microsoft w końcu pozbył się elementów, które pamiętały jeszcze czasy Windowsa XP. Inżynierowie zapatrzyli się w oprogramowanie od Apple i postanowili doszlifować interfejs użytkownika. Dodatkowo pojawiły się zupełnie nowe opcje i wiele przydatnych funkcji. Całość okraszono mnóstwem drobnych, aczkolwiek niezwykle ważnych poprawek. Mowa chociażby o zmienionych dźwiękach, które nie atakują już tak użytkowników.

Czy nowy wygląd wpływa na wydajność?

Czy Microsoft słusznie obciął wsparcie dla starszych komputerów i wielu modeli z autorskiej rodziny Surface? Odpowiedź jest oczywista brzmi NIE. W testach przeprowadzonych przez naszych kolegów z PCWorld.com wynika, że już w chwili obecnej wydajność komputerów z Windows 11 jest porównywalna do ich wydajności w systemie operacyjnym Windows 10.

Mark Hachman przetestował Windows 10 i Windows 11 na identycznym sprzęcie w kilku popularnych testach syntetycznych. Pokazują one jasno, że Windows 11 jest jedynie nieznacznie wolniejszy od Windowsa 10. Musimy jednak pamiętać, że mówimy o wersji Beta, która nie jest jeszcze w pełni zoptymalizowana.

Windows 11 to uczta dla naszego wzroku

Microsoft finalnie zauważył, że komputer to nie tylko suche narzędzie do pracy. Windows 11 to dopracowany stylistycznie system operacyjny, który uprzyjemnia pracę.

Logowanie do systemu

Logowanie do systemu

Pierwsze zmiany zobaczymy już podczas instalacji i na ekranie blokady. Data i godzina zostały przeniesione na górną część ekranu. W dalszym ciągu mamy do dyspozycji dynamiczne tapety, a system przekazuje najważniejsze informacje.

Ekran blokady

Ekran blokady

Po odblokowaniu systemu z pewnością zwrócimy uwagę na pasek zadań. Wszystkie elementy zostały przesunięte na środek ekranu. Tym samym Windows 11 zrywa z tradycją umieszczania Menu Start w lewym rogu ekranu.

Kolejny Windows - kolejne Menu Start

Microsoft nie byłby sobą, gdyby przy wprowadzeniu na rynek Windows 11 nie zmodyfikował najważniejszego elementu interfejsu użytkownika - Menu Start.

Menu Start

Menu Start

Rozwiązanie otrzymało nowe logo oraz layout. Na samym szczycie znajdziemy wyszukiwarkę. Nieco niżej umieszczono trzy rzędy przypiętych aplikacji, które możemy dowolnie modyfikować. Nie zabrakło przycisku otwierającego klasyczne menu z aplikacjami.

Wyszukiwarka plików

Wyszukiwarka plików

Menu Start w Windows 11 posiada elementy sztucznej inteligencji - zakładka Proponowane sama dostosowuje na bieżąco treści, które mogą nas interesować.

Menu z aplikacjami

Menu z aplikacjami

Na samym dole znajdziemy ustawienia naszego profilu oraz menu zasilania.

Pasek powiadomień - stary dobry znajomy po kuracji odmładzającej

W prawym dolnym rogu paska powiadomień znajdziemy klasyczne ikony informacyjne oraz widget zegara. Elementy te wyglądają inaczej, ale działają tak samo jak w Windows 10.

Największa nowością w tym miejscu jest połączenie menu sieci z menu głośności. Po jego otwarciu ukaże się nam nowy widget pozwalający zarządzać połączeniami przewodowymi i bezprzewodowymi, a także dźwiękiem. Całość upodobniono do paska statusu z Androida.

Menedżer połączeń i głośności

Menedżer połączeń i głośności

Menu kontekstowe w końcu pasuje do reszty systemu operacyjnego

Dbałość o szczegóły godną podziwu widać także po otwarciu jakiegokolwiek menu kontekstowego. Szybko zauważymy, że w końcu po kilkunastu latach wygląda ono podobnie do reszty interfejsu. Microsoft zaokrąglił rogi, zmienił two i czcionkę. Tak niewielkie zmiany sprawiają, że system wygląda na dojrzały i dopracowany.

Menu kontekstowe

Menu kontekstowe

Eksplorator plików nigdy nie był tak ładny i dopracowany

To samo można powiedzieć o Eksploratorze plików. Jedna z najważniejszych aplikacji w systemie operacyjnym posiada identyczne funkcje, ale otrzymała nową nakładkę graficzną. Microsoft wygładził rogi oraz zmienił ikony poszczególnych lokalizacji. Całość świetnie zgrywa się z systemem operacyjnym, a na dodatek nie musimy się na nowo uczyć obsługi tego rozwiązania.

Eksplorator plików

Eksplorator plików

Ustawienia na miarę XXI wieku

Zanim przejdziemy do ustawień należy wspomnieć, że w Windows 11 nadal znajdziemy starodawny panel sterowania, który nie został zaktualizowany. Microsoft zmienił jedynie ikony poszczególnych sekcji i niektóre opisy. Na szczęście system oferuje również zupełnie nowe Ustawienia systemowe, które pozwalają zarządzać wszystkimi opcjami z jednego miejsca.

Ustawienia systemu operacyjnego Windows 11 wyglądają zupełnie inaczej od tych znanych z Windowsa 10. Microsoft zapatrzył się na rozwiązania stosowane w mobilnych systemach operacyjnych i zdecydował się na ich wdrożenie w najnowszej wersji okienek. Tym samym otrzymujemy przemyślane i atrakcyjne wizualnie rozwiązanie, które stanowi centrum dowodzenia oprogramowaniem giganta z Redmond (Windowsem 11 oraz usługami Microsoft 365).

Ustawienia systemu i Panel sterowania

Ustawienia systemu i Panel sterowania

Funkcjonalność w dużej mierze pozostała taka sama, a opcje znajdują się w podobnych miejscach. Oznacza to, że nie musimy uczyć się ich obsługi od nowa.

Widgety to nie taki głupi pomysł

Microsoft nie ma dobrych wspomnień związanych z widgetami. Wszystko ze względu na kafelkowy wygląd Windowsa 8, który nie został ciepło przyjęty przez użytkowników. Gigant z Redmond wziął sobie do serca ich uwagi. Po wielu latach widgety powracają do Windowsa 11 w zupełnie nowej formie. Nie są to już animowane kafelki wyświetlane w Menu Start, a klasyczne widgety zgromadzone w oddzielnym menu otwieranym z poziomu paska zadań.

Widgety

Widgety

System operacyjny pozwala na dostosowanie widgetów do własnych potrzeb, a wkrótce aplikacje firm trzecich otrzymają wsparcie tego rozwiązania. Już w chwili obecnej całość jest dosyć funkcjonalna i pozwala zapoznać się z najważniejszymi wydarzeniami ze świata kraju, a także prognozą pogody.

Skorzystasz z nowego Microsoft Store?

Microsoft wierzy, że dzięki kompatybilności z aplikacjami z Androida zaczniemy korzystać z autorskiego sklepu z aplikacjami. W rzeczywistości pewnie będzie to kluczem do sukcesu. Gigant z Redmond nawiązał współpracę z Amazonem, a wybrane aplikacje z Androida zadziałają na Windowsie 11. Zainstalujemy je właśnie z poziomu przebudowanego sklepu z aplikacjami Microsoft Store.

Microsoft Store

Microsoft Store

Rozwiązanie to otrzymało odświeżony interfejs użytkownika oraz belkę nawigacyjną, która pozwala filtrować aplikacje ze względu na typ programu.

Windows 11 - stary system w nowym opakowaniu to bezpieczne zagranie

Windows 11 to w rzeczywistości największa w historii aktualizacja Windowsa 10. Zmian jest dużo i są widoczne na pierwszy rzut oka. To właśnie prawdopodobnie z tych powodów Microsoft mimo wcześniejszych zapowiedział sięgnął po nową nazwę, która ma odróżnić nadchodzący system operacyjny od poprzednich wydań. Szkoda, że przy okazji ucięto wsparcie dla wielu konstrukcji, ale nie można mieć wszystkiego, a na dodatek istnieją już sposoby na instalację Windowsa 11 na niekompatybilnych komputerach.

Windows 11 to tak naprawdę Windows 10 po dużym liftingu

Windows 11 to tak naprawdę Windows 10 po dużym liftingu

Po dwóch tygodniach spędzonych z Windows 11 Developer Preview oraz Windows 11 Beta zdążyłem już wyrobić sobie zdanie o nadchodzącym systemu operacyjnym. Jako wieloletni użytkownik komputerów od Apple doceniłem dopracowanie interfejsu użytkownika. Po wielu latach doczekałem się spójnego wyglądu.

Na plus oceniam również nowy layout paska zadań, ale domyślam się, że osoby korzystające na codzień z Windows 10 przez pierwsze dni mogą mieć zupełnie inne zdanie. Na szczęście jest to zmiana do której szybko się przyzwyczaimy.

Z pewnością docenić trzeba starania firmy, aby zaoferować nowe funkcje. Windows 11 wprowadza aplikacje z Androida (odpowiednik Catalyst w macOS) oraz ulepszone zarządzanie wieloma ekranami. W obrębie całego systemu operacyjnego znajdziemy mnóstwo drobnych zmian, które pozytywnie wpływają na odbiór całości. Jest ich tak wiele, że nie sposób je wszystko zliczyć. Wspomnę jedynie o nowych dźwiękach systemowych i przebudowanych widgetach.

Niestety nie ma róży bez kolców. Windows 11 wymaga do działa nowoczesnego komputera, a totalnie przeprojektowane Menu Start z pewnością spotka się z negatywnym odbiorem.

Na szczęście zalety Windowsa 11 znacząco przeważają nad jego wadami. Dodatkowo Microsoft nie będzie zmuszał nas do aktualizacji. Windows 10 będzie otrzymywać aktualizacje zabezpieczeń i rozwojowe aż do 2025 roku.

Podsumowując - Windows 11 to udana ewolucja Windowsa 10. Nowe wydanie eliminuje największe bolączki, z którymi borykamy się nawet od kilkunastu lat. Dodatkowo w pakiecie otrzymamy nowy interfejs użytkownika oraz mnóstwo zmian, które pozytywnie wpływają na odbiór systemu operacyjnego.