Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zalety:

  • Wielofunkcyjność
  • Mały rozmiar
  • Szeroki kąt widzenia
  • Uchylno-obrotowy obiektyw
  • Dobra jakość zdjęć w świetle dziennym

Wady:

  • Wysoka cena
  • Aplikacja bez polskiej wersji językowej

Jeśli zdarzyło Ci się robić zdjęcia na imprezach czy rodzinnych spotkaniach, dobrze wiesz, że ciężko uchwycić na fotografii siebie samego. Kombinowanie z samowyzwalaczem jest dość angażujące, a do tego nie zawsze da efekt, jakiego oczekiwaliśmy. Istnieje jednak pewne rozwiązanie - Canon PowerShot PX - mały, inteligentny aparat, który samodzielnie dobiera kadr i automatycznie robi zdjęcia. Postanowiłam mu się przyjrzeć i sprawdzić, jak działa w praktyce.

Przeglądając zdjęcia z rodzinnych imprez lub spotkań z przyjaciółmi, nie ma Cię praktycznie na żadnej fotografii, bo to Ty stałeś za obiektywem? Ta sytuacja jest mi bardzo dobrze znana. I z pewnością nie tylko mnie. Z podobnym problemem mogą spotkać się także rodzice, którzy chcą uwiecznić pamiątkowe chwile ze swoimi pociechami, będąc wspólnie na jednym kadrze... no ale ktoś przecież musi zrobić zdjęcie.

W takich właśnie sytuacjach pomocny może okazać się kompaktowy aparat fotograficzny Canon PowerShot PX. To niewielkie mobilne urządzenie automatycznie fotografuje oraz filmuje, samodzielnie dostosowując ujęcia i kadrując wybrane osoby. Wystarczy postawić sprzęt w odpowiednim miejscu, uruchomić i sprawdzić efekty po skończonej imprezie czy spotkaniu. Aparat po wyjęciu z pudełka jest praktycznie od razu gotowy do użycia. Wcześniej należy go tylko naładować oraz zainstalować dedykowaną aplikację, aby móc korzystać swobodnie ze wszystkich funkcji. Zanim jednak przejdę do opisu poszczególnych możliwości urządzenia, warto przyjrzeć się samej konstrukcji.

Zobacz również:

  • Już jest! Canon EOS R3 - profesjonalny bezlusterkowiec z pełną klatką
Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Canon PowerShot PX - wygląd i obudowa

Canon PowerShot PX to naprawdę kompaktowe urządzenie - ma około 8 cm wysokości i 5,5 cm średnicy. Waży zaledwie 170 g. Bez problemu schowamy go w kieszeni czy niewielkiej torebce. Dodatkowo, producent zadbał o specjalne miejsce na zamocowanie pętelki czy smyczy (niestety nie otrzymujemy jej w zestawie), a także umieścił w podstawie standardowy gwint do statywu (CU 1/4 cala).

Na pierwszy rzut oka PowerShot PX swoim wyglądem przypomina bardziej kamerkę do monitoringu niż aparat fotograficzny (zresztą, taką funkcję również może pełnić). Drobna i smukła konstrukcja pozwala wygodnie ustawić urządzenie w niemal dowolnym miejscu. Tym bardziej, że głowica aparatu oraz oko zmiennoogniskowego obiektywu mogą poruszać się w wielu różnych kierunkach, o czym powiem szerzej w dalszej części tekstu.

Podstawa została wyposażona we wbudowany litowo-jonowy akumulator, przycisk zasilania oraz komunikacji bezprzewodowej (zgodność ze specyfikacją Bluetooth 4.1 oraz Wi-Fi), złącze USB typu C, a także slot na kartę MicroSD. W górnej części, oprócz oka kamery, znajdziemy również mikrofon rozmieszczony po dwóch stronach głowicy.

Obudowa została wykonana z trwałego, matowego tworzywa sztucznego. Do testów otrzymałam model w kolorze biało-szarym - na rynku dostępna jest również wersja czarna.

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Canon PowerShot PX - pierwsze wrażenia

Jak już wspomniałam, aparat Canon PowerShot PX wyróżnia się przede wszystkim kompaktowym rozmiarem i minimalistycznym wyglądem. Konstrukcja jest bardzo lekka, ale czuć, że użyte materiały są solidnej jakości. Jedyną obawą może być to, że jasna powłoka może po pewnym czasie się nieco zabrudzić. Zdecydowanie brakuje mi tutaj jakiegoś pokrowca. W dostarczonym na testy zestawie, oprócz samego aparatu, znalazłam 18-watowy zasilacz Hama, kabel interfejsu, kartę MicroSD oraz instrukcję obsługi.

Przed pierwszym użyciem należy naładować akumulator aparatu oraz zacząć od instalacji aplikacji mobilnej Canon MiniPTZ, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcji oraz zdalnie sterować urządzeniem. Podczas testów wszystko przebiegło zgodnie z instrukcją i już po kilku chwilach mogłam w pełni korzystać z aparatu. Jedynym minusem jest to, że interfejs aplikacji nie został przetłumaczony na język polski. Niemniej, instalacja oraz obsługa oprogramowania jest dość intuicyjna, więc z pewnością każdy poradzi sobie również bez spolszczonej wersji.

Po uruchomieniu aparatu oraz aplikacji, mogłam przejść do wykonywania zdjęć - albo automatycznie, wybierając opcję Auto shooting, albo używając podglądu na ekranie smartfona. I o ile w domu mogłam umieścić urządzenie np. na półce czy stole, o tyle wychodząc na zewnątrz brakowało mi nieraz odpowiedniego miejsca, aby aparat stał prosto i obejmował konkretny kadr. Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku okazał się po prostu statyw - dobrze, że producent zadbał o mocowanie.

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Canon PowerShot PX - funkcje i możliwości

Robienie zdjęć

Aparat Canon PowerShot PX został wyposażony w zmiennoogniskowy obiektyw uchylno-obrotowy - zakres ogniskowej to 19–57 mm (w przeliczeniu na pełną klatkę) - który umożliwia szerokie kąty widzenia:

  • W poziomie: około 84,7° (szeroki kąt) do 33,8° (tryb tele)
  • W pionie: około 68,7° (szeroki kąt) do 25,7° (tryb tele)
  • Po przekątnej: około 97,5° (szeroki kąt) do 41,6° (tryb tele)

Poza tym, głowica jest ruchoma i może obracać się o 340° i odchylać o 110°. Do tego dochodzi trzykrotny zoom optyczny i czterokrotny zoom cyfrowy. Odległość ostrzenia wynosi 20 cm w trybie szerokokątnym i 30 cm w trybie tele. Tak więc, otrzymujemy naprawdę szeroki zakres możliwości, jeśli chodzi o kadrowanie. Dodatkowo, ustawienia automatycznego fotografowania możemy dostosować w aplikacji, np. decydując, za kim przede wszystkim ma podążać obiektyw podczas robienia zdjęć. Osoby stojące przed kamerą są rejestrowane automatycznie - aparat może zapisać do 12 osób.

A co z jakością wykonywanych fotografii? Canon PowerShot PX został wyposażony w procesor obrazu DIGIC 7 oraz matrycę CMOS 1/2,3 umożliwiającą wykonywanie zdjęć o rozdzielczości 11,7 MP. Parametry te sprawiają, że otrzymujemy całkiem wysokiej jakości obraz. Niestety dotyczy to tylko zdjęć wykonywanych w jasny, słoneczny dzień lub w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. W przypadku fotografii lub nagrań robionych o zmierzchu czy w zaciemnionych wnętrzach jest nieco gorzej.

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Zdjęcie wykonane w słoneczny dzień

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Zdjęcie wykonane w pochmurny dzień

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Zdjęcie wykonane o zmierzchu

Nagrywanie wideo

Urządzenie Canon PowerShot PX może posłużyć również do nagrywania materiałów wideo w jakości Full HD (1920 × 1080 pikseli), maksymalnie z prędkością 60 klatek na sekundę. Możemy wybrać, czy nagrywanie ma odbywać się automatycznie - aparat sam decyduje, kiedy włączyć tryb wideo - lub uruchomić nagrywanie samodzielnie z poziomu smartfona. Podobnie jak w przypadku robienia zdjęć, jakość filmów będzie lepsza przy dobrym, jasnym oświetleniu.

Co istotne, Canon PowerShot PX może także posłużyć jako kamerka internetowa. Wystarczy zainstalować dodatkowe, bezpłatne oprogramowanie Wireless Webcam Utility for Mini PTZ Cam 1.0 i postępować zgodnie ze wskazówkami.

Czas działania

Czas działania aparatu PowerShot PX będzie zależał w dużej mierze od wybranego trybu i częstotliwości fotografowania. Najdłużej urządzenie jest w stanie pracować przez ok. 5 godzin, najkrócej - ok. 2 godziny. Jeśli jednak boimy się, że urządzenie rozładuje się nagle w trakcie imprezy, możemy spokojnie korzystać z aparatu podłączonego do zasilania.

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Aplikacja mobilna

Aby w pełni korzystać ze wszystkich ustawień oraz funkcji aparatu, konieczna jest instalacja dedykowanej aplikacji Connect App for Mini PTZ Cam. Można pobrać ją bezpłatnie z Google Play lub App Store. To tam przejrzymy wszystkie zrobione zdjęcia oraz zdecydujemy, w jaki sposób mają być wykonywane fotografie. Na ekranie głównym pojawiają się przede wszystkim komunikaty wysyłane przez nasz aparat, informacje odnośnie stanu baterii oraz wyświetlane są profile osób zarejestrowanych przez urządzenie. Tam również możemy zadecydować, czy aparat ma wykonywać zdjęcia automatycznie (opcja Auto shooting).

Wybierając zakładkę Camera, przechodzimy do podglądu robienia zdjęć lub filmowania. W tym miejscu możemy samodzielnie ustawić kadr i wykonać zdjęcie oraz włączyć opcję śledzenia twarzy. Do dyspozycji mamy również zmianę kompensacji ekspozycji (w zakresie od -2 do +2). Co istotne, uruchomiony podgląd uniemożliwia robienie zdjęć automatycznie.

W Playback obejrzymy wszystkie zdjęcia oraz nagrania, które zostały zapisane na karcie. Fotografie oraz filmy zostają podzielone na różne kategorie: Registered, Recommended, Photos, Shots by me. Możemy samodzielnie dodawać zdjęcia Do ulubionych.

W Ustawieniach znajdziemy resztę funkcji, dzięki którym dostosujemy sposób robienia zdjęć oraz filmowania.

  • Priority Setting - możemy uruchomić tę opcję, aby aparat częściej robił zdjęcia osobom zarejestrowanym.
  • Auto Shooting Mode - możemy zadecydować o szczegółach automatycznego fotografowania. Do wyboru mamy 4 tryby: Eco, Medium, Active oraz Custom. Wybierając ostatnią opcję, możemy samodzielnie dobierać częstotliwość robienia zdjęć, zakres wyszukiwania oraz zakres zoomowania.
  • Basic Camera Set. - zmienimy tutaj szczegółowe ustawienia urządzenia, takie jak np. język wypowiadanych komend, proporcje obrazu czy jakość nagrywanego wideo.
  • Network Settings - możemy sprawdzić ustawienia sieciowe.
  • Webcam Settings - możemy określić ustawienia kamery internetowej.
  • Camera Resseting - możemy zresetować ustawienia aparatu i sformatować kartę.
  • Voice Commands - w tym miejscu znajdziemy listę poleceń głosowych, które możemy używać: Hello PIXIE! Take a picture, Hello PIXIE! Start Recording, Hello PIXIE! Stop, Hello PIXIE! Find someone else.
  • Instructions - tutaj znajdziemy szczegółową instrukcję obsługi urządzenia oraz aplikacji.
  • Other Settings - podgląd pozostałych informacji dotyczących aparatu.
Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX/fot. Izabella Bandych/PCWorld

Canon PowerShot PX - podsumowanie. Czy warto się zdecydować?

Canon PowerShot PX to kompaktowy, mobilny aparat fotograficzny, który może nam posłużyć jako osobisty fotograf na różnego rodzaju eventach czy spotkaniach rodzinnych. Potrafi samodzielnie dobierać ujęcia i automatycznie fotografować poszczególne osoby oraz momenty, w zależności od wybranej częstotliwości. Poza tym jest w stanie nagrywać materiały wideo w Full HD (60 FPS), a także może posłużyć nam jako kamerka internetowa. Zdecydowaną zaletą jest wielofunkcyjność urządzenia. Dużym plusem jest możliwość robienia zdjęć i nagrywania na trzy różne sposoby: automatycznie (z dobraniem konkretnych ustawień), zdalnie (z poziomu aplikacji na smartfonie) oraz za pomocą komend głosowych.

Sama obsługa aparatu jest prosta i intuicyjna - instrukcję znajdziemy w pudełku, a także na stronie producenta. Niestety aplikacja mobilna nie została przetłumaczona na język polski. Na szczęście interfejs oprogramowania jest na tyle prosty, że nawet bez spolszczonej wersji użytkownicy nie powinni mieć problemów z wyborem odpowiednich ustawień.

Zaletą jest z pewnością szeroki kąt widzenia oraz obrotowo-uchylna głowica - w ten sposób aparat może zarejestrować wszystko, co dzieje się w danym pomieszczeniu. Bez problemu też uchwyci sporą grupę osób, na przykład podczas wykonywania pamiątkowego zdjęcia. Przy wyborze odpowiedniego kadru - zarówno podczas fotografowania, jak i filmowania - niezwykle przydatna okazuje się funkcja śledzenia twarzy.

O ile jakość zdjęć przy jasnym oświetleniu i ładnej pogodzie jest naprawdę bardzo dobra, o tyle w zaciemnionych miejscach czy o zmierzchu wypada nieco gorzej. Na fotografiach pojawia się większy szum, a zdjęcia mogą wychodzić nieco nieostre. Niestety, w ustawieniach - oprócz możliwości zmiany kompensacji ekspozycji - nie znajdziemy innych opcji, jak np. wybór wartości ISO. Osobiście, brakowało mi nieco więcej funkcji, jeśli chodzi o dobór ustawień fotograficznych. Ale w końcu założeniem producenta było stworzenie aparatu, który będzie automatycznie rejestrował tylko te najlepsze ujęcia.

Aparat Canon PowerShot PX to ciekawe rozwiązanie, które - moim zdaniem - idealnie sprawdzi się m.in. na plenerowych spotkaniach z rodziną i przyjaciółmi, czy do rejestrowania wspólnych chwil spędzonych z dzieckiem, np. podczas zabawy. Ten wielofunkcyjny sprzęt powinien spodobać się także entuzjastom technologicznych gadżetów.

Zapomnij o samowyzwalaczu. Aparat Canon PowerShot PX sam uchwyci najlepszy moment [RECENZJA]

Canon PowerShot PX - cena i dostępność

Niestety cena urządzenia jest dość wysoka - aparat aktualnie kosztuje ok. 2200 zł. Jest dostępny do kupienia na stronie producenta lub w wybranych sklepach.