iPhone 7 vs iPhone 8

iPhone 8 pojawił się w sprzedaży, ale czy warto go kupować gdy jest się już posiadaczem iPhone’a 7? Porównujemy dwa modele flagowego smartfona Apple, dzięki czemu łatwiej podejmiesz decyzję!

Nowy iPhone 8 firmy Apple jest już w sprzedaży, ale czy warto go kupować w sytuacji gdy masz już ubiegłoroczny model? Porównujemy iPhone 8 z iPhone 7, aby zobaczyć, jak wiele się zmieniło.

iPhone 7 vs iPhone 8: jaki koszt?

Aktualizacja iPhone do nowej wersji oznacza zazwyczaj obniżkę cen dla modelu z ubiegłego roku. Tak jest i tym razem.

Apple obniżyło cenę modelu iPhone 7 32 GB o 50 funtów brytyjskich w Wielkiej Brytanii i 100 dolarów w Stanach Zjednoczonych, dzięki czemu można teraz kupić iPhone’a 7 za 549 funtów brytyjskich (549 dolarów) ze strony internetowej Apple lub w sklepie. Ten sam model w Polsce, w iSpocie, kosztuje 2729 złotych.

Aby uzyskać więcej pamięci, możesz zdecydować się na 128 GB na 649 funtów brytyjskich (649 USD), co jest podobną oszczędnością co w przypadku modelu 32GB. W Polsce to cena około 3229 zł. Wersja 256 GB jest już oficjalnie niedostępna.

iPhone 8 i iPhone 8 Plus będą dostępne w wariantach 64 GB i 256 GB w cenach zaczynających się kolejno od 699 i 799 dolarów. Jeśli chodzi o iPhone 8, to kosztuje on 3479 w wersji 64GB, 4229 zł w wersji 256GB. Wersja Plus to koszt 3979 zł (64GB) i 4729 zł (256GB). Co ciekawe, nowy iPhone X będzie kosztował 999 dolarów za wariant 64 GB i 1149 dolarów za wersję 256GB. iPhone X może więc w Polsce kosztować ponad 5500 zł (to nie żart!).

Oczywiście, będzie dostępnych mnóstwo ofert dostępnych od przewoźników w Wielkiej Brytanii, więc warto się rozejrzeć, zanim zdecydujesz się na jakieś pieniądze. Możesz tu znaleźć najlepsze iPhone 8 oferty.

Zamówienia wstępne dla iPhone 8 rozpoczęły się 15 września, a iPhone 8 jest oficjalnie w sprzedaży. IPhone 7 pozostanie w sprzedaży i można go łatwo pobrać online lub w sklepie.

iPhone 7 vs iPhone 8: czy design się czymś różni?

Apple twierdzi, że nowy iPhone 8 oferuje także „całkowicie nowy szklany design”, ale w rzeczywistości jest tu mnóstwo podobieństw do poprzedniego modelu.

Rozmiar obu smartfonów jest praktycznie taki sam i różni się dosłownie o kilka dziesiątych milimetrów. iPhone 8 jest też o 10g cięższy, co jest odstępstwem Apple od deklaracji o „najbardziej smukłym, lekkim iPhonie w historii” powtarzanej przez lata.

Większa waga jest spowodowana zastosowaniem szklanej powierzchni z tyłu smartfona. OK, wygląda to ładnie, ale szkło nie jest najbardziej twardym w tworzyw więc smartfon odrobinę traci na wytrzymałości (szczególnie, że z powodu zastosowania szkła stał się także bardziej śliski – co jest swoją drogą plagą w smartfonach nowej generacji, które stosują to rozwiązanie).

Na plus warto natomiast zaliczyć bezprzewodowe ładowanie, które jest w iPhonie 8, a które ostatnio widzieliśmy w iPhonie 4S – w dodatku w standardzie Qi, który jest standardem rynkowym, co też jest na plus.

Oprócz wymienionych rzeczy w zasadzie trudno znaleźć jakieś większe różnice pomiędzy iPhone 7 i iPhone 8 – ekran i przyciski prezentują się tak samo i są w tych samych miejscach, a smartfon jest elegancko zakrzywiony. Oba modele posiadają wodoodporność IP67. I wciąż nie możesz podpiąć słuchawek.

iPhone 7 vs iPhone 8: specyfikacja

W zakresie specyfikacji bardzo zgrabne porównanie można wygenerować samodzielnie na oficjalnej stronie Apple, tzn. www.apple.com/pl/iphone/compare

Nasze krótkie podsumowanie na ten temat –iPhone 8 jest różny od iPhone’a 7, ale nie przynosi rewolucji. Naszym zdaniem nie, ale każdy powinien rozpatrzyć to osobiście. Oto mała ściągawka:

Zauważalną różnicą jest wspomniane wcześniej bezprzewodowe ładowanie obecne w iPhonie 8, nowy procesor A11 Bionic, który zamienił A10 z iPhone’a 7, a także zmiany w aparacie.

A11 Bionic według różnych deklaracji ma oferować około 50% szybkość w stosunku do iPhone’a 7. Układ podobno jest także bardziej energooszczędny. Krótko? iPhone 8 powinien być zauważalnie szybszy, szczególnie dla osób, które sporo bawią się w gry mobilne. Dla użytkowników, którzy nie eksploatują swojego iPhone’a w tym zakresie – nie warto z tego powodu wymieniać smartfona.

Na pierwszy rzut oka także ekrany w obu smartfonach są takie same. Prawda jest jednak taka, że Apple podrasowało wyświetlacz iPhone’a, także w iPhone 8 oferuje ekran True-Tone, który można było zobaczyć w iPadzie Pro 9.7. Technologia ta - w dużym skrócie - automatycznie dostosowuje niektóre parametry wyświetlanego obrazu do oświetlenia, w którym znajduje się smartfon. Znowu - nie jest to rewolucja na miarę ekranu OLED jak w iPhone X, ale dla niektórych może wydać się ciekawa.

Jak wspomnieliśmy zmiany zaszły także w aparacie, który teoretycznie powinien robić teraz ładniejsze i bardziej ostre zdjęcia, szczególnie w słabszym oświetleniu oraz umożliwia nagrywanie filmów 4K w 60fps i slow motion w 1080p przy 240fps, tzn. dwa razy ostrzejsze niż w iPhone 7. Dodano także nowy żyroskop i akcelerometr, co powinno lepiej współpracować z oprogramowaniem i grami VR.

iPhone 7 vs iPhone 8: werdykt

Na papierze iPhone 8 jest podrasowaną wersją iPhone’a 7, także dla nas powinien nazywać się po prostu iPhone 7S. Widać jak na dłoni, że to smartfon, którego zadaniem nie było niesienie rewolucji (od tego jest iPhone X), a po prostu dorównanie Samsungowi z jego flagowym S8.

Można powiedzieć, że całościowo ocenilibyśmy zmianę na „plus 30%”. Czy to wystarczająco żeby bawić się w wymianę smartfona? Dla nas – nie, ale pozostawiamy to do oceny Wam.

Z czystym sumieniem możemy jednak polecić „przesiadkę” z iPhone’a 6 oraz 6S właśnie na model 8 – tu różnica będzie już bardzo zauważalna.

Jeśli chcecie natomiast najwyższej jakości – oczywistym wyborem będzie wyłącznie iPhone X.