MS Office czy OpenOffice?

W każdej dziedzinie monopol nie wróży nic dobrego. Jeśli nie chcemy utwierdzać kolejnych pokoleń uczniów w przeświadczeniu, że nie istnieje nic oprócz MS Office, wprowadźmy do szkół konkurencyjny pakiet OpenOffice.org.

Żeby otrzymać dostęp do pełnej treści artykułu, zaloguj się.
 
Tagi: MS Office, OpenOffice.org, OOo, pakiety oprogramowania biurowego, Excel, Calc, Word, Writer, PowerPoint, Impress, Access, Base
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (10)

~Ktoś

18-06-2010 18:47

"W każdej szkole podczas różnych zajęć tworzy się, edytuje czy też konwertuje pliki w różnych formatach. Z pewnością w tej dziedzinie nie należy narzucać uczniom żadnych ograniczeń - im więcej poznają formatów, tym większa będzie ich wiedza." Co za głupota. A na nauczanie języka polskiego, matematyki, fizyki itd. nie ma już czasu. Tak sobie wychowujemy "ludzi myślących inaczej", którzy od maleńkości spotykają się z ignorancją dorosłych, którzy nie potrafili się dogadać w sprawach formatu. Jeżeli nauczanie o formatach w ilości jak najkwiększej rozwija, to wprowadźmy naukę nie o kilkunastu, ale o stu tysiącach formatów (jak zabraknie, to wymyślmy nowe). Niestety, ta głupota przechodzi również na uczelnie wyższe, zwłąszcza na kierunkach informatycznych.

Marcin

14-09-2009 09:52

Przyłączam się do pozytywnych opinii o artykule. Redaktor trafnie zauważył, że w szkołach MS Office jest zbędny (w końcu to nasze wspólne pieniądze są wydawane), chociaż darmowe odpowiedniki nie są dla wszystkich. Podoba mi się obiektywizm. W dobie artykułów sponsorowanych - tak, także w PC World - taki artykuł robi wrażenie. PS. Pan Kamil pojawiający się na pierwszym obrazku jest niezłym spamerem;)

intervojager

21-08-2009 11:40

Niech w Open Office dodadzą kreator funkcji w arkuszu kalkulacyjnym, bo w tej formie nie nadaje się do celów edukacyjnych.

Polak

02-08-2009 19:33

Dziękuję za ten artykuł. W naszym Państwie beztrosko wydaje się pieniądze na systemy i oprogramowanie "jedynie słuszne" nie jak mające się do właściwej edukacji zamiast zajmować się prawdziwą edukacją. Pracownie szkolne zaopatrywane są w beznadziejnej klasy sprzęt ale za to wyposaża się go w kosztowne oprogramowanie SBS, Windows oraz pakiety dodatkowe. Dziwnym trafem oprogramowanie to pochodzi od "jedynie słusznego" producenta, który łaskawie udzielił specjalnego dyskonta przy sprzedaży dla szkół. Nasi decydenci wychodzą z założenia, że co drogie to dobre a darmowe to FUJ. Fatwo wydaje się pieniądze publiczne - podatnik zapłaci!!!

rafic

25-06-2009 21:29

jestem za, a nawet przeciw ! monopoliści do bangladeszu, OOo dla wszystkich ! hough!!!

nikto

21-06-2009 14:16

Artykuł całkiem dobry. Szkoda tylko że autor nie wspomniał o cenie pakietu M$ bez promocji, która to jest koszmarnie wysoka!!! Po raz pierwszy kiedy to użyłem OOo miałem wybór zakupić wersję M$ komercyjną za 2800zł (szkolne były za 800zł i tylko uczniowie mogli kupić) lub wydać pieniądze za przesłanie mi OOo pocztą - 10zł. Funkcjonalność była zbliżona i tak jest do tej pory. Czasem tylko muszę korzystać z wykresów w Excelu w szczególności jak muszę obrobić lub pozmieniać wykres już zrobiony w M$, który jest zasobożerny i wersja 2007 jest beznadziejna z nowym interfejsem!

Inszy

20-06-2009 23:20

Zdecydowanie popieram rozpowszechnianie OpenOffice''a w szkołach (w urzędach też bym się w sumie nie obraził), jednak muszę zdecydowanie podważyć jedno zdanie z artykułu: "Wbrew powszechnym opiniom OOo wcale nie działa wolno." - ano właśnie, wcale nie działa wolno. On działa koszmarnie wolno. No, może nie tyle działa, co się odpala - samo działanie jest tylko wolne. Używamy OpenOffice''a w biurze księgowym, obecnie wersja OOo 3.1, komputery typowo biurowe - Sampron 2500 + 512 MB pamięci RAM. Jak się próbuje otworzyć Calca, to można spokojnie iść na ksero, a i tak pewnie się wróci zanim OOo się otworzy. Co prawda gdy już działa, to przycinki zdarzają mu się rzadko, jednak samo uruchamianie jest tak irytujące, że aż krew zalewa. Na tej samej konfiguracji MS Office 2000 (bo 2007 to i tak syf) działa w ciągu kilku (2-3) sekund.

emzol

20-06-2009 11:10

Rzeczywiście artykuł nie jest stronniczy. To mi się podoba, że skupiono się raczej na różnicach obu pakietów, a nie pozornej wyższości MS Office nad OpenOffice. Co do skrina, to mógł pan jednak się postarać, bo moim zdaniem i zdaniem wielu innych osób, nowy OpenOffice wygląda o wiele ładniej, przejrzyściej i estetyczniej niż MS Office. Niestety wygląd aplikacji różni się nieco na różnych systemach i środowiskach. Pod Windows wygląda świetnie.

Wesoły

20-06-2009 07:49

Rzeczywiście bardzo ładny artykuł. Projektowałem swego czasu system egzaminacyjny. Miał posłużyć do jakiegoś certyfikatu w stylu "prawo jazdy na komputer". Okazało się że kurs i certyfikat wydawany wcale nie przygotowywał zdających do korzystania z komputera a jedynie pokazywał jak korzystać z podstawowych aplikacji Microsoftu. Ni jak nie przekładało się to na umiejętności tych osób. Zresztą poziom kursu jak i testów (w trakcie projektowania systemu miałem wgląd w pytania z poprzednich lat oraz rzeczy które mieli wykonać) był po prostu żałosny. Microsoft to monopolista. Masa tego co produkuje razi po oczach z rożnych względów. Brak kompatybilności z czymkolwiek poza samym sobą, brak kompatybilności wstecznej, bugi, niski poziom bezpieczeństwa, zasobożerność - wszystko po to by używanie komputera było jak najbardziej łopatologiczne - jak najbardziej dopasowane do przeciętnego zjadacza hamburgera w USA. I na takim poziomie na ogół przeciętny użytkownik Windowsa zostaje myśląc że jak udało mu się sformatować partycje i zbootować płytę DVD z systemem to jest już prawie że ekspertem (formatowanie dysku w niektórych firmach kosztuje nawet 50zł i nieźle przędą na tym procederze). Poczynając od tego co się dzieje z ich systemem operacyjnym przez Internet Explorer, pakiet Office i parę innych produktów. Jednak ludzie tego nie zauważają. To właśnie sprawił monopol i tak długo jak wielu ludziom zostaną klapki na oczach, trudno będzie wprowadzić solidne konkurencyjne produkty między innymi po to by wzmóc konkurencję i wymusić jakieś starania ze strony Microsoftu w celu wypuszczania produktów o lepszej jakości.

kubik

20-06-2009 01:48

Panie Marcinie, artykuł mi się podoba, ale gdyby zrobił Pan screena z OOo pod windowsem ze standardowymi nawet ikonami, dużo lepiej by to wyglądało. Interfejs OOo nie jest 10 lat za MSO, w najgorszym razie jest z 2006 roku, w 2007 wyszedł "ribbon" w MSO, którego do dzisiaj nie jarzy wiekszość użytkowników. Umówmy się, te zmiany w interfejsie MS zrobił na siłę, żeby dać coś nowego i zarobić na tym. Pozdrawiam, naprawdę dobry artykuł, resztę przeczytam w drukowanej wersji.

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Polecane