Nokia Ovi
Wszystko to bardzo ciekawe, nie powiem. Dotarłem nawet do samego końca artykułu, ale zastanawia mnie, czemu ani słowem nie wspomina się o nawigacji pieszej, co chyba do tego głównie nawigacja w telefonie powinna służyć? Może warto napisać parę słów o tym jaką nawigację wybrać z myślą o poruszaniu się z buta, czy komunikacją miejską? Nie powiem, że przydałoby się na wakacje...
Do nawigacji pieszej, tym bardziej jeśli ma korzystać z komunikacji miejskiej to tylko naviexpert. Z tego co mi wiadomo firma współpracuje z "jakdojadę" więc wszystkie połączenia są jak najbardziej ok
Z buta powiadasz. Miałem kilka z opisanych tutaj nawigacji i powiem Ci, że większość z nich radziła sobie jako tako. Raczej powinieneś trafić. Najlepiej wypada NaviExpert, bo jako jedyny pozwala na zaplanowanie trasy właśnie komunikacją miejską. Testowałem i w Wawie i Londynie.
Auto Mapa w Polsce może się nadaje ale po za granicami Tragedia. Jeżdżąc po Chorwacji ciągle brakowało jej głownych dróg po których aktualnie jechałem albo pokazywała że jadę obok drogi po polach. skończyłem z Auto Mapą w Niemczech gdy jadąc autostradą pokazywała że jeżdż obok niej po polach. Kupiłem ją wraz z nawigacją NavRoad 5". Od dwóch lat jeżdże z Tom Tom-em i problemy się skończyły
Zgadzam się, w pewnym stopniu. Auto mapa sprawdza się za granicą, jeśli umiejętnie się z niej korzysta. Jest to raczej pomoc, jeśli masz dobrą orientację w terenie. W każdym razie ja sobie z nią radziłem. Jeśli szukasz automapy która poprowadzi Cie praktycznie za rączkę w wybrane miejsce to chyba tylko NaviEcxpert. Używamy jej w naszej firmie od roku i jeszcze się nie zdarzyło żeby ktoś zabłądził. Tom - Toma jeszcze nie próbowałem, ale jak potrafi omijać korki to może się skuszę.
ja mam nokię włożyłem do niej kartę sim play tą od internetu na doładowania..mam darmowy nocny transfer od 24 do 9 rano ...i moja nokia jest bardzo dokładna i mało żre prądu polecam ..nokie C5 03 ..JAK DLA MNIE WYPAS I MI STYKA
Zdecydowanie obstawiam nawigację w telefonie zamiast dedykowanego urządzenia, no i zdecydowanie obstawiam NaviExperta, którego od kilku już lat używam. Ten program musi być non-stop podłączony do Internetu, bo tak wynika z filozofii jego działania. Jeśli wybierzemy opcję najszybszej trasy, wyznacza różne połączenia pomiędzy tymi samymi punktami - w zależności od pory dnia oraz pory tygodnia, a być może również od aktualnej sytuacji na drodze. Może ktoś używa innej aplikacji, która dynamicznie reaguje na stan dróg i aktualne korki? Ja takiej nie znalazłem, tym bardziej nie jest to możliwe w przypadku dedykowanych urządzeń, które zasadniczo pracują off-line i mają wbitą na pamięć mapę czy stałe utrudnienia. NaviExpert kilka razy mnie zaskoczył, w większości przypadków pozytywnie. Nawet w mojej najbliższej okolicy, którą - wydawałoby się - znam doskonale - pokazał zręczne skróty i objazdy. Innym razem spieszyłem się z Warszawy do Legionowa, po południu, więc w godzinach szczytu. Pokierował mnie na pozór absurdalną trasą: najpierw z prawobrzeżnej Warszawy na jej lewą stronę jednym mostem, później zalecił powrót na prawą stronę kolejnym mostem. Na miejsce dotarłem w ostatniej chwili przed zamknięciem sklepu, ale jednak zdążyłem, co raczej byłoby niemożliwe, gdybym kierował się na pozór rozsądnie wybranym połączeniem i bez dwukrotnej przeprawy przez Wisłę. Bywały też i wpadki, kiedy program kierował mnie naprawdę porąbaną trasą, która nijak nie mogła być najszybsza. Ma również wadę tego rodzaju, że z dużym poślizgiem reaguje na duże zmiany organizacji ruchu - na przykład otwarcie nowej trasy. Ale to nie dotyczy samego programu, tylko zewnętrznej bazy danych, do której NaviExpert jest podłączony, ale nią nie zarządza. Na początku obawiałem się nabijania kosztów związanych ze stałym połączeniem z Internetem w czasie jazdy, ale okazało się, że program bardzo oszczędnie z tego łącza korzysta. Zjada mi dosłownie kilka groszy (2, 5 - wyjątkowo 7) na godzinę jazdy po mieście, a płacę u swojego oprawcy 2 grosze za 100 kB obustronnej transmisji. Podsumowując - przyszłość należy do systemów on-line. Im więcej będzie użytkowników w takie systemy włączonych, tym lepiej będą one działały, opierając się na większej ilości aktualnych danych zbieranych automatycznie (lub, w szczególnych sytuacjach, ręcznie) od przemieszczających się pojazdów. Przy okazji polecam program niejako uzupełniający nawigację: SpeedAlarm. Nic nie dostaję za jego reklamowanie, ale może mi się to zwróci w postaci mniejszej ilości zapłaconych mandatów wystawianych za przekroczenie prędkości. Swoją drogą, jego wszytstkie możliwości powinny być uruchomione w NaviExpercie, wtedy wystarczyłaby mi jedna aplikacja wspomagająca prowadzenie samochodu.
prosił bym o sprostowanie w telefonach nokia nawigacja jest bezpłatna ale tylko w nowych modelach w starszych niestety jest płatna lub jak ktoś ma ochotę bawić się w łamanie symbiana i wgrywanie hackowanej navi to wtedy też może mieć za free ale oficjalnie nie ma wsparcia dla starszych modeli (np e51)
~Gość 95.50.99.226 "...jadąc Paskiem 170 KM!" to była chyba najważniejsza informacja dotycząca gpsów... hehehe A tak poważnie to chyba PDA sprawdza się najlepiej do nawigacji, bo jak na razie przez 5 lat jak mam Axima X51V nie spotkałem nawigacji z procesorem 624 MHz. Druga sprawa moduł GPS G-Space to istna rakieta w łapaniu fixa, miałem kiedyś Holuxa padł po kilku dniach... Po dedykowanych urządzeniach polecam jak najbardziej PDA, a telefony jak wspomniano wcześniej do pieszych wycieczek.
Dlaczego SGS ma być żenadą? Taki sam jak HTC HD2 tylko szybciej łapie fixa. A do prawdziwej nawigacji tylko urządzenie dedykowane, z dużym ekranem. Lark to nieporozumienie. Używam: HTC HD2, Samsunga Galaxy S i NavRoada Hugo (7") z Automapą, aktualizowaną na bieżąco. Skorzystaj z asystenta pasa ruchu w fonie (nawet HD2) jadąc Paskiem 170 KM!
Nawigacja w fonie tylko dla piechoty. Duże, szybkie auto wymaga minimum 7". Mam. Satis.
Chcecie GPS w telefonie? Wystrzegajcie się Nokii N95, N95 8GB, N86, N97 - gubią sygnał, po prostu tragedia. GPS za to działa znakomicie w N8 i w N900, która ma GPS jak zewnętrzny odbiornik na bluetooth. Galaxy S jak zauważono - żenada. Desire OK, HD2, HD - wszystko OK. Może komuś przydadzą się te informacje.
Może dorzucę coś jeszcze w kwestii wyboru między nawigacją w telefonie, a dedykowanym urządzeniem GPS. Zakupiłem okazyjnie używane urządzenie GPS z ekranem 3,5 cala popularnej (głównie ze względu na cenę) firmy Lark, ale jednak nie będę z niej korzystał. Dlaczego? Bo nawigacja w telefonie jest dla mnie wygodniejsza. Do telefonu mam uchwyt samochodowy i zestaw głośnomówiący Bluetooth, oczywiście w komplecie z ładowarką. I tu zaczyna się wygoda. Mam jedną ładowarkę do zestawu głośnomówiącego i telefonu z nawigacją. Nie muszę pamiętać o zabraniu urządzenia ze sobą w podróż, bo telefon zawsze mam w kieszeni. Nie muszę pamiętać o schowaniu go po wyjściu z samochodu (inaczej szybko skończyłbym bez urządzenia i szyby). Nie muszę martwić się o stan baterii w urządzeniu. Do tego telefon z GPSem wspomaganym A-GPSem naprawdę szybko łapie fiksa.
"Korzystanie z nawigacji w telefonie z wyświetlaczem o przekątnej krótszej niż 3 cale raczej nie ma sensu." Mam odmienne doświadczenia w tej kwestii. W zeszłoroczne wakacje wybrałem się na wyjazd w trasę o długości około 250km (w jedną stronę) z NaviExpertem (wtedy jeszcze wersja 5) w telefonie SE C903 z ekranem 2,4''''. Nie było problemów z odczytem mapy, bo ekran ma dobre parametry. Na SE Elmie albo Nokii 6220 Classic z ekranem 2,2'''' było już niewygodnie, ale to może mieć związek z moją wadą wzroku. Najtańsze nawigacje o przekątnej 3,5'''' mają taką samą rozdzielczość ekranu (320x240) jak większość telefonów komórkowych, więc mieści się na nich taka sama ilość informacji. Jedną różnicą jest jej czytelność w danym rozmiarze, ale dla mnie 2,4'''' to rozsądne minimum jeśli raz do roku wyjeżdżamy w jakąś nieskomplikowaną trasę po kraju i nie mamy potrzeby kupowania osobnego urządzenia GPS. Na ekranie 2,6'''' w SE W995 albo SE Hazelu (tak, dość często zmieniam telefony) było jeszcze lepiej. Co do Nokii i ich map, to udostępnianie takiej usługi jest oczywiście bardzo mile widziane, ale jakość map nie pozwala na zbyt wiele. Mieszkam na uboczu mojej miejscowości, na osiedlu domków składającym się z 4 równoległych ulic, przecinanych niewielkim strumykiem. Na mapie Nokii ten strumyk jest oznaczony jako... droga. I oczywiście nawigacja bardzo chętnie wyznacza mi drogę na skróty tym strumykiem, ale jak dotąd nie skorzystałem. Oczywiście swoją okolicę znam, więc to nie problem, ale nie wyobrażam sobie wybrania się w nieznane rejony i błądzenia, bo nawigacja usilnie kieruje mnie w środek rzeki. Z NaviExpertem takich problemów nie miałem.
@Janosik Bzdura - Samsung Galaxy S - od startu do złapania fixa na 5-7 satelitach trwa jakieś 45 sekund. HTC Desire podobnie - oba przetestowane. Po minucie z groszem czasami jest dostępnych 10 satelit i podawana dokładność do 3 metrów. A że Nokia jest do d...
Łapanie fixa na GPS w komórkach przez około 10 min (sprawdzone na np. N95 8gb) to chyba nieporozumienie. Wole zestaw Dell Axim X51V + GPS G-Space (fix po włączeniu gpsa)...