Top 10 myszy do gier w teście PC World

Jeżeli chcesz skutecznie eliminować wirtualnych przeciwników, musisz zainwestować w specjalną mysz do gier. Przetestowaliśmy 15 myszy dla graczy, w tym najnowsze, ultranowoczesne modele takich firm, jak Logitech, Saitek i Razer.

Sprawdziliśmy jakość wykonania, działanie wbudowanego sensora, wyposażenie i możliwości dołączanego oprogramowania. Przetestowaliśmy też modele alternatywne o dobrym stosunku możliwości do ceny. Do testów wybraliśmy myszy dla graczy, z uwzględnieniem preferencji dla różnego rodzaju gier: od szybkich strzelanek po strategie. Logitech G700 i Saitek R.A.T. 7 spełniają te założenia w stu procentach, ale to drogie urządzenia. Dlatego pod uwagę wzięliśmy też tańsze konstrukcje z możliwością szybkiej regulacji zmiany rozdzielczości sensora myszy (bez wychodzenia z gry) i dodatkowym oprogramowaniem, które pozwala dostosować pracę myszy do potrzeb użytkownika.

Stworzone dla graczy

W porównaniu do uniwersalnych myszy modele dla graczy mają wiele udogodnień, które dostosowują się do indywidualnych potrzeb użytkownika, a nawet konkretnej gry. Na przykład zaawansowany sensor śledzący położenie myszy pozwala na zmianę rozdzielczości pracy bez wychodzenia z gry czy uruchamiania dodatkowego oprogramowania.

Zobacz również:

Myszy do gier są też wyposażone w dodatkowe przyciski, którym można przypisać czynności najczęściej wykonywane w grze. Logitech G700 ma aż 11 przycisków (nie licząc wbudowanych w rolkę): cztery obsługiwane kciukiem, a pozostałe umieszczone na górze obudowy. Z kolei w Cyborgu R.A.T. 7 Saiteka regulować można zarówno ciężar urządzenia, jak i kształt obudowy (wydłużać ją lub skracać). Trudno znaleźć takie opcje w standardowej myszy, podobnie jak możliwość łatwej wymiany ślizgaczy, którą oferują modele do gier.

Najważniejszy jest jednak sensor optyczny, ponieważ od jego precyzji i szybkości pracy zależy to, jak mysz pracuje i do jakich gier się nadaje.

Jeżeli chodzi o technologię, to modele z laserowym podświetleniem są niezastąpione i w takie sensory wyposażona jest większość przetestowanych przez nas myszy dla graczy.

Diodowe kontra laserowe

Standardowa mysz optyczna źle pracuje na powierzchniach błyszczących lub o niezbyt wyraźnym wzorze. Źródłem problemu jest w głównej mierze dioda LED, służąca do oświetlania skanowanej powierzchni, oraz mała rozdzielczość skanowanego fragmentu podłoża - najczęściej 30x30 pikseli. Światło diody LED jest bardzo rozproszone i dlatego nie wydobywa wszystkich detali. Sytuacja pogarsza się na jasnych powierzchniach o niewyraźnym wzorze lub błyszczących - mysz nie potrafi znaleźć punktów odniesienia i gubi się.

Światło lasera jest spójne, a jego promienie nie rozchodzą się w różnych kierunkach, jak w wypadku diody LED. Rezultatem jest lepsze oświetlenie powierzchni i wydobycie z niej większej liczby szczegółów - analizowane zdjęcia są ostrzejsze, zatem mysz znajduje więcej punktów charakterystycznych. Dlatego myszy "laserowe" bez problemu pracują tam, gdzie standardowe konstrukcje optyczne odmawiają posłuszeństwa - na powierzchniach o wysokim połysku i jasnym wzorze, takich jak lakierowane blaty, glazura, gładki plastik, metal, papier fotograficzny, laminat, nieprzezroczyste szkło.