materiaĹ? interesujÄ?cy zmieĹ?cie gĹ?os lektora polecam AV Voice Changer 3.0
google.bajo.pl/1199,gadu,gadu,w,google,talk.html (usun spacje)
mozesz powiedziec jak wlaczyc na gmailu gg?
już nie mówiąc że przy odrobinie pracy da się włączyć na gmailu tlena, gg oraz sms-y z pełną archwizacją i wyszukiwaniem. od roku tak używam gg na wielu komputerach bez instalacji tego ich durnego klienta
lol
Wszystko super, podoba mi się pomysł IDG TV, ale lektor odrzuca. Znajdźcie profesjonalistę, bo jak słucham tego gościa to od razu "odechciewa" mi się oglądanie. Pozdrawiam
@gjon: Ja też używam gmaila pod operą i jakoś nie mam żadnych problemów. Wystarczy poklikać w Edit site preferences i ustawić parę parametrów dla mail.google.com
ehh - nie podoba się brak kasowania, albo kasowanie???? Zajrzyjcie do ustawien gmaila a potem narzekajcie - specjaliści - ehh Mozna ustawic archiwizacje - nie trzeba od razu kasowac poczty
UWAGA ! największa wada usług Google (w tym GMaila i głównie mojego ukochanego RSS-Readera) to przefatalne wsparcie dla OPERY. jestem uzytkownikiem GMaila też gdzies od 2 lat i uważam to konto za najlepsze z możliwych (zrezygnowałem dla niego np. z płatnego pakietu na home.pl), ale stale się wściekam, gdy muszę do usług Google dostać się przez moją równie ulubioną Operę. użytkownicy Firefoxa powinni się od razu zakochać w G., bo FF ma mnóstwo ciekawych wtyczek obsługujących takie cuda jak chociażby Notatnik, Kalendarz, Readera czy właśnie konto GMail. spóbujcie jednak wejść na pakiet biurowy Google Operą - czapa, na Readera - stęka i ledwo się grzebie, na GMaila - też interfejs jest okrojony. dla mnie potęga Google''a leży w innowacyjności, wyprzedzaniu innych o ten jeden mały, ale najważniejszy krok i nieskończonej ilości prostych i niesamowicie funkcjonalnych pomysłów. ich siła to nieokiełznana stereoptypowym myśleniem młodość programistów, radośnie "wyżywających" się przy tworzeniu tych rewolucyjnych usług. na razie im ufam, mocno ufam. panowie "Googlarze", pokochajcie również Operę (lub stwórzcie własną przeglądarkę !), a najciekawszy kawałek internetu będzie już tylko pod Waszym wyzwaniem :)
Brakuje mi tego, ze ludzi e nie szyfruja poczty. To jest problem. A reszta nie ma znaczenia
@WW: po to, aby móc z niej korzystać w wygodny sposób, czyli w programie pocztowym :). Format dysku?! Przeciez dysk "formatuje się" raz, po zakupie. Po co potem znowu?! Zresztą ściąganie poczty do programu pocztowego, nie oznacza jej kasowania z serwera. Poza tym różną pocztę się dostaje i np. wiadomości z grup dyskusyjnych nie chcę zachowywać na koncie dłużej niż 30 dni, bo po co? Resztę zachowuję.
@fadssf: jeżeli chcesz, by POP w Gmailu zachowywał się w sposób bardziej zbliżony do tradycyjnego (tzn. kasował maile, udostępniał maile już raz ściągnięte przez POP), to zmień w programie pocztowym swój login z np. fadssf@gmail.com na recent:fadssf@gmail.com
@fadssf - A po co masz ściągać pocztę z serwera jeżeli na obecną chwilę konto ma pojemność 2815 MB ? Po to aby po formacie dysku diabli wzięli Twoją pocztę ? Mam konto na GMail od grudnia 2004. Moja poczta obecnie zajmuje niecały 1GB. Jeszcze nigdy nie skasowałem żadnej wiadomości (z wyjątkiem flagowania spamu) bo nie widzę takiej potrzeby.
od jakiegos czasu nie trzeba juz zostac zaproszonym do gamila tylo od razu mozna konto samemu zalozyc xD pzdr 4 all
Mam Gmaila już ponad dwa lata i jestem nim zachwycony. Po pierwsze wątkowanie wiadomości, po drugie wyszukiwarka, po trzecie świetny filtr antyspamowy. I szczerze mówiąc nie rozumiem po co ściągać z niego pocztę na komputer? a już zupełnie nie rozumiem dlaczego ktoś wymienia jako wadę, że poczta nie jest usuwana po ściągnięciu?! Rozumiem, że ktoś chce mieć pocztę u siebie, ale wówczas po co zakładać konto na Gmailu?
uzupełniam ino: zachowuje maile wysłane z mojego klienta poczty z komputera. To jest super zaleta. Bo to, że zachowuje wysłane z serwisu online to chyba oczywistość [acz w niektórych serwisach trzeba ją specjalnie włączać].
seba Kąt to takie coś całkiem inne niż konto. Pozdrawiam:)
gmaila używam już 2 lata i trzeba przyznać, że jest niezły, acz działa nieco inaczej niż standardowe krzynki pocztowe. :) Za gigantyczną zaletę należy uznać stale rosnącą pojemność. Już prawie 3GB. Jak spojrzę na taki onet, który niby ma 1GB, a mimo moich usilnych przestawień notorycznie mi ją przestawia na 250 MB, to przepraszam. Ale wysiadam. Bardzo podoba mi się też fakt, że działa bardziej jak serwer newsów niż poczty, a więc genialnie wątkuje wymianę maili [w serwisie online]. I bardzo często przydawał się fakt, że maile wysłane także zachowują się na serwerze. Bardzo praktyczna rzecz. Pewne odmienności w stosunku do pozostałych serwisów z pocztą są gmaila imho zaletą. No i ta wyszukiwarka...
Korzystam już prawie 2 lata. Intuicyjna, szybka, zautomatyzowana w idealnym stopniu, bez zbędnych wodotrysków. Po prostu doskonała, szczególnie w wersji anglojęzycznej gdzie mnogość kategorii 'My Services' sprawia, że lepszej poczty ( i usług ) dzięki JEDNEMU tylko kącie chyba nie znajdę. Dobrze, że w końcu społeczność dostanie rejestracje, bo zaproszenia i tak stały się nadmiarowym etapem.
niestety gdy ściągnę przez pop3 to listy na serwerze zostają
Gmail mam już chyba z rok(tak mi się wydaje),i jestem bardzo zadowolony.Filtr antyspamowy jest idealny i bardzo wygodny,przez ten cały okres nie miałem nawet najmniejszych problemów z pocztą.Wszystko jest bardzo przejrzyste i dobrze dopracowane,wiec nawet laik powinien sobie poradzić.Poczcie Gmail wystawiam ocenę najwyższą w każdej skali.

