Nowa wersja WGA miewa wątpliwości

Microsoft przygotował nową wersję narzędzia o nazwie Windows Genuine Advantage, którego zadaniem jest sprawdzanie legalności Windows (np. podczas pobierania uaktulanień) - informuje serwis Arstechnica.com. Do tej pory program ten mógł wydać tylko jeden z dwóch werdyktów na temat systemu - legalny lub nielegalny. W nowej wersji pojawiła się trzecia opcja - "możliwe, że nielegalny".
Taki komunikat będzie wyświetlany w przypadku, gdy WGA nie będzie w stanie w potwierdzić legalności systemu, ale też nie stwierdzi jednoznacznie, iż jest to kopia nielegalna. Przedstawiciele Microsoftu mówią, że do takiej sytuacji może dojść np. z powodu wystąpienia zakłóceń w pracy systemy czy sieci. Użytkownik zobaczy wtedy oznaczone na żółto okienko z ostrzeżeniem, że test nie został przeprowadzony poprawnie i że nie udało się potwierdzić legalności systemu. Po kliknięciu na nie wyświetlone zostaną dodatkowe informacje (np. o tym, co należy zrobić, aby poprawnie przeprowadzić test legalności).

Co ważne, w takiej sytuacji w żaden sposób nie będzie ograniczana funkcjonalność systemu. To zresztą wydaje się głównym powodem wprowadzenia trzeciego statusu WGA - wcześniej zdarzało się bowiem, że po tym, jak legalny system z jakiegoś powodu nie został poprawnie zweryfikowany, jego użytkownik zmuszany był do ponownego aktywowania Windows (w przeciwnym razie następowało ograniczenie funkcjonalności systemu).

Przypomnijmy: Windows Genuine Advantage to jeden z elementów antypirackiej strategii Microsoftu - zadaniem tego systemu jest odcięcie użytkowników nielegalnych kopii Windows od możliwości pobierania uaktualnień i dodatków do produktów koncernu (nie dotyczy to jedynie uaktualnień związanych z bezpieczeństwem). Zaliczenie testu jest niezbędne do skorzystania z zasobów serwisów Microsoft Update oraz Microsoft Download Center. Więcej informacji na ten temat znaleźć można w tekście "Usuń tajnego agenta z Windows".
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

PhoeNix

01-03-2007 19:48

@Marcin A wiesz co to jest MSDN AA? Wrzuc sobie w google, a potem wyskakuj z jakims OEM-em. @szmer Ja tez musialem ponownie aktywowac windowsa po gruntownej przebudowie kompa, ale jakos nie narzekam, raptem 10 minut i po sprawie.

marcin

01-03-2007 09:47

@szmer Jeśli musiałeś aktywować wina po wymianie płyty głównej i jak rozumiem nie mogłeś z niego dalej korzystać, to masz wersje OEM,w takim przypadku system jest przypisany właśnie do niej. Jeśli masz nową płytę to nie masz prawa używać Windowsa - więc jesteś piratem. Nie wprowadzaj w błąd.

szmer

28-02-2007 17:09

@mj To ja też MIAŁEM legalnego WindowsXP Professional z MSDNAA i MUSIAŁEM się bawić po wymianie płyty głównej... co zrobiłem - ściągnąłem cracka. Teraz przynajmniej nie mam tego problemu Linux Uber Alles ;)

mj

28-02-2007 15:55

@mario - chyba Twoi koledzy mieli jednak nielegalne wersje, bo ja mam legalną i jeszcze ani razu nie musiałem dzwonić, żeby aktywować system, nawet przy wymianie płyty głównej, czy innych komponentów...

mario

28-02-2007 13:10

"Przypomnijmy: Windows Genuine Advantage to jeden z elementów antypirackiej strategii Microsoftu - zadaniem tego systemu jest odcięcie użytkowników nielegalnych kopii Windows od możliwości pobierania uaktualnień i dodatków do produktów koncernu" To jest teoria. W praktyce WGA przeszkadza legalnym userom, bo Ci z pirackimi kopiami mają cracka i nic im nie przeszkadza. Zresztą połowa moich znajomych, którzy mają legalny WinXP mają cracka, bo denerwowało ich ciągłe dzwonienie do MS (a tam na potwierdzenie legalności trzeba poczekać kilkanaście minut) jak sobie zmieniali karty graficzne.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »