Podobna sytuacja jest u mnie.Podpisalam umowe na Orange Freedom 256 kbps, czekalam 30 dni i wtedy umowa rozwiazala sie sama. Nie chcaialm byc upierdliwa, bo przeciez jest mowa w umowie ze trzeba czekac do 30 dni, wiec nie wydzwanialm do biura obslugi klienta. Umowe na Orange Freedom podpisalam w salonie TP, przed podpisaniem umowy zostalo sprawdzone czy moge miec net na tym numerze stacjonarnym i dostalam potwierdzenie od konsultanta ze mozna.Zreszta na stronie TP jest mozliwosc sprawdzenia czy mozliwe jest swiadczenie uslugi internetu na tym numerze-sprawdzilam i tez mozna bylo (ale tam chodzi o nesotrade a nie o innych operatorow, ktorych TP blokuje). Po 30 dniach zadzwonili z Orange i powiedzieli ze TP udzielila im TELEFONICZNEJ informacji, ze nie ma technicznych mozliwosci aby dzialal internet na tym numerze. A wiec czemu nie dostalam takiej informacji na pismie??? Ale idac dalej dzwonie na blekitna linie i tam Pani udziela mi info ze ma sprzeczne informacje, ze mozna i nie mozna u mnie podlaczyc internetu (chyba sama nie wiedziala do konca, bo wlaczyla mi muzyczke, a sama w tym czasie dzwoni do technikow).W reultacie od Pani na blekitnej linii dowiedzialam sie ze MOGE MIEC NEOSTRADE, po uprzednim zlozeniu wniosku o dostosowanie mojego lacza. To sa juz kpiny.TP ogranicza innych opeartorow, zeby korzystac z ich drogich uslug....no comment.... Prosze o pomoc, jezeli ktos mial podobna sytuacje i udalo sie mu zaltwic net z Orange Freedom.
Dzisiaj 26/09/2007 Netia ponownie odmówiła instalacji. TPSA mimo przeprosin i zapewnień iż zostanę podłączony poinformowała ich o braku możliwości technicznych.No comments......
Dziękuję za pomoc w rozwiązaniu tej sprawy. Jeszcze nie mam podłączonego internetu ale wierzę że wkrótce będę mógł przeglądać stronę idg.pl bez ograniczeń :)
tak trzymac IDG, pozdrawiam Pana Marka i mam nadzieję, że od tej pory już się będzie ukladac :)
ALE CYRK !!!
zawsze można połazić czy niema radiówki w okolicy, mieszkam w takiej okolicy gdzie swiatłowód to najwyzej jest do połączenia kina domowego :| (1,5km nieopłąca sie juz firmie ciągnąc i podłączyć ponad 300 osób przy okazji-n/c)radiówka też dobra (stale ponad 400KB/s więc nie jest źle :D. Wystarczy tylko popytac a moze akurat jest w okolicy jakaś siec :D:D
Czy coś stoi na przeszkodzie wytoczyć TP sprawę cywilną o utrudnianie realizacji umowy? Rozumiem, że w Polsce sądy działają wolno, ale to chyba nie powinno odstraszać ludzi przed dochodzeniem swego w słusznej sprawie, którą da się wygrać. No chyba, że się nie da wygrać -- ale w ten sposób to rzeczywiście mamy problem z jakąś zmową.
Z poleminiki obrońców tp wynika, że tpsa może sobie zwielokrotniać ilość linii telefonicznych poprzez pcm uniemożliwiając w ten sposób korzystanie z neostrady i nikt nie ma prawa nakazać tpsa zdjęcia pcm co by umożliwiło korzystanie z neostrady. Nikt nigdy nie płacił tpsa za możliwość korzystania z adsl :). Co do pisania na Bażantów to nawet jeśli dostaniecie list z drugiego końca Polski o braku możliwości to lepiej pogadajcie z jakimś monterem dopiero on może wam udzielić prawdziwej informacji, ale dlaczego miałoby na tym zależeć monterom? przecież oni też mogą nie lubieć tpsa za to że ich zwolniła z pracy, wielu musiało wyemigrować do pracy w innych miastach. Cała ta tpsa jest niczyja i nikomu na niej nie zależy :)
Wczoraj dzwonili do mnie z TPSA. Możliwości techniczne nagle się pojawiły.Jednak Pani z TPSA dała mi do zrozumienia, że netia mnie nie podłączy. Dzisiaj ma się tym zająć UKE. Będę informował na bierząco o tej sprawie.
Witam opcja wygląda następująco jeżeli tpsa niema wolnych portów , czy inczej miejsca na centrali niebędzie działac internet i tak to wygląda Netia oferuje internet na bardziej korzystnych warunkach co nieoznacza ze tpsa niemoze utrudnic sprawy miejcie pretensje do tpsa nie do Netii
A rlolnig stone is worth two in the bush, thanks to this article.
Do rageman''a: to prawda, że tepsa jest prywatną firmą, ale nie pisz, że nie nic muszą. To ich zasr..ny obowiązek. Nie wiem czy legalnie, ale za pieniądze abonentów zbudowali swoje imperium, wprowadzając w 92 roku 3 minutowe impulsy na rozmowy lokalne, co dało im 480 impulsów na dobę. Jak umiesz liczyć, to sobie policz, ile od tego momentu nachapali pieniędzy od abonentów. Jeśli takich rzeczy nie wiesz, to nie staraj się bronić tej złodziejskiej firmy, obojętnie czy jest to prywatna, polska czy też nie. Jej szefowie nadal mają poglądy z epoki wczesnego Gomułki. Jesli nie wiesz kto to był, zapytaj tatusia, albo wręcz dziadka.
To właśnie ta komuna która tkwi w mózgach ludzi nie pozwala być nam normalnymn krajem ... Jeszcze kilka lat temu, gdy pracowałem w firmie która mieściła sie prawie w centrum Poznania nie mogliśmy załatwić łacza od TP S.A. Dokumenty ginęły ze 4 razy, zmieniali się ludzie w TP S.A. a my ciągle nie mieliśmy łacza niezbędnego żeby firma przeszla na wyższy/lepszy poziom działalności ... Sprawa trwała ponad 3 lata, nie liczę ile nerwów i zdrowia nasz kosztowała ... Niektóre firmy, zwłaszcza postkomunistyczne molochy nie potrafią wyjść z tej szarzyzny i komunistycznego bagna, managerowie czy prezesi najczęściej również siedzą tam z polecenia znajomych i rodziny (lub z układu politycznego), nie mając często pojęcia o swoich obowiązkach, nie będąc związani z firmą a co za tym idzie nie dbając o interes firmy ... Nawet dzisiaj często w pracy zawodowej spotykam czasami ludzi z którymi po prostu nie mozna prowadzić poważnych interesów ... w obecnej firmie również mieliśmy ogromne problemy z TP S.A. , również ginęły dokumenty (tym razem tylko 2 razy), nie było warunków technicznych po czym po kilku miesiącach warunki "się zrobiły", nasze położenie było o tyle gorsze że inni operatorzy rozkładali ręce, radiowo też nie ma możliwości ... pozostała TP S.A. Na szczęście dzisiaj korzystamy z porfesjonalnego łącza WiFi nie mającego nic wspólnego z TP S.A.
Też mi problem- Świętochłowice, przemysłowa część miasta. Od 2 lat mamy tutaj firmę zatrudniającą 70 osób i _1_linie_telefoniczną_ miernej jakości - bardzo często są problemy z połączeniami, jak pada to bez telefonów. Internet tylko dzięki radiówce Crowleya. A tpSA i inni operatorzy, mają nas gdzieś. Po 2 latach słania pism i dzownienia do tpSA wreszcie przyszli monterzy. Założyli skrzynke tpSA, minął ponad miesiac a w tpSA nawet nie wiedzą że ja tu jakąś skrzynkę mam, a jeśli mam to po co, bo ich wywiad techniczny twierdzi że tam nic nie ma i nic się nie da zrobić żeby przenieść linie telefoniczne z poprzedniej siedziby, dołożyć nowe i zamontować DSL... to jest polska rzeczywistość...
"do rageman"-> przeciez 10 lat temu nie slyszano o adsl w Polsce. placiliscie za dostep pstn, a ze na pcm to juz inna sprawa. polecam pismo na bazantow 35 choc to raczej niewiele moze przyniesc - radzilym wspomniec o tym wspolfinansowaniu. zawsze jest jakas nadzieja jak mawial thorgal, ale tp nie jest w zadnym wypadku zobowiazana do usuniecia pcm i umozliwienia korzystania z neo.
>>Huk To może powiedz jaki masz transfer na p2p - jak wszyscy używają? To o czym mówisz (czyli DSL dla firm) jest w chooj droższe od neo - przy tym samym transferze. Wysyłanie nadal jest 256 (chyba w" -- korzystam z p2m (a nie p2p): standartowo 2 pliczki na raz prędkość po 150-170 kBajtów/s czyli wychodzi razem ok lub powyżej 2mb/s , praktycznie o dowolnej porze dnia, w godz południowych czasem troche gorzej, poniżej 1mb/s nie schodzi Dziennie 2-3GB bez problemu więcej mi nie trzeba ;D nie przeszkadza to też w żaden sposób przy pobieraniu poczty, korzystania www czy innych usług Rekord jaki miałem to prawie 500kBajtów/s w godzinach porannych i z takiego "pewnego serwera" inne serwery poprosu zauważam, że są za wolne ;) wysyłanie ok 60-70kBajtów/s Nie wiem na ile osób jest podzielone, wiem, że sąsiad też pobiera ;) Więc co niby tylko my dwaj, nie sądze Jest to adsl od tepsy, prawdopodobnie 4mb/s - sprawdź sobie IP prawdopodobnie jest też transparantny proxy dla WWW, bo np: taką interie mam w ciągu 2 sekund całą witryne. Oczywiście czasem są usterki, kłopoty ale ogólnie ok, sieć całkowicie legalna jak pisałem
Piszesz 10 000 złotych na 48 linii? My zapłaciliśmy 10 lat temu prawie 500 złotych za przyłączenie do sieci TPSA, a potem okazało się, że na mojej linii jest założone urządzenie rozdzielające linię PCM uniemożliwiające korzystanie z neostrady, obok głowicy stoi nawet budka telefoniczna. To nawet jeśliby ten multiplekser kosztował 25 tysiecy to nam powinien się należeć. Przez cały ten okreś byliśmy abonanentami, żadnych przerw. Na szczęście jakoś udało się wyprosić i teraz już mam możliwość załozenia neostrady - czekałem miesiąc. Jeszcze z neostrady nie korzystałem tylko z wifi - jest taniej i szybciej niż neostrada 2Mb.
The forum is a britgher place thanks to your posts. Thanks!
It's really great that people are sharing this ionframiton.
Ja też czekam ponad miesiąc, Walczyć i nie poddawać się.
Autorom artukułu jak i wypowiadającym się osobą życzę większego obiektywizmu i... myślenia. Internet szerokopasmowy NIE JEST USŁUGĄ POWSZECHNĄ i nikt nie może zmusić ani tpsa ani innego operatora do dostosowania linii pod taką usługę. Tak więc to co pisze Słoń ("Jeśli TPSA nie może dostarczyć określonej usługi, gdyż jej się to "nie opłaca" - to znaczy, że nie jest to operator krajowy - zatem należy mu zabrać jego nazwę - "Telekomunikacja Polska" do czegoś zobowiązuje") JEST BZDURĄ!!! To samo tyczy się wszlkich urządzeń PCM na linii, wynosów centralowych - JAK NIE MA MOŻLIWOŚCI TO NIE MA I NIC NA TO NIE PORADZICIE. To samo dotyczy bsa - jeśli składacie wniosek o net z netii lub dialgu to miejcie pretensje tylko do tego operatora lub... samych siebie. Jesli zyczycie sobie zeby zwolnic port to w obliczu duzego zapotrzebowania na net nie liczcie ze ten port bedzie na was czekal iles tam dni. To niemozliwe. Jesli netia i dialog obiecuje wam szerokopasmowy internet a go nie macie na zasadach bsa to reklamujcie ten fakt u tych operatortow a nie u tepsy! Nie rozumiem jak pcworld moze reklamowac tak nieobiektywne i pozbawione sensu artykuly. Zadacie socjalizmu na wolnym rynku. Dlaczego niby tp ma wszystkim udostepniac internet ponizej kosztow skoro jest to prywatna firma. Chcecie zjesc ciastko i je zarazem miec!? To bez sensu. Jesli tak bardzo lubujecie sie w rozpatrywaniu przyczyn braku szerokopasmowego internetu w malych miejscowosciach to przyjrzyjcie sie KTO I KIEDY SPRYWATYZOWAL TP I SPRZEDAL FRANCUZOM. Jesli nie potraficie skojarzyc faktow to trudno, moze zajmijcie sie inna dziedzina w swych artykulach bo nie znacie podstawowych zasad etyki dziennikarskiej - przed opisaniem jakichs faktow NALEZY JE SPRAWDZIC. I na koniec jeszcze uwaga dla wypowiadajacych sie czytelnikow: jesli jakas usluga wam sie nie podoba to z niej zrezygnujcie. Jak nie daja wam neta zamknijcie pstna. Po co sie szarpac i meczyc? Nie zyjcie w fantastycznym swiecie waszych urojen, wybierzcie rzeczywistosc. Rzeczywistosc jest jasna: TPSA nie ma obowiazku dac wam netu bo to prywatna firma. Jesli przyjdzie do was sasiad i powie: "daj mi swoj samochod i 5000 zlotych bo mi sie nalezy" to mu dacie? Zastanowcie sie 10 razy przed tym zanim odpowiecie na to kluczowe pytanie.
With the bases loaded you struck us out with that awnesr!
Thanks for the great info dog I owe you biggtiy.
@Huk "Cały problem polega na tym - że takie coś JEST nielegalne - i, jeżeli jakiś "miły" sąsiad cię pod pierniczy - to zapłacisz sporą karę" W neti mozna dzielic internet i nie ma zadnych kar.
"Brak możliwości technicznych" oraz inne techniki wymijające to naturalna konsekwencja bardzo szybkiego spadku cen za dostep do internetu w ciągu ostatnich 4 lat. Jeden multiplekser DSL na 48 portów kosztuje powyżej 10000 zł. Jak operator posiada korzystne umowy hurtowe to płaci połowę z tego. Ale teraz pytanie kiedy nawet te 5000 zł ma się zwrócić, jeżeli zysk na jednym abonencie po odjęciu stałych regularnych kosztów technicznych to kilkanaście a często kilka złotych. Rozwiązanie innych problemów takich jak połamane,skorodowane pary miedziane czy co gorsza brak dostępnej pary praktycznie przekreśla opłacalność podłączenia abonenta.
Ja mam to samo. 26 maja zamowilem internet w Netii 1mb/s na laczu TP i co? I nic! Do tej pory! Nie moge uzyskac synchronizacji linii ADSL. Technicy z TP byli raz tak na poczatku czerwca, ale nie skontaktowali sie telefonicznie przed wizyta jak prosilem i nikogo nie zastali, a od tamtego czasu ani widu, ani slychu. Reklamacje zlozylem i czekac nalezy 30dni... Szlag czlowieka trafi... TP rzadzi rynkiem
Gdyby to "nasze" panstwo dbało o obywateli to nie pozwoliło by na takie postępowanie. Jeśli TPSA nie może dostarczyć określonej usługi, gdyż jej się to "nie opłaca" - to znaczy, że nie jest to operator krajowy - zatem należy mu zabrać jego nazwę - "Telekomunikacja Polska" do czegoś zobowiązuje. Kiedyś już pisałem - jeśli nie mogą rozbudować infrastruktury - to dlaczego robią to w większych miastach (zapewne chodzi o koszty), lecz czy nie można zmienić ustawy telekomunikacyjnej tak, by w takim jak te przypadku była do tego zmuszona? Na pewno można, lecz są ludzie, którzy wzięli i biorą "duże" pieniądze za to, by ustawa taka pozostała taka jaka jest, czyli chroniąca TPSA prasolem i nie służaca obywatelom polski. Czy ktoś pamięta - była mowa o "komputeryzacji" polski - i co to dało - nic.
Ja mam internet od gts na początku podłączyłem neo trwało to ok 2 miesiące, później jak nadarzyła sie okazja w związku ze zmianą regulaminu to zrezygnowałem z tpsa czekałem 2 tygodnie na podłączenie netu od gts teraz wszystko działa tak jak neostrada nie mam żadnych problemów, może dlatego że byłem jednym z pierwszych którzy korzystali z BSA na mojej centrali. Tp wtedy chyba nie przypuszczała co się dzieje i jak duży odsetek klientów zrezygnuje z neostrady, teraz trochę utrudniają życie swoim byłym klientom, jedyna skuteczna metoda to telefony nawet kilka razy dziennie na błękitną linię :(
Miałem podobną sytuację. Z tym, że czekałem na przystosowanie lini 3 miesiące. W końcu udało się mi podłączyć internet jednak nie w netii a w tp. Skandal, no ale co zrobić o to właśnie polska nasza!
@Neksen: To może powiedz jaki masz transfer na p2p - jak wszyscy używają? To o czym mówisz (czyli DSL dla firm) jest w chooj droższe od neo - przy tym samym transferze. Wysyłanie nadal jest 256 (chyba w najdroższym 512 - co nei załatwia problemu) - co możesz podzielić na ile? 2, 3, 4 osoby? - no chyba że zrobisz to bez p2p - wtedy nawet na 100 można. Samemu byłem podpięty do radiówki która była podłączona do TP - 300 osób na 12 Mbps po 256 Kbps (wiem że się nie sumowało - admin uważał że "styknie" bo i tak wszyscy zawszse nie siedzą) - net chodził tak sobie aż raz zablokował p2p (niby przypadkiem) nagle wszystko zaczęło śmigaż że ho ho. @jfc: Neostratę czy Net24 - tak, tamtą kablówkę NIE (przypomniało mi się - była to sieć Aster (chyba))
wolalbym neostrade - nie znam nikogo kto mial net w netiach sferiach i innych wynalazkach i nie narzekal - slabe transfery klooty z polaczeniem i reszta - to wszystko syf
A czy jest w krakowie tańszy dostęp do neta niż ten z promocji netii - chodzi o opcje 1Mb za 59 zł?
@huk - neostrade w obrebie jednego lokalu mozna dzielic bez ograniczen, cos ci sie pomylilo.
ale ja nie pisałem o neostradzie, ani o sieciach tv kablówkach - tylko o adsl "internet dla firm" np tpsy czy jak to tam się zwie -to można dzielić, jest drożesze ale nikt Ci nie zabroni podzielić na ileś osób. I na tym głównie większość sieci działa w moim mieście zarówno tych legalnych (zarejestrowanych w urzędach jako firmy- dostawcy) i nielegalnych nigdzie nie zarejestrowanych ;) Gdyby nie takie sieci to może 2 lata temu już by jak kogoś by było stać to by miał internet tą powiedzmy neo A tak w naszym mieście od conajmiej 5-6 lat każdy może mieć za grosze. U Nas mówią internet jest wszędzie ;) I to dosłownie My zaczynaliśmy od SDI na kilkanaście osób ;) :P później się połączyliścmy z inną dużą siecią 2 czy 4mb/s na 150 luda ;) wtedy nie było jeszcze nawet ADSLek - koszt takiego łącza 1000zł i więcej na msc ale na tyle ludzie to się bardzo ładnie rozłożyło, później zmienił admin na właśnie ADSL, bo było tańsze Teraz jestem całkiem w innej już legalnej (bo tamtej miałem już dość :P ) i jest jeszcze szybsza (to co wcześniej pisałem) i ściągać i co się tylko chce można. I tak samo na wioskach, jak jest 30-40 domów to można być prawie pewnym, że w conajmiej jest 10 kompów, a później już może się tylko zwiększać ilość. Moja kuzynka wioseczka od conajmiej 3-4 lat mają sieć wi-fi, też łącze na pewno od tpsy, bo tam nic innego nie dociera. Znajomy też mieszka na wiosce... to dogadali się ze szkołą podstawową, świetlicą i też mają net od kilku lat w domu, bardzo tanio Do każdej miejscowości praktycznie net już dociera, wystarczy tylko dagadać się z właściwymi ludźmi
@Huk "ponadto rozwiązania dzielone mają jeden duży minus - prędkość wysyłania w Neo czy Netii to tylko 256 - jak rozdzielisz sobie łącze i ktoś załączy p2p - to druga osoba może mieć problemy z dostępem do sieci" Wystarczy kupić odpowiedni sprzęt - który automatycznie podzieli dostępne pasmo na ilość podłączonych w danej chwili osób i nikt nie będzie wykorzystywał na max''a całego łącza tylko takie jakie zostało mu przydzielone...
I much prefer ifnmoratvie articles like this to that high brow literature.
@Neksen: Cały problem polega na tym - że takie coś JEST nielegalne - i, jeżeli jakiś "miły" sąsiad cię pod pierniczy - to zapłacisz sporą karę (nie wiem ile to jest w wypadku Netii czy TP - ale w jednej z sieci kablowych w której był mój brat (nazwy nie pamiętam... spora sieć w Krakowie - na pewno NIE UPC...) w umowie było zapisane że sygnału nie wolno ci WCALE rozdzielić (czyli jak miałeś 2 pompy w domu - to płać podwójnie!). Paru kolesi za takie "nielegalne" rozdzielanie złapano - musieli zabulić po parę tysięcy kary - ponadto rozwiązania dzielone mają jeden duży minus - prędkość wysyłania w Neo czy Netii to tylko 256 - jak rozdzielisz sobie łącze i ktoś załączy p2p - to druga osoba może mieć problemy z dostępem do sieci (tutaj pochwała dla Netii - prędkość netu praktycznie nie zależy od ilości połączeń – tylko od prędkości - w przeciwieństwie do Neostraty - tam przy sporej ilości połączeń, nie dało się "chodzić" po necie).
Napisze tak - śmieszą mnie Ci despoeraci, narzekacze skazani na TPSE czy innego. Wystarczy się troche porozglądać, popytać sąsiadów czy mają internet i skąd, na pewno pomogą, W moim niewielkim miasteczku (podkarpacie) Funkcjionuje conajmiej 5 sieci tzw osiedlówek (nielegalnych ;), do tego tv kablówka kktóra oferuje net, jest internet wi-fi od różnych firm i firemek, legalne sieci internetowe ethanet- teraz z takiej korzystam 2mb/s i więcej bez problemu, cena 25zł/msc, do tego tpsa neo, netia też działa, 2 mieiące temu uruchomił urząd miasta darmowy net bezprzewodowy, w przyszłości na cały powiat zasięg, działa tylko www i poczta ;) reszta usług poblokowana. Ludzie troche wysiłku, jak nic nie działa można podzielić się adsl i zbudować sieć (4 lata w takiej byłem), choćby nawet na wi-fi, jak nie potraficie ułożć kabli Czy to tak trudno, ale wy wolicie tylko płakać i bulić TPSE za jego neo, i dalej narzekać jak drogo i źle ;)
TP.SA robi problemy z internetem? Mieszkam w szeregowcu , telefon ma sąsiad po lewej i po prawej a ja nie mogę. Kiedy byłem się czegoś dowiedzieć pani kąśliwie odpowiedziała mi żebym przesunął dom o jakieś 50 metrów. nie za bardzo miała zresztą czas mi coś wyjaśniać bo grała z koleżanką w jakąś strzelankę na kompie !!!
Niech się bohater artykułu pofatyguje do sklepu i kupi sobie akces point i kartę wlan, potem dogada się z sąsiadem i podzielą łącze drogą radiową. Teoretycznie nie wolno ale jeśli tpsa leci z nim w kulki to czym się przejmować?
"Dajcie Markowi neta!!! Jesteśmy z tobą od zawsze i na zawsze (sąsiedzi)..." - a może sami dacie Markowi neta ? - tak będzie najlepiej i najtaniej - kupić 6Mb/s i podzielić cene na 2 - najelpsza alternatywa - zarówno w cenie jak i szybkośic łącza...
Dobrze, że PCWorld interweniuje. Jestem ZA.
Na pewno się jakoś z Markiem połączymy . (sąsiedzie Marka)
wiedząc już wcześniej o tym jak bardzo tpsa nie lubie rozgladalem sie za alternatywą.. w miedzyczasie sie przeprowadziłem a tu w bloku mam mozliwość podłączenia sie do sieci przez skrętkę. IP zewnętrzne, stałe, 1,5 Mb w obie strony. Mało co się ze szczęścia nie popłakałem. Podłączyłem sieć, a potem przez siec podłączyłem sobie telefon w halonecie. I już dzięki temu mam olbrzymie oszczędności, zwłaszcza jak dzwonię za granicę. A że znajomi powyjeżdżali to sie to przydaje. Jak ja wam współczuje. A kablówka obiecywała że będzie za 3 miechy i pojawiła sie po roku. Lał na nich, mam naprawdę fajne łącze. A ty Marku, no cóż, jak masz tak dobrych sąsiadów to za te pieniądze możecie sobie zwiększyć wspólnie szybkość sieci np. do 6 Mb i połączyć się radiowo, lub lepiej kabelkiem. Olej TPSA, Netie itp. Razem z sasiadami zyskacie na prędkości i rachunkach.
Ja miałem podobne przeżycia z Tele2! Jedno wielkie oszustwo! musi jeszcze wiele wody w Wiśle upłynąć, zanim w tym kraju naprawdę się coś zmieni!
Dajcie Markowi neta!!! Jesteśmy z tobą od zawsze i na zawsze (sąsiedzi)...
Great hmamer of Thor, that is powerfully helpful!
Skuszony promocją NETII 1 rok internetu za darmo 27.lipca podpisałem umowę o szybki internet.Do 31 sierpnia nie otrztmałem od netii żadnej odpowiedzi.W umowie jes że internet będę miał za 21 dni.Podpisując umowę moje łącze telefoniczne TP.SA spełniało wymogi techniczne do podłączenia internetu.
Ja miałem podobnie, ale z łączem telefonicznym na wsi. Około 3 lata temu zamówiłem założenie telefonu, przyjechali, założyli, działał. Zrezygnowałem jednak z powodu wyjazdu. Po pół roku ponownie wystąpiłem o założenie. Ku mojemu zdziwieniu - ODMOWA! Brak możliwości technicznych. Podobno "ktoś" był i zbadał, brak zasięgu. No i tu się wkurzyłem - jaki brak zasięgu, jak telefony bezprzewodowe na wsiach działają w starej analogowej sieci NMT Centertela? Przecież on miał niemal 100% zasięg nawet w lasach. Po półrocznej batalii - przyjechali, założyli, działa. Cała TP. Pozdrawiam. Aha - może warto spróbować dogadać się z sąsiadem i podzielić sobie łącze, skoro inaczej z TP nie idzie ;) (choć to wbrew regulaminowi)
..wszyscy posiadający neta...łączmy się w bólu z Markiem:-)..hihi..powodzenia:-)
W każdym razie...powodzenia ;)
Jedna wielka plątanina, ty to masz życie ;p
Marek jesteśmy z Tobą!!! Następny Twój sąsiad który ma neta poiera Cię w walce o neta. Pozdro...
Ciekawe jak to się skończy, pozdro Marek
jak nie pójdzie to wifi będzie najlepsze .
musimy sprawdzić stary kabel . Nie marek?:>
Do HUGO Musimy kupić dobre wifi :)
oszukali Marka , ja jestem jego sąsiadem i mam neta , ale podłączenie trwało 3 miesiące , Jemu powinni dać neta!!
Więc Netia wprowadza klienta w błąd zamieszczając taką informację na stronie...
To że sąsiad może mieć internet to nie znaczy że Ty też możesz. Każdy numer należy sprawdzać na stronie TP, znam numer o którym w Netii powiedzą że można, a w tp powiedzą, że nie można. Czasami się kombinowało i teraz pozostały takie dziury...
Ale dom nam przeszkadza :(
do marek - podłącz się po wifi do sąsiada, wspólnie płaćcie rachunek, a TP olej.
Skoro u sąsiada jest dostęp to może pociągne od niego :) A może jednak TP mnie podłączy ?? :)
Też miałem problemy z założeniem internetu. Musiałem czekać 2 miesiące na założenie internetu W ŚRÓDMIEŚCIU W WARSZAWIE!!! Żadna sieć nie byla tam dostępna, nawet neostrada! (chociaż był telefon TP)
Ja mam podobny przypadek (warmińsko-mazurskie k. Mrągowa). TP ciągnęła przewody (miałem umowe wcześniej) przez wioskę i tak zrobili łaj..y, że na wiosce dzwonili a o mnie zapomniano. Gay zaskoczyli, że kogoś pominięto to się okazało, że jest za mało miejsca na słupku. Na moim budynku, gdzie miały być dwa numery abonenckie założono PCM i telefon jest, ale Neo to se mogę pomarzyć. I jest tak, że wszyscy do okoła mają Neo, a ja nie. Mam ich w du..ie rezygnuje z telefonu, i podłączyłem WIFI od któregoś z dobrych sąsiadów. Generalnie te wsioki niech się cieszą, że majom prąd w domu. O tak to wygląda.
Niestety - ale tak już panowie z TP (a może z Netii - diabli wiedzą) lecą w chooja. W mojej miejscowości (wieś - woj. Śląskie) jest podobnie - mnie osobiście, udało się zmienić Neostratę na Net24 - ale kumpel (mieszka 50 metrów w linii prostej ode mnie) już netu mieć nie może. Czemu? Tego nie wie nikt - umowę podpisał 5 (sic!!) miesięcy temu - potem przysłano mu modem, i poinformowano go że zaraz zacznie chodzić... parę dni później że nie zacznie bo nie ma możliwości technicznych :[ . Jak by tego było mało pod koniec miesiąca Netia przysłała mu... RACHUNEK - a na infolinii pani poinformowała go że wg nich internet u niego działa już od miesiąca (co oczywiście było nieprawdą). Z tego co mi wiadomo przyszły mu jeszcze 2 czy 3 rachunki - żeby było jeszcze "śmieszniej" panowie z Netii poinformowali go że "powinien" zapłacić - i ewentualnie potem udowadniać że net nie działa - paranoja! U mnie było troszkę" mniej przejść - mianowicie na początku lutego wymówiłem Neostratę - ponieważ TP nie chciało się zgodzić na zwiększenie prędkości z 512 na 1024 - zamówiłem Netię. Po 2 tyg. przyszedł modem - ale netu brak. Za to CODZIENNIE dzwonili panowie (no dobra - panie :p) z TP z zapytaniem: "Czy chce pan wrócić i mieć prędkość 1024 Kbps ?" Oczywiście odmówiłem - ale jest to znakomity przykład głupoty TP - gdyby umożliwili mi zwiększenie prędkości wcześniej - dzisiaj siedziałbym na Neostracie - a tak... ale wracając do sprawy - rozpoczął się marzec netu nadal brak - w tym miejscu zaczął się horror pod tytułem: "Dodzwoń się do Netii" - ich infolinia ZAWSZE była zajęta - należało czekać od 10 (tak "szybko" zdarzyło mi się tylko raz) do 90 minut (mój "rekord") - a jak już udało się dodzwonić to słyszałem tą samą odpowiedź - "Papiery z TP jeszcze nie doszły". No nic - to że TP leci w chooja było wiadomo od początku. Mówię sobie - jeszcze poczekam. Aż tu "nagle" 28 marca dostaję telefon od Netii, już się cieszę.... kiedy pan uprzejmie informuje mnie że jeżeli do dzisiaj (znaczy do 28 marca) do północy net nie zacznie działać to Netia "będzie zmuszona" wymówić ze mną umowę. Chyba nie muszę mówić jaką miałem wtedy minę - mimo że na infolinie dzwoniłem przynajmniej z 15 razy, nikt nigdy wcześniej nie poinformował mnie że jest jakiś termin ostateczny. Minęła północ - netu brak, "No to zaj***ście, *rwa!", mówię sobie. Rano wstaje... a tu CUD! (dosłownie ;] ) Modem się zsynchronizował! Tego samego dnia "wreszcie" zaczął działać net. Ale tutaj kolejny problem - prędkość. Miało być 1024, a realnie było 384-512 - na szczęście "już" po miesiącu wszystko wróciło do normy - od tamtej pory net działa znakomicie (lepiej niż Neostrata). Jak Netia olewa sprawę to spróbować innego operatora (Tele2 potrafi się dobrze bić o klienta - może przycisną troszkę TP). Pozdrawiam. (ale się rozpisałem...)
Nowa linia, a więc z internetu u konkurencji nici. TP dogadała się z konkurentami w tej kwestii, nikt nie zaryzykuje. UKE nic nie zrobi bo oficjalnie wszystko jest ok. To jest typowe działanie TP.
W Polsce jeszcze daleko do stwierdzenia "Klient nasz Pan"... Na razie wszędzie tylko się przekłada zyski nad fachową rozbudowę sieci, nie myśląc nad zyskami w przyszłości. Operatorzy żyją dniem dzisiejszym a klientom pozostaje chwytać się brzytwy (kupić to co dostępne i drogie) ... bo oczywiście toną w morzu ofert.
Najlepszy jest Internet z kablówki. Mamy w jednym kablu internet, radio i telewizję. Idealne rozwiązanie do budowy komputera media center. W dodatku możemy sobie przerabiać w domu wszystko i ciągnąć kable tak jak nam się podoba przy okazji remontów i przemeblowań. Modem kablowy umożliwia uzyskanie realnie transferów na poziomie 12 Mbit/s (np. chello), a przy dobrych modemach to pewnie i więcej. Telewizja jest analogowa, nie trzeba tunerów i dekoderów do telewizora podłączać i można jeden program oglądać, a drugi nagrywać komputerem, albo zrobić pałzę na wiadomościach i się przełączyć na boks albo meczyk. Telewizorów też można podłączyć bez problemu 20 i nikt nas nie będzie ścigał (nie to co cyfra+ albo platforma n), a i kilka komuterów można mieć jak się router podłączy (a nie jak neostrada, że jeden). Oczywiście jak ktoś chce to można mieć cyfrowo kablówkę (za kilkanaście miesięcy każda tv kablowa będzie to oferowała). Jeszcze przez dobre 5 lat kablówka będzie najlepsza w bloku. Polecam.
Ciekawy artykuł lecz nie dokońca wyjaśniający sprawę. Autor i zainteresowane strony nie wzięły pod uwagę, że świadczenie usługi telefonicznej może w tym wypadku być realizowane za pomocą urządzeń zwielokratniających PCM (a najprawdopodobniej tak jest bo została zainstalowana nowa linia a mogło np. brakować wolnych par w kablu na wcześniejszym odcinku lub są one złej jakości). Niestety rozwiązanie to uniemożliwia świadczenie usługi ADSL. Z drugiej strony nie dziwię się TPSA, że nie zamierza inwestować w sieć dla "nowych" klientów, którzy usługi będą zamawiać u konkurenta. Inwestowanie nie interesuje też żadnego operatora "alternatywnego", który woli podebrać konkurencji klienta. Niestety są to pewne skutki regulacji, która tak naprawdę może satysfakcjonować tylko obecnych klientów (tzn. tak naprawdę posiadających już linię).
Bardzo dziękuję Panu Ludwikowi za zainteresowanie się moja sprawą i czasem poświęconym na napisanie tego artykułu. marek@inbox.com

