MacBook Air - test subiektywno-obiektywny

Do redakcji trafiło wreszcie najmłodsze dziecko Apple - MacBook Air. Obejrzeliśmy go ze wszystkich stron, przetestowaliśmy, oceniliśmy. Chyba jako pierwsi na świecie sprawdziliśmy szybkość pracy komputera w sieciach Wi-Fi 802.11n oraz porównaliśmy szybkość pracy komputera z Leopardem i Vistą. Uczciwie przyznajemy: sprzęt prezentuje się wystrzałowo, ale jego wyposażenie nie zachwyca. Wydajność jest świetna jak na urządzenie o tej wadze, ale jeden port USB i brak napędu optycznego czynią ten komputer raczej gadżetem niż pełnoprawnym notebookiem.
Początkowo planowaliśmy przede wszystkim zbadanie, jak nowoczesne chipsety Wi-Fi Intela dają sobie radę ze starszymi (802.11b/g) i nowszymi (Draft 2.0 802.11n) sieciami bezprzewodowymi. Jednak jako że autor przez półtora roku pracował na "ultraprzenośnym" tablecie IBM ThinkPad X41 (Pentium M 775, 1,5 GB RAM; Windows XP + Windows Vista), a od niemal dwóch lat korzysta z czarnego MacBooka (Core Duo T2500, 2 GB RAM; Mac OS X + Windows Vista), uznaliśmy, że powinien podzielić się z czytelnikami swoimi doświadczeniami z czasu, gdy mógł korzystać z MacBooka Air (Mac OS X + Windows Vista).

Podczas lektury artykułu należy pamiętać, że o ile zaprezentowane wyniki (liczby) są obiektywne - to znaczy w pełni weryfikowalne i powtarzalne na tej platformie - o tyle wnioski wynikają po części z doświadczeń autora, a zatem należy uznać je za subiektywne. Przed wydaniem kilku tysięcy złotych - czy to na notebook, czy na cokolwiek innego - warto zapoznać się z więcej niż jedną opinią.

MacBook Air z zewnątrz

Z MacBookami jest trochę jak z samochodami: czarne prezentują się bardzo okazale, a nadgryzione jabłko na obudowie świetnie kontrastuje i w dzień, i w nocy, ale - niestety - natychmiast widać na nich kurz i odciski palców. Na białych znowu kurzu nie widać, osadza się natomiast brud. W Europie białe auta i białe notebooki traktowane są z pewną rezerwą - chociaż za oceanem stanowią normę.

MacBook AirKliknij, aby powiększyćMacBook Air

Z punktu widzenia estetyki MacBook Air ma kolor idealny, bo srebrny. Żeby go w widoczny sposób zabrudzić, trzeba się naprawdę postarać. Komputer jest ponadto niezwykle przyjemny w dotyku: anodyzowana aluminiowa obudowa wywołuje drżenie, kiedy delikatnie przesunąć po niej palcem, co oznacza, że sprzęt raczej nie wyśliźnie się z dłoni. Miły jest również jej chłód. Plastik przewodzi ciepło dużo słabiej niż aluminium, więc wyłączony Air zawsze będzie wydawał się zimniejszy niż wyłączony notebook w "opakowaniu" z tworzywa sztucznego.

Platformy testowe
MacBook Air:
-- procesor Core 2 Duo P7500, 1,6 GHz,
-- 2 GB pamięci RAM,
-- Wi-Fi 802.11b/g/n (Broadcom),
-- dysk twardy 80 GB 1,8",
-- matryca 13,3 cala o rozdzielczości 1280x800, podświetlana diodami LED,
-- dodatkowa karta Apple USB Ethernet,
-- dodatkowy napęd DVD Apple USB,

MacBook (czarny):
-- procesor Core Duo T2500 2 GHz,
-- 2 GB RAM,
-- dysk twardy 80 GB 2,5",
-- matryca 13,3 cala o rozdzielczości 1280x800 podświetlana świetlówkami,
-- Wi-Fi 802.11b/g/g+ (Atheros),
-- Ethernet 10/100/1000 (Marvell),
-- wbudowana nagrywarka DVD.

Aira testowaliśmy w systemie Mac OS X 10.5.2 oraz Windows Vista SP1. MacBooka w systemie Windows Vista SP1.
Air jest rzeczywiście bardzo lekki. Niestety, materiały reklamowe wprowadzają nas w błąd. Otrzymany przez nas model ważył dokładnie 1,362 kilograma, ale bez zasilacza i wszystkich raczej potrzebnych elementów. A wiadomo, że tylko zapominalscy wybierają się w dłuższą podróż bez zewnętrznego źródła zasilania...

Razem z zasilaczem MacBook Air waży 1,554 kg, razem z kartą sieciową mieliśmy już 1,576 kg, a razem z napędem DVD - 1,894 kg. Oczywiście to ciągle bardzo mało. Porównywany przez nas MacBook (czarny) ważył z zasilaczem 2,59 kg, czyli 0,7 kg więcej.

Niewielka grubość = spora wada

Apple uczyniło z grubości MacBooka Air element kampanii reklamowej - notebook jest niezwykle cienki. Jednak użytkownik, który będzie miał możliwość pracy z Airem, szybko przekona się, że to raczej wada niż zaleta urządzenia. Owszem, doskonale prezentuje się ono na zdjęciach i filmach ("Ultrathin!", "Ultraportable!"), ale nikt przecież nie nosi notebooka między kartkami zeszytu.

Porty USB, micro-DVI i wyjście audio schowane są w małej odchylanej klapce z prawej strony obudowyKliknij, aby powiększyćPorty USB, micro-DVI i wyjście audio schowane są w małej odchylanej klapce z prawej strony obudowy

Sprzęt jest tak cienki, że gniazdo zasilania i porty (1x microDVI, 1x USB, 1x wyjście słuchawkowe) ukryto 5-10 milimetrów od krawędzi. Konia z rzędem temu, kto bez zaglądania pod notebook - albo bez podnoszenia go na wysokość oczu - podłączy kartę sieciową i wtyczkę zasilania. W swym profesjonalizmie i zamiłowaniu do innowacyjności, Apple mogłoby wpaść choćby na jakąś prostą strzałkę, która pokazywałaby granice portu USB.

Tagi: macbook air
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (62)

~Gość

21-01-2010 19:16

Iphone to gadżet? Moze, ale nie zmienic to faktu ze to najlepszy telefon do muzyki,filmow,internetu i gier , a do tego został stworzony wiec raczej możliwości posiada. Gdyby byl by takim shitem to nawet Dobra promocja nie pomoze... Rozumiem wypowiedzieć swoje zdanie ale nie zmieniajcie na pile zdania innych. Sa ludzie i parapety...

Tomek - fan Windows i MAC OS

05-07-2008 23:31

Po pierwsze, test jest tendencyjny, w Polsce istnieje bardzo mocne przywiązanie to komputerów z zainstalowanym systemem spod znaku Billa. Sam używam Windowsa, ale to nie musi świadczyć o tak mocnej krytyce innych systemów. Po drugie, dlaczego w tekście nie zostało wspomniane nic o prawdziwych zaletach Mac OS X: wymiennie je dla informacji autora: - system jest gotowy do użycia - nie potrzeba instalacji żadnych dodatkowych sterowników do podpięcia urządzeń zewnętrznych - system MAC OS nie potrzebuje programów antywirusowych - nie ma wirusów na MAca! - system jest bardziej ergonomiczny niż Windows -prostota użycia - co z tego, ze Vista uruchamia się szybciej skoro przycina się już na uruchamianiu wielu aplikacji - tutaj Leopard bije na łeb, na szyje Więcej zalet MAC OS Leopard i całej rodziny z serii X nie będę wymieniał, ale prosiłbym redakcję, żeby przed następnym tekstem o Mac''u przetestowała troszkę i napisała kilka słów o iLife, które jest doskonałym pakietem, za który nic nie płacimy Nie będę wspominał o Aparture, Logic Pro i innych doskonałych aplikacjach od Apple. Warto przeprowadzić profesjonalne testy, a nie tłumaczyć oryginalnych tekstów z innych portali angielskojęzycznych. Test macbook air jest bardzo płytkim, podstawowym, napisany zapewne w ciągu dwóch, trzech dni. Przepraszam za szczerość, ale takich tekstów codziennie ukazuje się bardzo dużo, więc tak profesjonalne czasopismo komputerowe powinno trochę więcej się postarać i włożyć w to więcej serca i własnego wysiłku. Pozdrowienia i powodzenia na przyszłość

celeron30

02-05-2008 18:18

Witam wszystkich, Dla pewnych odbiorców to jest dobry wybór. Ja mam "zwykłego" macbook''a od 4 miesięcy i powiem krótko - rewelacja!!! w zasadzie prawie już nie korzystam z Windy. Dodam na koniec tyle: oczywiście za te same pieniądze dostaniemy laptopa o lepszych parametrach. Ale diabeł tkwi w szczegółach - bateria 5-6 h i kompletna cisza przy pracy. System operacyjny 10.5.2 jest jest niezwykły. To trochę jak z samochodami generalnie wszystkie mają 4 koła i podobne pojemności silnika i gabaryty, ale jak wiadomo to nie jest wszystko. Pozdrawiam wszystkich.

~Gość

27-03-2008 09:27

Osobiście nigdy bym nie kupił takiego notebook''a. Zdecydowanie zbyt mało funkcjonalny.

jan akuratny

24-03-2008 22:20

Mnie jakoś Macbook nie parzy w kolana (może jestem gruboskórny) a napęd DVD wolałbym przenośny bo za 6 lat ten wbudowany nie będzie już czytał wszystkiego. Proszę nie opisujcie systemu OSX nie warto, lepiej zająć się Vistą i pisać co zrobić żeby.... pozdrawiam

cynik

24-03-2008 18:19

Wzruszający opis, a najbardziej wzruszało mnie podkreślanie że autor ma czarnego MacBook-a, żal mi go, ja miałem białego i tak się rysował że czarny to pewnie tragedia. Po za tym kogo interesuje jaki kolor ma laptop autora? Chyba ze to taki szpan. Ja tam mimo że używam MacBooka Pro 17HD to uwazam że jako portable to IBM X300 pogoni kota Air i tyle.

~Gość

23-03-2008 14:07

~to tyle: ten lap wyprzedza technicznie i stylistycznie wszystko o dobre 5 lat... taaaa chyba ceną, a ty podniecasz się tym badziewiem jakby to była krzyżówka blondynki z wibratorem...

Adam

20-03-2008 21:44

@./MaTriX'u iPody też nie mają napędu CD a jakoś ludzie je kupują i są zadowoleni.

Adam

20-03-2008 21:38

@anonim: To, że masz HDD na USB nie znaczy, że Time Capsule jest na kablu.

kondrat

20-03-2008 19:05

Debil pisał to... Kto podpina laptopa pod lan hahahahahha kto teraz cd uzywa? nie no... ja mam macbooka i nie uzywam w ogole dvd ani lanu. czasami podłączam dysk przenośny i tyle chipy pipy pcworldy i idg- cala smietanka nie znająca się ni grama na applu... Dalej żyjcie w swoim szarym windowsie i myślcie nad jutrzejszym formatem haha

ŁB (autor)

20-03-2008 11:44

@vvvvv: "panie łb klawisze specjalne?gdyby pan choc troszke poswiecil czasu makom to by pan wiedzial od 15 lat ze wszystkie funkcje obsluguje sie jablkiem plus oddpowiedni klawisz........" Panie vvvvv - tak, klawisze specjalne. Rozumiem, że przykład płynie z góry, ale byłbym wdzięczny, gdyby oszczędził Pan sobie argumenty ad personam. Fakt: prosze spróbować zaznaczyć kilka plików za pomocą klawisza [Insert] (Midnight Commander). "pomijam usuwanie postow mowiacych o waszym ignoranctwie - mak jest dla wybranych - nie dla pospolstwa....." Usuwane są komentarze poniżej pewnego poziomu dyskusji. Merytorycznych nie kasujemy, nawet jeśli są krytyczne - wystarczy przeczytać, by się przekonać. Co do Maca dla wybranych, to gratuluję - jest Pan kolejny: [[http://bigo.pcworld.pl/news/144294.html]] === Z mojej strony EOT, możemy dyskutować merytorycznie, ale w pyskówki wolałbym się nie wdawać. Dziękuję za zrozumienie.

vvvvv

20-03-2008 09:00

panie łb klawisze specjalne?gdyby pan choc troszke poswiecil czasu makom to by pan wiedzial od 15 lat ze wszystkie funkcje obsluguje sie jablkiem plus oddpowiedni klawisz........ pomijam usuwanie postow mowiacych o waszym ignoranctwie - mak jest dla wybranych - nie dla pospolstwa.....

ŁB ()

20-03-2008 02:55

@x: klawiatura - jedyny mój istotny zarzut dotyczył tego, że zabrakło w niej bloku klawiszy specjalnych (nie pamiętam ich nazwy, przepraszam), który zmieścił się nawet w ThinkPadzie X41 z matrycą 12,1". Co do mapowania i przyzwyczajeń, problem szybko dał się rozwiązać, czyż nie? Tak, porównywałem dwie wersje Windows z Mac OS X. Kompletnie nie rozumiem, o co Panu chodzi: jestem ciekawy świata, chciałem sprawdzić, jak system Microsoftu poradzi sobie na komputerze sprzedawanym z konkurencyjnym OS-em. Zarzut dotyczący doinstalowywania programów wygląda mi dość paranoicznie. Rozumiem, że Pana zdaniem nie powinienem dotykać niczego z zewnątrz, tylko zachwycać się tym, czym obdarowało mnie Apple? Gratuluję, powinien Pan pocieszać żołnierzy, że ich buty są naprawdę fantastyczne - a im bardziej zdzierają stopy do krwi, tym lepiej, bo dzięki temu zaprawią się w boju. Ps. Z całym szacunkiem, wygląda na to, że idealnie pasuje Pan do wizji miłośnika sprzetu Apple, którą zarysowałem tutaj: [[http://bigo.pcworld.pl/news/144294.html]]

~Gość

19-03-2008 20:09

"dajcie sobie spokoj skoro nie rozumiecie tego ze ten lap wyprzedza technicznie i stylistycznie wszystko o dobre 5 lat..." Z tym akurat bym polemizował. O ile stylistyka to rzecz gustu to jeśli chodzi o aspekt techniczny to ja nie widzę tu nic innowacyjnego. Ot taki lapek w sam raz do szpanowania przed kumplami i.... niestety do niczego więcej.

Ja

19-03-2008 18:28

Gdyby autor tego artykułu pracował w czasopiśmie motoryzacyjnym i dostał do testów motocykl, to zapewne porównałby go ze swoim fiatem 126p, po czym stwierdził, iż motocykl ten jest kompletnym niewypałem, gdyż pomimo znacznie wyższej ceny od jego malucha, nie posiada on drzwi i dachu, które są przecież bardzo potrzebne. Air to nowatorskie podejście do laptopów. Czy słuszne - czas pokaże, ale znając Jobsa - wydaje mi się, że tak. W moim laptopie noszę kilogramy zbędnych rzeczy. Wielki ekran 15 cali, modem (ale przecież komuś może się przydać?) napęd DVD (którego jeśli używam, to w domu, albo na wczasach, gdzie i tak jadę samochodem, a od laptopa więcej waży kolekcja płyt do obejrzenia), kartę sieci bezprzewodowej (wszędzie gdzie używam laptopa mam wi-fi). Sytuację, kiedy używałem więcej niż jednego portu USB pamiętam jedną - myszka i pendrive (przy czym nie mam Bluetootha, czyli najbardziej naturalnego portu do laptopowej myszki, pomijam już zupełnie fakt, że była to myszka dla innej osoby, bo ja sam z tego wynalazku nie korzystam ;>). Ładowarkę oczywiście noszę, ale głównie dlatego, że przeładowany pierdołami laptop wytrzymuje 2.5h, a nie 5h. Wniosek z tego, że laptop z stylu MBA spełnia moje wszystkie potrzeby, na dodatek jest na tyle mały i lekki, że mogę go mieć wszędzie. Jak dodamy do tego Mac OS X, to tylko czekam na jakąś okazję do wizyty w USA, by sobie odpowiedniego MBA przywieźć.

x

19-03-2008 16:53

Do autora: Doczytałem do końca i to kilka razy. Chyba to Pan zapomniał co opisywał ? Może mam przypomnieć problemy z klawiaturą i polskimi znakami ? A porównywał Pan DWA systemy windowsowe z jednym makowym jak się spisują na sprzęcie ? Tak, czy nie ? I to typowe podejście użytkownika jedynego słusznego systemu, objawiające się w doinstalowywaniu programów do systemu MAC OSX ! Nie mówię tu o programch wynikających do korzystania w pracy zawodowej.

M

19-03-2008 12:35

Troche autopromocji strony: :) [[http://www.makowiec.dworniak.pl/?page_id=198]] Pozdrowienia

./MaTriX'u

19-03-2008 10:36

najwieksza wada jest brak napedu DVD, MAC Book ma wszystko w obudowie, tu trzeba nosic kilka urzadzen w torbie.. Instalowanie Visty czy XP - mija sie z celem - kto kupuje MAc'a z mysla o instalacji Windows ? To juz lepiej kupic "pecetowego" notebooka za 2500 i spokoj. mam MAC Book'a i na razie nie zamierzam sie przesiadac na Air, chociaz szczerze mowiac - jako gadzeciaz mialem na to ochote od samego poczatku - zwyciezyl (na razie) rozsadek ;-)

~Gość

19-03-2008 01:20

aaa i wyniki ważenia: widać jak znasz się na portach lotniczych ja jakoś zawsze umiałem znaleźć przed odlotem(przecież musisz się ustawić wcześniej w kolejce o jakieś 1,5 do 3 godzin przed odlotem) wagę darmową do ważenia bagażu!!! nigdy nie widziałem ani nie czekałem z niecierpliwością na wynik ważenia bo sobie orientacyjnie zważyłem przed odlotem na wadze łazienkowej, a jak cię cieciuuu nie stać na wagę to i nie stać na maca, a zawsze masz darmowe wagi w przychodniach bueheheheh entuzjasta lotów chyba do irlandiii ciiotaaa

~Gość

19-03-2008 01:05

@asceta: dokładnie wiem o czym mówisz bo sam leciałem samolotem z ograniczeniem bagażu podręcznego 15kg gdzie moja torba ważyła 5 kg.... ale z naciskiem na słowo biznesmen to powiedziałem bo jeśli Ciebie nie stać na dopłacenie do większego bagażu podręcznego za 1kg lub kalkulujesz co wźąć ze sobą przed lotem można wywniskować że nie stać cię na MacaCieniutkiego jak polsilver... jak zwykle się zawiodłem a już myślałem że używając tak prostego skrótu myśliowego mogłem założyć że jakiś imbecyl jednak będzie kalkulował miligramy!!! bucu! jeśli chcesz mieć kilka mm cieńszy lapeć i kilkaset mg lźejszy dopłacając kilkaset dolarów stać cię cieciu na dopłacenie do bagażu podręcznego, przecież to nie produkt dla graczy czy takich jak Ty tylko dal BIZNESMENÓW JEST TAK SYTUACJA W SAMOLOCIE GDZIE DOPŁACENIE KILKU USD ZA TE GRAMY JEST NICZYM!!!! ROZGRANICZAJ SYTUACJE CIOTOOOO BO JUŻ NIE WYROBIĘ Z WAMI ENTUZJAŚCI NIEPOTRZEBNYCH BŁYSKOTEK CIOOOOTY NA POKAZ I TYLE

ruanda

19-03-2008 01:01

@asceta nie wiem jak ty, ale ja laptopa preferuje w podrecznym bagazu

ruanda

19-03-2008 00:58

@autor system startujacy 3-4 minuty to problem software'owy, stare pentium3 szybciej dzialaja. generalnie wolalbym thinkpada z serii x od tego "cuda" techniki.

asceta

19-03-2008 00:51

@~Gość "Jakoś nie wyobrażam sobie osoby która często lata i przed każdym lotem (przecież mówisz o biznesmenach) blablabla..." Ja takich ludzi znam. Sytuacji w których na lotnisku czeka się na wynik ważenia nie zna tylko ten kto nigdzie nie lata. 1.3 Kg Aira to około 2 razy mniej niż masa standardowego laptopa, nie mówiąc o miejscu które zajmuje w bagażu. Z ignorancji ~Gościa wnoszę iż preferuje PKP gdzie masa bagażu nie ma większego znaczenia. "no żal takie coś czytać a nie DARWIN trwa i wytępia takie buraki no żałosne społeczeństwo" Ten komentarz mówi sam za siebie dlatego odsyłam Cię ~Gościu z tymi pretensjami do Twojego ojca i Twojej matki gdyż jak mniemam oni mieli największy udział w Twoim wychowaniu. Być może trolle rodzą się na kamieniu.

~Gość

19-03-2008 00:37

"Cóż, Air to produkt skierowany do pewnego konkretnego grona ludzi - takich którzy często podróżują (czasem w samolotach każdy kilogram jest ważny)" Jakoś nie wyobrażam sobie osoby która często lata i przed każdym lotem (przecież mówisz o biznesmenach) kalkuluje każdy kilogram (bo nie jedliby śniadania tylko launch w samolotach) i przegrywali swoje dane na maca bo on mniej waży o jeden kiolgram buehehehehehahahahaha no żal takie coś czytać a nie DARWIN trwa i wytępia takie buraki no żałosne społeczeństwo. SUMUJĄC NIE DODACIE NIC: KILKA MM GRUBOŚCI + KILKASET MILIGRAMÓW CIĘŻARU WARTE JEST UTRATY STANDARDÓW?????????????? Moja rada: nie jedzcie grzybóków źle Wam służą już skończcie na zielsku.....

asceta

19-03-2008 00:23

Cóż, Air to produkt skierowany do pewnego konkretnego grona ludzi - takich którzy często podróżują (czasem w samolotach każdy kilogram jest ważny), potrzebują pełnowymiarowego laptopa i nic więcej. Dla tych ludzi będzie on idealny (nie wnikając w jego wady tj grzanie się, krawędzie itp). Miałem okazję przez chwilę to testować i fizycznie Air sprawia solidne wrażenie - niczym lity kawałek metalu ale dość lekki. Sam go sobie nie kupię. Dlaczego? pomijając cenę apple nieco przesadziło z ograniczeniami. Może, jak twierdzą niektórzy przedmówcy, Air wyprzedza trendy o pięć lat ale żyjemy TERAZ. Cały świat jeszcze nie jest pokryty hotspotami i wifi. Idea "bez kabli" jest piękna ale gdy chcemy się połączyć z netem potrzebujemy modemu. Air o ile wiem go nie ma, więc trzeba go podłączyć. "Palcem" usb ale jednak najczęściej na kablu. Do tego dochodzą koszta roamingu. Co jeśli w takiej sytuacji chcemy coś wtedy zgrać na pena? Rozłączamy, podłączamy pena, zgrywamy co chcemy i znów podłączamy się do netu. Większość hoteli oferuje nadal połączenie z netem w kablu. Do Aira możemy podłączyć kabel ale przez jakieś urządzenie pośrednie - klamot do wożenia. Chcemy coś odczytać z dvd. Musimy tachać ze sobą kolejnego klamota. Jak na złość zewnętrzne DVD znów będzie na kablu. Myszka - ok możne kupić na bluetooth mimo, że touchpad to jeden z najlepszych elementów Aira. Drukarka? Owszem, możemy podłączyć się do drukarki wifi ale kto z Was dysponuje drukarką z wifi? Trzeba robić przekierowania, serwery druku itp - słowem: rzeźba. Twórcy Aira postawili na pełnowymiarowy ekran i klawiaturę przy małej masie i wygodnych do przenoszenia gabarytach. Pytanie brzmi czy było warto poświęcać dla tego uniwersalność? Osobiście uważam, że zwykły macbook nadal stanowi optimum.

PabloEscobar

19-03-2008 00:16

aha ten post wyżej: 212.87.241.81 to też mój i się szczycę :P Gadgetowe dzieci neo

xyz

19-03-2008 00:15

@Adam: Tylko, że X300 jest jeszcze droższy ($2200 w podstawowej wersji, ale z dyskiem SSD, w komfortowej - $3000)

~Gość

19-03-2008 00:12

Co do czepiających się że nie stać mnie: nie żebym się chwalł ale właśnie biorę na kredyt apartament z ogrodem zimowym na dachu i mam gdzieś że ten lapeć waży mniej o 1 kg i jest cieńszy o klka milimetrów co w plecaku też nie robi różnicy a robi ograniczenia, stać mnie jak najbardziej (nie żebyście mnie posądzali o chwalenie się, bo wcześniej o tym wspomniałem, stać mnie ale wybrałem ASUSA, nie bo zaoszczdzę kilka mm lub kilkaset milgramów, bo zawsze będzie mi służył w każdej sytuacji + mój przyszły ethen x800 to jest max co można chcieć a nie sztuczne udogodn ienia w postaci kilka mm mniej grubości i wagi kosztem napędu i portó usb, USB to przyszłość (niby standard ale jeszcze się rozwinie) 1 to za mało! JEŚLI NIE UŻYWACIE NIGDY MYSZKI W LAPECIU TO JESTEŚCIE CIECIE KTÓRE SAME NIE MIAŁY LAPECIA W RĘKU!!! to strasznie doskwiera. Przyznaję nie mam iPhonea, ale moja Sytomatolożka ma i się bawiłem - zwykła zabawka a nawet się kłuciła że ma GPS''a gdzie mówiłem że to fikcja bo rozpoznaję orientacyjnie po GSMACH BTS''ÓW!!! Shity na pokaz.... no i co nędzne studenciaki chcący przekonać do swoich racji? Jakoś 5 lat na polibudzie prztrwałem bez mac tylko z IBM''em GRUBYM (hahah) i ciężkim (buehehe) strasznie mi to przeszkadzało no przestańcie bo to żałosne.... jak chciałbym coś skopiować od kolegi szukałbym bluetootha pendrivea lub fdd? no ludzie żenada jak można porównywać kilka mm grubości i kilkaaset gramów do takich opcji? Ja czułbym się głupio jeśli mój kolega chciałby mi dać coś na dvd a ja mu mówię "wiesz ja mam cienkiego lapecia więc nie ma napędu" (przecież płyty to nadal standard jest) najnowszy? bez napędu? co za góno? a nie możesz pracować myszką tylko touth screenem? przecież siedzisz przy stole i masz miejsce na kilkanaście mg ciężaru? - sorry ja mam jeden port usb i on jest na pendrivea... ale ja mam mój hdd na usb! jhak preślę Ci to? no sorry, skonfigurujmy za pomocą "konfiguracji win sieć, może się uda coś przesłąć...." sooory ale na schodzenie ze standardów jak usb i dvd jest za wcześnie.... poza tym co lepiej mieć? kompletny lapeć czy shita z ograniczeniami ale cieńszy o kilka mm (zmieścisz + nnotes) i kilkaset mg więcej ciężaru? (grubsza podeszwa buta)... no żałosne są wasze riposty ludzie toż to gadget dla gimnazjum....

Grzesiek

18-03-2008 23:25

czepianie sie 1 usb to przesada, jak kogos stac na na tego lapa to nie poskopi na myszle Bluteooth - bez kabelkow, bez zajmowania USB i elegancko jak na tak eleganckiego lapka przystalo :)

Adam

18-03-2008 23:08

@anonim ThinkPad X300 też spełnia podane wymagania ;)

Maciej

18-03-2008 22:58

Co to jest defragmentacja?

~Gość

18-03-2008 22:48

Wystarczy dowolny. Ale jeśli prawie każdego dnia przemieszczam się między kilkoma miejscami na uczelni, w wydawnictwie; jeśli często jadę do innego miasta i tam ciągle mam przy sobie komputer, to wolę, żeby nie był dowolny. Mój wywód wskazuje na to, że MBA jest tak skontruowany, aby spełniał wymagania określonej grupy użytkowników. Ma być lekki i wygodny (pełnowymiarowa klawiatura, ekran > 12"). Taki jest właśnie MBA. Pana zarzuty wobec MBA przypominają zarzuty wobec najlepszej na rynku kosiarki do trawy, że nie jest Bizonem.

ŁB (autor)

18-03-2008 22:07

@x: problem był z Mac OS X, a nie z Makiem - nie doczytał Pan. Zalecam ponowną lekturę. @jargo: test porównywał MacBooka i MacBooka Air. Próbowałem w ten sposób przybliżyć użytkownikom Apple Aira, a jednocześnie użytkownikom Windows (benchmarki) powiedzieć o tym ostatnim komputerze coś więcej. @noname: do takich zadań spokojnie wystarczy Panu dowolny laptop z dowolną kartą Wi-Fi, choćby wkładaną do slotu PCMCIA/PCCard. Proszę przeczytać swój opis - przekona się Pan. Pana wybór Aira wydaje mi się tym bardziej nieracjonalny (albo w wywodzie ukryte są jakieś przesłanki, których Pan nie ujawnia). Patrząc od innej strony: też zdarza mi się podróżować na krótsze i dłuższe dystansy. Też pracuję na komputerze (piszę + wysyłam wiadomości). Też miałem komputer bez napędu DVD. Był świetny do dnia, gdy nie okazało się, że mam ochotę w samolocie odczytać jakąś płytę z materiałami prasowymi. Nie dało się. Komputer ma ułatwiać wyrażanie siebie, a nie ograniczać. @szed: ThinkPad X41 Tablet nie jest typowym notebookiem. Pozdrawiam /Ł

~Gość

18-03-2008 21:37

Piszę i podróżuję - taki jest mój zawód. Przenośnego komputera używam właśnie przede wszystkim do pisania. A więc Word, Pages, InDesign; do tego poczta i www. Niemal wszędzie, gdzie zatrzymuję się, mam dostęp do bezprzewodowego internetu. Z komputerem prawie nie rozstaję się, więc ważne jest, aby był lekki i poręczny. Ale nie zniósłbym gimnastyki rąk przy zbyt małej klawiaturze i gimnastyki oczy z powodu maleńkiego ekranu. Napędu optytcznego używam raz na kilka lub kilkanaście miesięcy - od dawna chciałem mieć notebook bez tego napędu. Port USB przydaje mi się raz na kilka dni, gdy wpinam do niego pendrive. MBA jest prawie idealny - jeśli kolejna wersja będzie pracowała na baterii o godzinę dłużej, stanie się doskonały. Większość osób, uprawiających wolne zawody, a także 90% moich studentów, którzy korzystają z laptopa zgodnie ze swymi potrzebami i nie lubią kompromisów w istotnych sprawach z nim związanych, byłaby w pełni usatysfakcjonowana z MBA. Do Photoshopa, Illustratora i wysyłania 800MB. plików do drukarni używam MBP, który zastępuje stację roboczą i domowy serwer plików. A PCWK ciągle pisze artykuły dla nastoletnich gadżeciaży, którzy nie wiedzą jeszcze, że dla niektórych komputer to narzędzie do wygodnej pracy.

x

18-03-2008 21:31

I jeszcze jedno: nie dziwię się, że autor tego artykułu narzeka na Maki. Te typy dziennikarzy tak mają. Już pokazał co potrafi, jak przesiadał się ze swojego ulubionego peceta, na Maka. Trwalo to pół roku, a ile przy tym się nabiadolił ! Do administatorów serwisu: poprawcie sobie licznik, bo kiedy piszę ten komentarz na stronie głównej licznik pokazuje 18 komentarzy, a tu jest już 25 !!!

x

18-03-2008 21:13

W pełni się zgadzam z TresorFX, tak właśnie było. Lamentowali, szczególnie nasi dziennikarze, że niby Polacy nie zaakceptują komputerów bez stacji dyskietek, itp. A to był właśnie nowatorski pomysł. I dziś jest to samo, znów nasi dzielni redaktorzy różnej maści, wypisują różne bzdury. Jeden z nich na tvnturbo podał, że nie poleca takiego komputera, skoro prducent ZAPOMNIAŁ o napędzie optycznym ! Do tych fanatyków telefonów firmy Eten i innych, mam JEDNO pytanie: ILE MODELI TELEFONÓW WYPRODUKOWAŁA firma Eten lub inna Nokia, a ILE MODELI firma APPLE ? Z drugiej strony, chyba żaden z was nie miał telefonu iPhone nawet w ręce, nie mówiąc już o używaniu....

jargo

18-03-2008 21:12

hm... bardzo nie obiektywne, test zrobiony pod katem polskich realiów - jest to produkt typowo na rynek amerykański czy japoński , i z tej perspektywy należy go oceniać. Pamiętam jak miałem pierwszy komputer comodore ze stacją CD wszyscy pukali się w głowę że to sie nigdy nie przyjmie ... czas pokazał co innego, taka jest przyszłość komputerów dyski sieciowe karty flash - napędy optyczne juz niedługo będą anachronizmem

wieśmac

18-03-2008 21:10

szczekacie na air''a bo was po prostu nie stać ! o !

TresorFX

18-03-2008 20:50

"Teraz Apple zdecydowanie się pospieszyło." i wlasnie z tego slynie - kto pamieta te czasy jak wymontowali naped FDD z iMac? jakie komentarze byly, ze Apple zwariowalo i takie tam... wiemy jak to sie skonczylo...

szed

18-03-2008 20:44

..ocenianie i porownywanie Air''a w kontekscie typowych notebookow Panie Łukaszu nie jest dobrym pomyslem i raczej wprowadza w blad nie znajacego sie na rzeczy czytelnika. Jesli komus brakuje tych wszystkich rzeczy, ktore Air nie ma w sobie (wlasnie po to aby byc cienkim, lekkim i przyjaznym w podrozy) to niech sobie poprostu kupi MacBook''a lub MacBook''a Pro i te komputery porownuje do innych notebookow.. pozdrawiam.

zx

18-03-2008 20:40

sorry za literówki...

zx

18-03-2008 20:39

@thar.. no troche przegioles... a co do tekstow autora typu: wiekszosc uzytkownikow wrzyci naped dvd do torby i bedzie zawsze go nocic, lub waga razem z zasilaczem, lub noszenie miedzy lartkami: ja na przyklad chodze z laptopem na uczelnie i prawie nigdy nie mam zasilacz - 4h na baterii mi wystarczy, dvd nie urzywam wiec gdybym mial MBA wrzucał bym go na stale do torby od kompa bo takowej nie posiadam- moj komputer nosze w torbie z ksiazkami itp miedzy zeszytami - z lekkim MBA bylo by mi lzej i mial bym jeszcze wiecej miejsca na inne rzeczy. rozumiem ze redaktor mysli ze jak ktos w polsce kupi MBA to dokupi do niego wielka solina torbe zeby nic mu sie nie stalo itd. jednak niektozy w polsce i wile ludzi na zachodzi mysli inaczej - may komputer do damskiej katowki albo do fajnej i stylowej torby na ramie. nic wiecej. Trzeba zrozumiec po co i dla kogo jest ten laptop. Ja mogl bym wziąc do testu jakiegos syfiastego HP"ka czy cos innego i narzekac ze mi torbe napedem DVD zagraca, ze jest ciezki bo ma nicniedajacy czytnik linipapilarnych oraz czytnik 10tys kart. ze na baterii trzyma 2,5 h, ze plastik jest tak tandetny ze nie moge na to patrzec itd... Ostatnia uwaga ! nie uwazam ze MBA jest najlepszy, nie do pobicia i w ogole top. on po prostu tworzy nowa kategorie i w niej jest dobry.

Konio

18-03-2008 20:09

@Thar Przez moment zwatpilem, ale jednak nie jest tak jak piszesz. Na tym foto jest port dla zasilki: http://a248.e.akamai.net/7/248/2041/1401/store.apple.com/Catalog/regional/amr/macbook-air/img/gallery-big-07.jpg

Thar

18-03-2008 20:05

@Konio W Air port USB pełni także rolę portu zasilającego. Albo pendrive, albo bateria ;)

Konio

18-03-2008 19:56

Ja akurat nie widze potrzeby posiadania wiecej niz 1 USB i w ogole napedu. Myszke mam na bluetooth, internet przez WiFi, a dane najwygodniej mi sie przenosi na pendrive i wtedy to jest jedyny czas kiedy musze skorzystac z USB. Jak ktos chce miec komputer latwy w rozbudowie to niech sie nie porywa na lapka - stacjonarne sa dla takich osob. A waga i rozmiar robi roznice - targalem kiedys 17 cali MacBooka Pro i byl ciezki oraz zmiescic go do plecaka bylo dosc ciezko (dlugi byl). Mam tez starego grubego HPka - jak wrzuce do plecaka to juz za to prawie nic wiecej mi sie nie zmiesci. Takze ja jestem potencjalnym nabywca Maca Air, a dla pana Bigo najwidoczniej odpowiednie sa inne komputery.

pablo

18-03-2008 19:54

"(...) X800 i M800 to po prostu pociski! Ich producent Eten nie jest prawie wogole znany, ale to tak jak z najbardziej ekskluzywnymi produktami, ma je tylko smietanka (...)" - i, jak to w Polsce często bywa, buraki :) "(...), fakt ze jest drogi i niedostepny dla przecietnego smiertelnika ale ma wswzystko a wymienianie jego funkcji trwa..... bo ma w sumie wszystko co sie da upchnac w takie urzadzenie." - nie ma etui na wizytówki, a by się zmie¶ciło - czyli jednak nie wszystko :) Widzę, że kilku kolegów ma jakie¶ kompleksy. Jedni chwal± się co sobie kupi±, inni ile maj± laptopów, a to i tak nic nie zmienia. Również uważam, że MBA to za drogi gadżet. Ale znam takich, którzy na nim pracuj± i s± zadowoleni, co znaczy, że jest co¶ wart. I to s± ludzie, co jest ciekawostk±, z branży IT, czyli z tych co się znaj±, jak twierdzi PabloEscobar. Więc co¶ musi być jednak na rzeczy. Uważam, że to nie jest komputer dla wszystkich, ale jak komu¶ się nie podoba, to nie oznacza od razu, że jest do bani. Poczytajcie ludzie czasem co piszecie. Ale tak to się już w¶ród komentuj±cych "krzykaczy" przyjęło - jeszcze nie widzieli sprzętu na oczy, a już wiedz± o nim wszystko, a przede wszystkim to, że jest do bani. Tyle tytułem komentarza.

sdr

18-03-2008 19:29

Ot.... taki tam sobie bajerek, ladny na polke, czy polozenie na biurku zamiast wazonu z kwiatami ewentualnie ramka na zdjecia elektronicze

Wojtek

18-03-2008 19:25

PabloEscobar - zgadzam sie z Toba! Air to gadget, a ja swoja droga kupilem Glofiish M800 - Po prostu ma wszystko i po skonfigurowaniu tego pod siebie to po prostu najlepsze urządzenie na rynku z mobilnych komputerów. X800 i M800 to po prostu pociski! Ich producent Eten nie jest prawie wogole znany, ale to tak jak z najbardziej ekskluzywnymi produktami, ma je tylko smietanka, fakt ze jest drogi i niedostepny dla przecietnego smiertelnika ale ma wswzystko a wymienianie jego funkcji trwa..... bo ma w sumie wszystko co sie da upchnac w takie urzadzenie.

sir radoslaw

18-03-2008 19:12

@PabloEscobar świenta racja, szkoda ze ludzie nie znja się na rzeczy. Tak by sobie kupili za 2100zł laptopa z athlonem64x2 2,0GHz 2GB ramu, 120GB HD ekranem 15,4. Poręczność ta sama, mam 3 laptopy jeden około 12 cali drugi 15,4 i trzeci około lub 17 i szczerze mówiąc totalnie nie robi mi różnicy co biore ze sobą. Masz w takim laptopie wszystko co do życia potrezbne, a jak nie ma się kasy na system lub żal ci jej wydawać wgrywasz sobie ulubioną dystrybucje linuksa(wiem, czasami jest troche zabawy z tym systemem, ale jak się poświęci raz troche czasu to już wystarczy na cały żywot nootbooka). MacBook jak dla mnie do niczego by się nie dawał gdyby nie sytem który jest napisany specjalnie po ten komputer, ale i tak go nie kupie bo mnie nie stać. Zresztą po co???? za 2/3 ceny mam nootbooka o lepszych parametrach

mini

18-03-2008 18:58

@kornik__ To takie windziane zboczenie @Redakcja "ale nikt przecież nie nosi notebooka między kartkami zeszytu" No, w Polsce jeszcze nie... ale Polska to nie caly swiat

asab

18-03-2008 18:32

"Oczywiście Mac OS X dostarczany wraz z komputerem instaluje się nienagannie." Wydawalo mi sie, ze makowki przybywaja z wgranym juz systemem; dla uzytkownika ewentualnie pozostaje kreator pierwszego uruchomienia. "Vista poprosiła nas o włożenie płyty ze sterownikami do... napędu DVD." To jak wogole ten system tam zainstalowaliscie? O_o

PabloEscobar

18-03-2008 18:17

PART2: To samo ma się do MacBooka przecież on nie ma być funkcjonalny tylko cieniutki i ładny stylistycznie, każda dziwczynka chce tego laptopa i nie myśli o tym gdzie podepnie jakieś urządzenie, czy gdzie włoży płytę... liczy się wygląd, cynowanie, błyszczenie przed innymi. Przecież to że jest cienki nic nie daje... i tak jest tak samo mało poręczny jak inne laptopy. Żaden komfort a wręcz jego brak. MARKETING! Ludzie chcą błyszczeć choć dla mnie jest to idiotyczne... no zastanówcie się czym kieruje się dziwczynka która kupuje iPhone''a? Możliwościami? to akurat najmniej ją obchodzi, ona się jara tym że będzie miała TRENDY NOWOŚĆ, że koleżanki jej zazdroszczą itp... ja teraz będę kupował Glofisha x800 bo uważam że ten telefon idealnie trafia w moje wymagania i mam gdzieś że ludzie będą myśleli że to koreański shit i że nie znają firmy. Dla mnie najważniejsze że ma GPS, Wi-Fi, ekran dotykowy 640x480 (!), Dzięki Win Mobile i outlooku organizer pracy, dostęp do worda i excela. Zupełnie odmienn podejcie do tematu mamy "my" entuzjaści IT i szczegółów technicznych jak i funcjonalności a inne podejście i kryteria ma dziewczynka z gimnazjum...

PabloEscobar

18-03-2008 18:14

czemu moje komentarze się nie pojawiają!?!?!?!

PabloEscobar

18-03-2008 18:11

To samo ma się do MacBooka przecież on nie ma być funkcjonalny tylko cieniutki i ładny stylistycznie, każda dupa chce tego laptopa i nie myśli o tym gdzie podepnie jakieś urządzenie, czy gdzie włoży płytę... liczy się wygląd, cynowanie, błyszczenie przed innymi. Przecież to że jest cienki nic nie daje... i tak jest tak samo mało poręczny jak inne laptopy. Żaden komfort a wręcz jego brak. MARKETING!

~Gość

18-03-2008 18:09

PART1: Ludzie czepiacie się tego lapecia ale to czyty marketing, takie podejście ma Apple, przecież chodzi tylko o to żeby zarobić a nie żeby stworzyć coś praktycznego. Najpierw genialny sposób promowania iPod''ów przez widoczne białe słuchawki, następnie beznadziejny iPhone który zrobił furrorę nie dlatego że fajny, czy że dobra reklama, on jest beznadziejny ale to GADGET! Dotykowy "fajny" ekran, ładny interfejs graficzny itp. ludzie to kupują żeby się chwalić bo po co komu taki telefon?

~Gość

18-03-2008 18:08

Ludzie czepiacie się tego lapecia ale to czyty marketing, takie podejście ma Apple, przecież chodzi tylko o to żeby zarobić a nie żeby stworzyć coś praktycznego. Najpierw genialny sposób promowania iPod''ów przez widoczne białe słuchawki, następnie beznadziejny iPhone który zrobił furrorę nie dlatego że fajny, czy że dobra reklama, on jest beznadziejny ale to GADGET! Dotykowy "fajny" ekran, ładny interfejs graficzny itp. ludzie to kupują żeby się chwalić bo po co komu taki telefon? To samo ma się do MacBooka przecież on nie ma być funkcjonalny tylko cieniutki i ładny stylistycznie, każda dupa chce tego laptopa i nie myśli o tym gdzie podepnie jakieś urządzenie, czy gdzie włoży płytę... liczy się wygląd, cynowanie, błyszczenie przed innymi. Przecież to że jest cienki nic nie daje... i tak jest tak samo mało poręczny jak inne laptopy. Żaden komfort a wręcz jego brak. MARKETING! Ludzie chcą błyszczeć choć dla mnie jest to idiotyczne... no zastanówcie się czym kieruje się dziwczynka która kupuje iPhone''a? Możliwościami? to akurat najmniej ją obchodzi, ona się jara tym że będzie miała TRENDY NOWOŚĆ, że koleżanki jej zazdroszczą itp... ja teraz będę kupował Glofisha x800 bo uważam że ten telefon idealnie trafia w moje wymagania i mam gdzieś że ludzie będą myśleli że to koreański shit i że nie znają firmy. Dla mnie najważniejsze że ma GPS, Wi-Fi, ekran dotykowy 640x480 (!), Dzięki Win Mobile i outlooku organizer pracy, dostęp do worda i excela. Zupełnie odmienn podejcie do tematu mamy "my" entuzjaści IT i szczegółów technicznych jak i funcjonalności a inne podejście i kryteria ma dziewczynka z gimnazjum.....

to tyle

18-03-2008 17:36

ludzie czy wy macie cos nie tak z mozgami? 1 usb to za malo - a po co wiecej?lapka tego obsluguje sie z touchpada - czasem podlaczy sie pendrive czy zewnetrzny naped czasem mysz zadko mi sie zdaza by moj laptop mial zajete dwa usb - zadko ma tez jedno pieprzycie trzy po trzy - taki byl zamysl - nikt wam nie kaze go kupowac a marudzenie to widac ze mace po starych babach kluje w przeguby?a kto na przegubie trzyma laptopa?jeszcze nigdy mi sie to nie zdazylo - w palce moze kluc co najwyzej chyba ze jestescie zmutowani.... brak napedu?a malo to takich bez napedu?i co to za bzdura ze naped na ide zuzywa mniej pradu niz dolaczony na usb?autor ma cos nie tak z glowa?(najwyrazniej) - bardzo czesto zuzywa na usb nawet mniej zwazywszy ze ma dostepne max 500mA porownywanie plastikowej obudowy do klasy aluminium to kompletny idiotyzm problem z wpieciem kabla eth - o rany wpinacie go 50 razy na godzine?wpina sie na tyle zadko ze to nie klopot przechylic lapka - w wiekszosci normalnych dla wygody tez sie przechyla naprawde prosze was - piszecie dugi art o mbair i tak samo debilny jak pierwszy - dajcie sobie spokoj skoro nie rozumiecie tego ze ten lap wyprzedza technicznie i stylistycznie wszystko o dobre 5 lat... za trudne to dla was do pojecia

xxx

18-03-2008 17:35

kornik__ dobra uwaga :D A generalnie notebook dla osob ktore maja na nim jakis program fakt. albo cos podobnego i jeżdżą od klienta do klienta wtedy sprawdza sie w 100% z tym że nie za tą cene. Chociaż dolar spada :)

sin - ekspert

18-03-2008 17:10

zasadnicze pytanie brzmi: skad autora stac na laptopa ?

kornik__

18-03-2008 17:00

nie zebym byl jakims fanatykiem ale jaki jest sens kupowania macbooka i instalowania na nim windowsa... i w dodatku jeszcze visty

drugi wiesniak

18-03-2008 16:50

Taki sobie przerośnięty PDA, ale przecież to apple! sam świety Jobs to projektuje i promuje. Nie wolno słowa złego powiedzieć.

wiesniak

18-03-2008 16:33

..Air to efektowny lecz niepraktyczny i w dodatku drogi gadzet. Daleko mu do ThinkPad-a

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »