tez widzialem jak wszystko i tak do jednego "wora" wrzucali z tych posortowanych... ogladnijcie sobie galileo(de) jak z butelek plastikowych zebranych w niemczech, a potem wyslanych do azji robia milutki i ciplusi polerek, albo koszulke - ktora przysylaj do europy... i ile na tym zarabiaja... a wszyscy i tak nosimy smieci... nie zaleznie ile kosztuje i czy jest markowe ubranie
haha, ale bonus, ja nic nie mowie, ale wg strony [[www.elektroeko.pl]] w mojej gminie nie ma mozliwosci utylizacji sprzetu :D buahaha i co mam zrobic w takim wypadku? jechac np do krakowa ? (mam jakies 50km tam)
Sprawdziłem, w Warszawie, ile byś nie sortował, i tak śmieci są mieszane razem. przy wywozie. Na miejscu są sortowane, przydatne odsprzedawane a "nieprzydatne" wywalane na gigantyczne śmietnisko, gdzie następuje drugie sortowanie przez biedotę i chorych. Na pytanie dlaczego tak marnują sortowanie przy osiedlach, odpowiedź była szokująca: sortowanie przez mieszkańców ich wychowuje ale nie pomaga w profesjonalnym sortowaniu, nawet nie chodzi o to, że nie jest to w 100% szkło, plastik itp., ale, że tak jak robią jest taniej niż zwozić np. osobno. Dla mnie bomba. Może wystarczy, że nie śmiećmy a firmy wywożące śmieci sprawdzać czy sortują poprawnie odpady, ile i gdzie je przekazują? :/
"do komputerów i sprzętu AGD powinny być dołączane np. informacje o potencjalnej szkodliwości ..." ale także sklep powinien informować, gdzie należy oddać do utylizacji stary sprzęt, jeżeli sam go nie chce przyjąć; na bieżąco testuję, tak dla ciekawości, wiedzę sprzedawców i nie udało mi się uzyskać żadnej informacji na ten temat w kilkunastu, nawet dużych, sklepach. Co tam sprzęt - gdzie oddać rozbity domowy termometr rtęciowy!
@zra a to dlatego ze ze zuzytej elektroniki, mam na mysli czipy odzyskuje sie zloto, jest to niezly biznes, dlatego chetnie odbieraja take scalaki.
Mieszkałem długo na terenie pewnej Akademii, gdzie stały trzy "kopulaki" na papier, szkło i metal. I byłoby fajnie gdyby nie to, że co tydzień widziałem ciężarówkę, która wrzuca to wszystko do jednej, nawet nie podzielonej skrzyni! A co do punktów - nie chcą przyjmować "ulepków" ze starych płyt głównych, z których wylutowałem wszystkie działające elementy.
Ja mogę za friko zebrać trochę sprzętu od PC ;p - warunek żeby działał ;p (a czy to 286 DX czy Pentium 4 mało mnie obchodzi
Adresy punktów zbiórki elektronicznych śmieci można znaleźć pod adresem: www.elektroeko.pl Punkty te zabierają od nas elektroniczny złom za darmo jeśli sami go do nich zawieziemy.
Tak, a łyżka na to niemożliwe. Pytanie za 100 pkt. Ktoś w ogóle wie gdzie prócz sklepu może oddać stary sprzęt elektroniczny, przeterminowaną farbę i inne chemikalia ect. No właśnie podejrzewam, że 99 % osób nie wie, ale u nas szumu o ekologii było. I na tym się zawsze kończyło ! Praktyka ekologiczna w naszym kraju jest bliska zeru !
Większość tych odpadów to łatwo dające się posegregować surowce. Na zachodzie już dawno to zrozumieli i są firmy zajmujące się ręcznym sortowaniem materiałów typu plastyk, aluminium, miedź stal szkło itp.Jakby zaczęto płacić za zwrot zużytego sprzętu, to podejrzewam, że wyrzucanie drastycznie tego na śmietnik znacznie by się zmniejszyło. W końcu za sam surowiec też niemało zapłaciliśmy.
system jest do bani... powinnismy segregowac odpady... a za dzikie wysypiska to wysokie kary, albo stryczek:p a i tych "cffaniaczkow" co podrzucaja smieci na inne osiedla np. po remoncie to tez jakos trzeba zalatwic...
Ciiiiiiiiiiiiiiiii po co tak głośno :)