Jak kupić Windows XP po 30 czerwca? - czyli sposób z... piratem

Nie pomogły płacze ni wrzaski, groźby ni petycje. Zgodnie z oficjalnymi planami Windows XP zostaje dziś wycofany ze sprzedaży zarówno w postaci pudełek BOX, jak i pakietów OEM zainstalowanych na nowych komputerach. System da się natomiast kupić w sklepie w postaci paczki OEM albo z maszyną złożoną przez producenta mającego status System Buildera - ale też tylko do 31 stycznia 2009 roku. Na szczęście istnieją sposoby, by stać się posiadaczem Windows XP bez zbytniego kombinowania: trzeba tylko wiedzieć, jak się do tego zabrać.

W czarno-białym świecie sytuacja byłaby prosta: 30 czerwca 2008 roku (dziś) Microsoft wycofałby ze sprzedaży Windows XP i wszyscy użytkownicy komputerów, którzy jeszcze nie zadbali o zakup poprzednika Visty, mogliby usiąść i się rozpłakać. Niestety - a może na szczęście - żyjemy w niezwykle kolorowym świecie, w którym sytuacja wygląda zgoła inaczej. Bo jest niezwykle, ale to niezwykle skomplikowana. Nakreślimy ją w skrócie zanim zaczniemy namawiać was do piractwa.

BOX, OEM, System Builder - co to w ogóle jest?

Dziś ze sprzedaży zostaje wycofany Windows XP Home, Professional i Media Center w wersjach BOX (pudełkowych) oraz OEM (wraz z nowymi komputerami). Wydanie BOX to ładne zielone lub niebieskie kartonowe pudełko z napisem "Windows XP", które dopuszczało instalację na dowolnej liczbie następujących po sobie komputerów (ale w danej chwili tylko na jednym!).

Zobacz również:

Z wydaniem OEM sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Licencja OEM może zostać zakupiona zarówno przez firmę składającą komputery, jak i przez osobę prywatną. W obu wypadkach system operacyjny "przykleja się" do komputera na którym został zainstalowany. Wymiana jednego z kluczowych elementów oznacza wygaśnięcie licencji, przy czym za kluczowe elementy uznawana jest płyta główna i podstawowe (tj. wykorzystane do instalacji Windows) napędy.

Treść licencji OEM nie jest łatwa do zrozumienia, dlatego dookoła niej narosło wiele mitów i nieporozumień. Najpoważniejszy brzmi tak: "Kiedy spali mi się płyta główna w komputerze z systemem OEM, wraz z płytą muszę kupić nowy komputer. Oczywiście nie jest to prawda: w wypadku spalenia płyty głównej i zakupu nowej, system może zostać ponownie zainstalowany na tym samym komputerze. W takich sytuacjach pojawia się tylko konieczność aktywacji telefonicznej (a i to nie zawsze), podczas której rozmawia się z automatem.

Niezwykle rzadko rozmowa zostaje przełączona do konsultanta (żywy człowiek). Pechowy właściciel komputera otrzymuje wtedy serię standardowych pytań w rodzaju "na ilu maszynach zainstalowany jest Windows" czy "dlaczego pojawiła się potrzeba ponownej instalacji/aktywacji" itp. Jeśli jesteś użytkownikiem obawiającym się wizyty policji, zachowaj starą, spaloną płytę główną jako dowód czystych intencji.

30 czerwca - koniec czego?

A zatem jeszcze raz:

-- Dziś, 30 czerwca 2008 roku, ze sprzedaży zostaje wycofany Windows XP Home, Professional i Media Center w wersji OEM zainstalowanej na komputerze i w wersji BOX (pudełkowej). Ale jeśli go kupisz, możesz w pełni legalnie zainstalować go na komputerze.

-- Dziś, 30 czerwca 2008 roku, nie znikną całkowicie ze sprzedaży komputery z zainstalowanym systemem Windows XP. Otóż pewne firmy mają status tzw. producenta systemów (ang. System Builder) - one mogą instalować Windows XP do 31 stycznia 2009 roku.

-- Dziś, 30 czerwca 2008 roku, nie znika ze sklepów Windows XP w wersji OEM - będzie dostępny do 31 stycznia 2009 roku.

-- Dziś, 30 czerwca 2008 roku, nie znika ze sprzedaży Windows XP zainstalowany na komputerach o niskiej wydajności (netbookach, UMPC) - będzie z nimi dostępny przynajmniej do 30 czerwca 2010 roku. Jednak komputery te muszą spełniać dodatkowe założenia: Windows XP Home będzie mógł zostać zainstalowany tylko na komputerach, w których pojawią się co najwyżej takie podzespoły:

-- matryca o przekątnej nie większej niż 10,2 cala

-- pamięć RAM o pojemności najwyżej 1 GB

-- dysk twardy mieszczący maksymalnie 80 GB danych

-- jednordzeniowy procesor taktowany zegarem nie wyższym niż 1 GHz.

XP za 70...57... 35 zł!

Co najważniejsze, producenci low-endowych laptopów będą mogli kupić licencję XP Home płacąc zaledwie 32 dolary. W krajach biedniejszych - na tzw. rynkach wschodzących - cena systemu spadnie jeszcze bardziej i zatrzyma się na poziomie 26 dolarów.

Na tym nie koniec: kiedy producent weźmie dodatkowo udział w programie MS Market Development Agreement, będzie mógł kupować Windows XP Home płacąc za sztukę zaledwie 16 dolarów!

Wygląda więc na to, że Microsoft wziął sobie do serca argumenty OLPC, jakoby zakup systemu operacyjnego za połowę ceny komputera nie ma najmniejszego sensu - a przy okazji znalazł dobry sposób na wyrzucenie Linuksa z najtańszych notebooków.

Dodatkowe informacje: "Microsoft: chcecie Windows XP za 35 zł? Proszę bardzo, ale..."