Projekt Midori: następca Windows?

O projekcie Singularity mającym być zupełnie nowym systemem operacyjnym Microsoftu pisaliśmy już jakiś czas temu. Okazuje się, że nie jest to jedyny nowy OS, nad którym pracuje gigant z Redmond. O Midori, bo o nim mowa, zaczęło robić się głośno niedawno. Najpierw, pod koniec czerwca br., do mediów wyciekła informacja o tym, że zespół badawczy Microsoft Research pracuje nad nowym systemem pod kierownictwem Erica Ruddera (Senior Vice President of Technology Strategy).
Microsoft na razie nie komentował tej sprawy - także w witrynie Microsoft Research nie znajduje się żadna wzmianka na temat Midori, natomiast systemowi Singularity poświęcono cały dział. Nie minął miesiąc, a zostały ujawnione kolejne fakty dotyczące nowego projektu. Serwis SDTimes.com twierdzi, iż uzyskał dostęp do wewnętrznej dokumentacji Midori. Szczegółami podzielił się z czytelnikami portalu.

Najważniejsza informacja to taka, że nowy system operacyjny nie będzie bazował na Windows. Midori ma posiadać modułową budowę, czego zaczątki można było zobaczyć na przykładzie Windows Visty. Nowa architektura OS-u ma zerwać z dotychczasową technologią opracowywania systemów operacyjnych. Microsoft podkreśla także, iż Midori jest totalnie odmiennym projektem niż Singularity. Co bardzo ważne, system zbudowany będzie w zgodzie, z modną obecnie technologią Cloud Computing - podobnie jak Singularity.

Co to jest Cloud Computing?
Cloud Computing jest technologią, bardzo modną ostatnimi czasy w branży IT, która skupia się wokół możliwości wykorzystania mocy Internetu w każdym aspekcie komputeryzacji. Sposobność uruchamiania programów wprost z sieci, bez konieczności instalacji na dysku twardym komputera to cel numer jeden, jaki przystoi idei tej technologii. Trendy, o których się mówi najwięcej myśląc o Cloud Computing to Web 2.0 oraz Software as a Service.


Co z kompatybilnością?

Jednym z największych problemów, na które napotykają użytkownicy, są problemy z wymianą różnych formatów plików oraz brak kompatybilności podczas zmiany środowiska pracy na inne. Microsoft mając na uwadze ten fakt zamierza w Midori wprowadzić opcje umożliwiające aplikacjom koegzystencję oraz interoperacyjność zarówno w środowisku Windows, jak i w nowym projekcie. Microsoft podkreśla, że pracując nad Midori skupi się na konkurencji, gdyż to ona dyktuje i napędza rozwój nowych produktów.

System tworzony jest z myślą o uruchamianiu w środowiskach 32 i 64-bitowych oraz ARM. Może być hostowany przy użyciu oprogramowania Hyper-V dostępnego w Windows Server 2008 oraz nawet przez inne procesy Windows. Midori uruchomione w systemie Windows może być wykorzystane jako dodatkowe środowisko pracy dla użytkownika chcącego skorzystać z najnowszych rozwiązań. Z czasem sytuacja ta zapewne się zmieni i to Windows będzie wirtualizowany pod nowym systemem. Oczywiście będzie to zależało od dostępności oprogramowania dla Midori.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (54)

max

14-08-2008 13:42

sidewinderowi dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, dowodzącą postawionego przez niego tezy, jakoby singularity było 3 razy szybsze od linuksa. Następną rewelacją tego pana będzie pewnie lądowanie ufo w klewkach.

mati_oszolom

12-08-2008 13:48

No to jak widać szykuje się koniec Windows. Myślę, że ta nowa koncepcja po raz pierwszy zostanie przedstawiona w jednej z wersji beta Windows 7. Oczywiście w cały projekt będzie wmieszane Windows Live, które będzie tutaj odgrywać jedną z ważniejszych roli. Jest to moja subiektywna ocena, nie mam zamiaru tutaj nikogo obrażać albo podważać kogoś zdania. Przewiduję, iż ta seria którą teraz znamy, czyli Windows NT, skończy się na na wersji 7.5.

RaM

12-08-2008 12:23

> po co ci parametry sprzetu skoro wiekszosc i tak nie dziala na linuksie? Buhahaha... :)Dobre. Niedawno kupiłem sprzęt, który do standardu to może wejdzie za jakiś czas... Linuks poszedł jak burza. > to jest problem linuksa - musisz kupic standartowe dziadostwo by system mogl ruszyc Buhahaha... lubię takich ekspertów... Vista dała mojemu ocenę 5.9. Linuks wszystko wykrył i poszedł jak burza. Vista miała problemy z SATA-ową nagrywarką. zrozum to wszystko amatorka - ja chce pracowac a nie tracic czas na ekperymenty A kto Ci karze? Chcesz, mecz się pod Win. ja wygodnie pracuję na Linuksie. > co uwazam za proaudio?studia nagran projektowe emisyjne.... BUUUHAHAHA Profesjonalista... hehehe... już widze studio Tascam pod Vistą... > i smiesza mnie pajace narzekajacy na utrate zasobow - ile masz tego ramu?512 ze sie tak sraczkujesz? Hmmm, jak robię materiał np. sześciogodzinny (mam teraz 4GB) to wolę go mieć projekt niż system, ale to niektórym "profesjonalistom" ciężko zrozumieć... > tylko ze do linuksa tyle nie potrzeba bo tam sie pisze teksty w marnym OO slucha mp3 i siedzi na jabberze czy z geba w konsoli bo w sumie to wszystko co mozna...no pograc tez niby mozna ale co to za granie..heh.... hehe kolega taki linuksowy praktyk, że aż koledze nos w tempie astronomicznym rośnie...

~Gość

12-08-2008 12:07

@xxx > taaaa te dziadostwo audacity...prosze cie...na atari st byly bardziej zaawansowane programy Nie, podobnie jak na Amigę. Widać że Audacity zaledwie widziałeś. Może i na screenach.

RaM

12-08-2008 12:03

@xxxx > powiedz mi do czego ty uzywasz linuksa bo napewno nie uzyjesz go do pro audio Z całym szacunkiem, ale ja np. daję sobie swobodnie radę na superwygodnym linuksowym AudaCity. pro audio uważam za zabawkę dla osób z kompleksami. > z braku czegokolwiek co ma sens - programowanie to lipa A Ty jestes marsjaninem. :) Uwielbiam takie rozumowanie osób które pozjadały wszystkie rozumy świata i ustawiają się w pozycji wyroczni. człowieku, najpierw się z takim softem zapoznaj. Potem możesz czepiać sie braków, ale generalizując, to jesteś umysłowo kulawy, skoro wystawiasz laurkę bez konkretów. > grafika?wow gimp - normalnie skakac z radosci Ojoj, wykorzystujesz 100% możliwości Photoshopa? Normalnie GURU... liźnij Blendera... No ale goście z Disneya tez się mylą, skoro przeszli na wydajniejszego linuksa...

max

12-08-2008 09:52

re sidewinder: masz jakieś testy (not by microsoft), które potwierdzają takie wyniki Singularity?

Leon

12-08-2008 09:49

@90.156.104.13: siedziałem długo na 98, bo nie miałem kasy ani sprzętu na 2000/XP. Poza tym do grania wystarczało, do innych zastosowań też, choć przyznaję stabilność nie była flagową cechą tego systemu. Co do ostatniego zdania - w pełni się zgadzam, za kilka lat 4 czy nawet 16GB RAM to nie będzie nic nadzwyczajnego, a już teraz nie kosztuje zbyt wiele. Przy takiej konfiguracji i porządnym procku Vista x64 może być szybka. Tylko na razie jest na nią za wcześnie dla większości userów, poza tym nie jestem pewien, czy jest wersja Home x64, jeśli nie, to trochę chłopaki w M$ dali ciała.

~Gość

12-08-2008 07:09

@Leon Serio do 2004 roku używałeś win98? Niezle. Ja porzuciłem ten system zaraz po premierze win2000 gdy okazało się że mogę zabić dowolny proces bez zapaści komputera. Pracowałem wtedy jako programista i to był przełom przy debugowaniu. Z niechęcią do Visty moim zdaniem jednak przesadzasz. U mnie w firmie cały zespół deweloperski od pół roku używa Visty64. Wymieniając komputery mieliśmy na uwadze kompatybilność naszego softu z nowym OS''em ale po pół roku pracy pod Vista nie przesiadłbym się ponownie na XP. Mieliśmy kilka problemów z powodu kiepskich adminów w firmie którzy nie wiedzieli jak zainstalować oprogramowaie i chcieli wymusić downgrade jako jedyne rozwiązanie ;D Ale to wynikało raczej z klasycznego lenistwa naszych adminów bo rozwiązanie google znalazło w 20min. Vista nie jest zła, pod warunkiem że to wersja 64 ;) Z 4GB na pokładzie działa zdecydowanie szybciej niż XP

sidewinder

11-08-2008 21:48

"wykorzystanie języków .NET w Midori umożliwi wykreowanie nowego, bezpieczniejszego modelu programistycznego z wyższym poziomem zależności" zależności to źle przetłumaczone "dependability" które znaczy tyle co "stabilność". Singularity było projektowane tak żeby osiągnąć jak największą stabilność, szybkość pracy (szybsza od Windowsa 10x, od Linuxa 3x) to "tylko" efekt uboczny :)

Leon

11-08-2008 18:30

@anonim: moja opinia o Viście nie wynika tylko z niechęci do M$ (chociaż tej niechęci nie zamierzam ukrywać). Zainstalowałem Windows 2000/XP na co najmniej kilkuset komputerach i wiele złego o tych systemach mogę powiedzieć. Miałem w rękach kilkadziesiąt komputerów z "fabryczną" Vistą (głównie Home Premium/Business Premium). Te które mogłem (czyli Business) downgrade''owałem do XP PRO. Nigdy nikogo nie przymuszałem do takiej operacji. Zawsze była dobrowolna, nawet jeśli ktoś na prawdę chciał się przyzwyczaić do Visty. Niestety najdalej po kilku tygodniach ludziom najzwyczajniej brakowało cierpliwości. O ile UAC można wyłączyć, bajery graficzne też, to za nic w świecie nie da się zrobić, żeby subiektywne odczucia co do "płynności" działania Visty były chociaż zbliżone do XP. Ludzie nie dość, że wcale nie mają ochoty przyzwyczajać się do przerośniętych ikon, pasków i czcionek, to nie chcą też czekać aż menu się rozwinie, aż otworzy się eksplorator itp. Ja zdaję sobie sprawę, że za 2-3 lata "wszyscy" przesiądą się na Vistę (ja też w końcu zmieniłem 98SE na XP - tak ok. 2004 roku :) ) ale póki co, szkoda komputera na ten system. W tej chwili przeciętny notebook z marketu (CelM550 lub T21xx + 512MB do 2GB RAM)jest w sam raz do XP, a takich ludzie mają najwięcej. Owszem jak ktoś ma kasę na przyzwoity komputer z 2-4GB RAM''u, to nie zauważy różnicy między Vistą a XP, a za kilka lat sam pewnie będę bronił Visty przed czymś następnym. Ale w tej chwili Vista (moim zdaniem) to pomyłka. BTW: mnie po prostu drażnią tacyjak ''tad'', którzy myślą, że jak wybulili parę tysięcy zł na certyfikat w M$, czy zamulili sobie kompa instalując VS2008, to mogą innym wmawiać głupotę i twierdzić, że każde pierdnięcie Ballmera jest więcej warte niż uczciwa praca i doświadczenie innych ludzi.

~Gość

11-08-2008 17:44

@Leon Dziwi mnie twoja opinia o Viscie. Mam identyczny sprzet na notebooku i Vista chodzi idealnie. A sam fakt że nie zwalnia jak XP z upływem czasu i nie jest wymagana reinstalacja raz na 6 miesiecy jest moim zdaniem najwiekszym osiagnieciem MS ostatnich lat. To może smutne ze zrobienie stablilnego (nie zawlaniającego) systemu zabrało MS ponad 10 lat ale trudno. Tak jak dzis nikt nie pamięta że Win95/98 trzeba było restartować by zabić aplikację bo zabicie procesu często się nie udawało az do Win2000/XP, tak nikt nie bedzie pamiętał że przed Vista trzeba było robić reinstalki XP co 6 miesiecy. Singularity ma być pierwszym OS''em w historii na którego nie można włamać się poprzez przekroczenie pamięci, trojana etc... czy się uda? Czytałem ich dokumentację i brzmi to sensownie. Polecam: [[http://research.microsoft.com/os/singularity/publications/OSR2007_RethinkingSoftwareStack.pdf]]

Leon

11-08-2008 14:58

@tad: Nie jestem programistą (w każdym razie nie w twoim rozumieniu, bo jeśli już coś piszę to programiki po kilkadziesiąt do kilku tysięcy linii). Jednak moim zdaniem, ważne jest nie tylko ile programista czy zespół włoży pracy w tworzenie programu/systemu ale również to, jaki będzie efekt końcowy u użytkownika. Ja rozumiem, że prezesi gonią, że kary, że programista też człowiek i chciałby posiedzieć w domu z rodziną. Tylko, że klienci (użytkownicy) też cenią swój czas. Przez ostatnie 20 lat sytuacja wyglądała tak, że każda nowa wersja programu/systemu działała wolniej (wg M$ lepiej wykorzystywała zasoby komputera). Ludzie chcąc mieć nowe funkcje kupowali nowy sprzęt i tak w kółko. Niestety na przełomie 2006 i 2007 roku, jedna z firm lekko przegięła. O ile w 1995/1996 roku na moim P100 z 8MB RAM (wówczas przeciętna maszyna) dobrze chodził zarówno Win3.11 jak i W95, to teraz, na maszynach, gdzie XP chodzi jak burza, Fedora ze wszystkimi bajerami też (np C2D T7250 + 2GB RAM), Vista ledwo dyszy. 1.5 roku po premierze systemu, większość komputerów sprzedawanych z Vistą nie jest w stanie jej uciągnąć. Jeśli to jest dobrze zrobiony system to ja dziękuję. Mam gdzieś to, ile programiści nad tym siedzieli, czego używali i inne takie pierdoły. To nie obchodzi użytkowników, ich obchodzi jak im działa program. Ja sam narzekałem na XP, że żre zasoby, ale po ok. 2 latach chodziła już dobrze na kompie ze średniej półki. Vista nadaje się do użytku tylko na kompach z górnej półki (i to tylko wersja 64bit, bo ograniczenie 4GB RAM właściwie dyskwalifikuje Vistę 32bit). Dla reszty jest tylko marnowaniem mocy kompa na wątpliwej jakości wodotryski. Róbcie tak dalej, zasłaniajcie się globalnym patrzeniem na programowanie daleko zajedziecie :) , bo 99% userów myśli lokalnie - u mnie ma działać szybko, a co programiści robią to mi zwisa i powiewa.

max

11-08-2008 10:14

Nie wnikając w majaczenia tadzia, mam uwagę do sameog artykułu: "wykorzystanie języków .NET w Midori umożliwi wykreowanie nowego, bezpieczniejszego modelu programistycznego z wyższym poziomem zależności" z tego co się orientuję, im więcej zależności, tym gorzej. Czyżby Microsoft wymyślał inżynierię oprogramowania od nowa?

tad

11-08-2008 08:47

ciekawe ilu z was wie, że w Viście (i częściowo w Win2008 też) nie wszystkie mechanizmy zabezpieczeń są włączone. Powód? Część oprogramowania firm trzecich nie jest przygotowana do współpracy z mechanizmami zabezpieczającymi Vistę - programiści połasili się na sztuczki zamiast robić to metodycznie. Na przykład Java i Flash nie współpracują z bardzo ważnym mechanizmem ASLR. Jeżeli włączysz to wszystko to masz znacznie lepsze zabezpieczenie, w tym z IE7, ale bez takiego czegoś jak ta javka czy flashek. Zmiany musiałyby być naprawdę duże w javie - język i silnik za bardzo odstaają od wymogów współczesności. :))

fffff

11-08-2008 02:15

amen

tad

10-08-2008 22:08

@Leon - wciąż nie kumasz, poczytaj coś z zarządzania i ekonomii procesów produkcji, następnie zobacz jak się liczy TCO. Najmniej zasobów zjada program pisany przez eksperta w asemblerze i zawierający tylko to co konieczne - najlepiej na gołą maszynę. Tylko komu się to opłaca. Czy już widzisz swoją głupotę? Część programów można napisac na małe komputerki oraz na słabe komputerki, bardzo fajnie/wydajnie robi się to pod VS2008sp1 - można optymalizować szybkośc pracy programu, zasoborzerność, lątwość rozwoju lub koszty ekipy deweloperskiej. Część systemów trzeba pisać na wiele komputerów, przez większe zespoły, czasem rozproszone i tworzone w wielu etapach z zamiarem rozwoju/modyfikacji, głównym kosztem jest koszt czasu tych ludzi a nie zasobów komputera czy koszt narzędzi! Bądź łaskaw patrzeć bardziej globalnie niż lokalna optymalizacja nastawiona jednostronnie, OK? Inaczej ciągle będziesz się dziwił, że inni cię nie doceniają, zwalanie na innych i udowadniania teorii spiskowej stanie sie wyznaniem. A twoje lokalne patrzenie nie może być bardziej optymalne od postrzegania całościowego popartego szeroką praktyką rynkową. Co do obsługi pamięci operacyjnej w MS Vista/Win2008 to jest wiele rozszerzeń (czasem fajnych różnic) ale dostępnych dla ludzi na poziomie (poczytaj na TechNet), podobnie z NTFS kóry ma znacznie więcej do zaoferowania od systemów plikowych uniksowych, podobnie z procesami itd itd, tygodnie przeglądania możliwości a lata nauki. Zobacz na początek np. [[http://asp.net]]

Leon

10-08-2008 19:06

@xxx W Linuxie można też stworzyć Shrecka. Pewnie chłopaki w konsoli klepali :))) Znam sporo ludzi, którzy zajmują się Audio/Video i jakoś nie ciągnie ich do Visty. Siedzą głównie na zgniłych jabłkach i Linuxach. W dodatku nie muszą powiększać swojego ego przez pisanie durnych postów pod artykułami dotyczącymi nowej wersji Windy czy czego tam. @tad: skoro programowanie w VS200x jest takie super, tak oszczędza czas i wogóle daje samozaspokojenie, to dlaczego Vistę MS wydał w 2007 roku a nie w 2004/5 jak zapowiadał? Skoro nikogo nie boli dodatkowe 2-8GB RAM (o ile wiem to vista 32bit obsługuje 4GB tak samo jak windows2000 i XP) to dlaczego ostatnio takim hitem są eePC i inne UMPC, które mają po 512MB RAM i procki 600-1600MHz? Czy pisanie w VS da programy, które będą na tym się uruchamiać?

Naiki

10-08-2008 18:16

jak dla mnie to ten system narazie mi sie podoba z xp najwyrzej przejde na to a vista niech sie schowa

xxx

10-08-2008 17:02

fffatman - pokaz mi choc jeden profesjonalny program audio na linuksa....jeden jest (ardour) na poziomie cooledit z 98 roku...nie osmieszaj sie... edytor audio?taaaa te dziadostwo audacity...prosze cie...na atari st byly bardziej zaawansowane programy parametry sprzetu?a po co ci parametry sprzetu skoro wiekszosc i tak nie dziala na linuksie? to jest problem linuksa - musisz kupic standartowe dziadostwo by system mogl ruszyc video? cinerella?prosze cie...lives?o ja totalny hiperwypas..... zrozum to wszystko amatorka - ja chce pracowac a nie tracic czas na ekperymenty - zrozumiecie to linuksiarze? chcecie popularnosci systemu to dajcie na niego oprogramowanie bo jest zal i nedza co uwazam za proaudio?studia nagran projektowe emisyjne....przeciez nie sluchanie mp3 do ktorych biedacy musicie sciagnac kodeki(o sory juz ktos po 10 latach pomyslal i sa w systemie podobno) a co ma vista do css?ze niby zabezpieczenia antypirackie czy co?bo takich problemow na viscie nie ma..... i smiesza mnie pajace narzekajacy na utrate zasobow - ile masz tego ramu?512 ze sie tak sraczkujesz? 4 giga to teraz grosze ze az smiech na sali - wystarczy na wszystko odpalone po kilka razy czas procesora?ojej taki core duo 2.5 ghz jest tez wystarczajacym prockiem - i jaki jeszcze mamy zapas kupujac 4 rdzenie i 8 giga ramu....... tylko ze do linuksa tyle nie potrzeba bo tam sie pisze teksty w marnym OO slucha mp3 i siedzi na jabberze czy z geba w konsoli bo w sumie to wszystko co mozna...no pograc tez niby mozna ale co to za granie..heh....

~Gość

10-08-2008 15:32

sin - ekspert kogo to obchodzi we 2 dobre trole z Was

sin - ekspert

10-08-2008 13:01

ludzie tu jestem ja prawdziwy to jakis matol sie pode mnie podszywa !

sin - ekspert

10-08-2008 12:58

@80.238.80.2 smrodzie nie podszywaj sie pode mnie dzienciole bo cie zmiazdze !

tad

10-08-2008 10:17

@lump - mylisz się :) Kosztem tanich zasobów (pamięć i czas procesora przy starcie aplikacji) oraz bibliotek mamy ogromne oszczędności na czasie pracy ludzi. Ludzie mogą znacznie bardziej zająć sie ambitnymi pracami wyższego poziomu a nie grzebaniem się w tym dlaczego są wycieki pamięci czy przekroczenie bufora lub podstawienie zamiast porównania albo złego typu itd itd. Głównym marnotrawstwem zasobów jest zajmowanie ludzi (programiści itd) wyszukiwaniem błędów bo piszą w takich językach jak C++, java, nawet php czy te super ruby. Piszą w środowiskach co najwyżej klasy Eclipse (z rozszerzeniami) czy Zend czy wynalazki ibm itp. Stosują architektury z ubiegłego wieku. Efektem pisania nie w VS2008sp1 (z dodatkami w tym SQL2008 i wiedzą dorównującą adekwatnym certyfikatom) jest nie tylko dłuży czas średni tworzenia systemu ale ponadto gorsza przewidywalność zakończenia etapów i częstsze powroty do modułów uznanych za ukończone. Mamy też wyższe koszty rozwoju/modyfikacji. Różnice mierzyliśmy na własne potrzeby 3 lata temu i pół roku temu, są nieakceptowalne - zwykle 20-25% koszt wyższy i ta niestabilność skutkująca karami umownymi za terminy lub wejściem szybszego konkurenta. PRzy czym im wyższy poziom twórców systemu tym różnice większe - bo ludzie wtedy bardziej marnują czas nie na swoją niewiedzę ale na ograniczenia narzędzi. Podsumowując zasoby w postaci trochę RAMU, trochę czasu procesora czy trochę dysku trochę przepisywania tych danych to drobiazg w porównaniu z marnotrawieniem czasu pracy dobrych ludzi - no chyba, że linuksowcy są gotowi pracować za półdarmo i po 15 godzin na dobę wydajnie :))

~Gość

10-08-2008 10:13

@autor Myślę że dobrym dodatkiem do artykułu byłby fakt że MS udostępnił źródła systemu w internecie. To dosyć niecodzinne jak dla MS i mogłoby trochę zaskoczyć niejedną osobę i spowodować ciekawą dyskusję na forum Źródła jądra systemu operacyjnego: [[http://www.codeplex.com/singularity]] Szczgółowy opis projektu badawczego Singularity [[http://research.microsoft.com/os/singularity/publications/OSR2007_RethinkingSoftwareStack.pdf]]

~Gość

10-08-2008 10:02

@ser "radosław" "M$ jest popularny głównie z tego powodu że był "pierwszy" i opatentował DX" Nie ma jak się uśmiać z rana. Microsoft nie opatentował MS ale go wymyślił. Wszedł na rynek na którym był tylko OpenGL i stworzył konkurecyjne rozwiązanie. Po blisko 5 latach rozwoju wyprzedził OGL dzięki setkom implementacji gotowych funkcji efektóe 3D które pod OGL deweloperzy musieli pisać samemu. Nawet jeżeli OGL był szybszy to pisanie pod DX było kilkakrotnie tańsze i łatwiejsze co spowodowało że deweloperzy wybrali DX. Od razu uprzedzam że nie było tutaj mowy o monopolu ponieważ zarówno OGL jak i DX działały pod Windowsem identycznie (z przewagą wydajności OGL). W DX po prostu projektanci postawili na prostotę a tym samym koszty wykorzystywania jako dodatkowe cechy oprócz wydajności.

lump

09-08-2008 22:17

@tad dlaczego nie wspominasz, że skutkuje to olbrzymim marnotrawstwem zasobów?

lup

09-08-2008 22:13

Ciekawe czemu MS ostatnio projektuje swoje oprogramowanie pod założenia, które są już nieaktualne?

Plichu

09-08-2008 20:35

@ramones jedynym kmiotem tutaj jesteś ty i nic tego nie zmieni ;)

tad

09-08-2008 11:09

:) a tak pozatym to nie mylcie rzowiazań dla Javy np. z linuksa, z rozwiązaniami dla .net. W chyba skrajnym uproszczeniu, aplikacja ze źródeł (np C#,C++,IronPython,F#, J# itd) jest kompilowana z ew. optymalizacjami do postaci jakby źródeł asemblerowych z zachowaniem nazw identyfikatorów - same rozkazy są zapisywane w postaci skompresjonowanej (powiedzmy binarnej) - dotyczy to tej części aplikacji, która jest przeznaczona do pracy za pomocą .net. Przy pierwszym jej wykonaniu ulega ona powierzmy asemblacji do postaci kodu binarnego wykonywalego. Jest wykonywana z pełną szybkością, podobnie jak każda natywna aplikacja np. w C/C++, z tym, że jest obsługa różnych przekroczeń wartości/zakresów/przydziałów/przestrzeni (można nad tym odpowiednio panować). Kolejne wykonania tej samej aplikacji obywają się bez rekompilacji bo aplikacja zwykle jeszcze jest w cachu w postaci wykonywalnej. Czas przetworzenia z postaci tej "asemblerowej" do wykonywalnej to poniżej sekundy dla programu który liczył kilkanaście tysięcy linii kodu. Można tez robić rózne sztuczki jak omijanie zabezpieczeń - trzeba to zadeklarować, mozna używać kodu niezarządzalnego, czyli takiego samego niebezpiecznego jak w C/C++ (tak samo) a można też generować dynamicznie źródła w aplikacji jakiegoś programu/procedury i je kompiować w trakcie wykonywania aplikacji, a następnie ją wykonać dynamicznie z pełną szybkością kodu binarnego wykonywalnego w natywnym języku procesora lub w postaci zarządzalnej - o ile komuś jest to absolutnie potrzebne - bo praktycznie prawie nigdy nie jest. :) Są jeszcze tony tego, dlaczego nie Java i nie C++ - gdy to nie jest absolutnie konieczne - głownie dlatego, że prawie zawsze można zrobić system szybciej pisząc go w C# XAML itp. itd.

kij

09-08-2008 10:50

@AbrahaM Midori to z japańskiego... Jest to imię zeńskie, a znaczy tyle co zielony ^^

Intervojager

09-08-2008 07:15

To system nie dla mnie. Jesli uruchamiam aplikację z poziomu swojego HD, a nie internetu-mam do niej większe zaufanie z uwagi na teoretycznie większą kontrolą nad nią. Aplikacje internetowe mają to do siebie, iż do końca nie wiadomo jakie dane są przekazywane od klienta do serwera. No i wymagają szybkiego łąćza dla szybkiego działania, bez brania pod uwagę takich okoliczności jak "wąskie gardła" i przeciążenia serwerów.

Sexy_Bogdan

09-08-2008 02:27

Jeżeli będzie obsługiwał ARM, to możemy się spodziewać windowsa w nokiach z symbianem, gdyż takowe nokie posiadają procesory działające w układzie ARM :)

Giga

09-08-2008 01:34

@AbrahaM Midori (緑) jest rzeczywiście imieniem żeńskim, ale po japońsku oznacza też kolor zielony i chyba bardziej w tę stronę poszli twórcy tej nazwy :)

ramones59

08-08-2008 23:53

Może wreście powstanie jakis system dla UMPC/PC i mobilnej komunikacji z netem, a reszta do własnych potrzeb komercyjna. Generalnie potrzeba jednego office i przegladarki, ktora połączy wszystkich kmiotów-troli od Linux i mamy idealny zgodny świat kompatybilny dla wszystkich... a gierki,programy specjalistyczne i inne, juz za opłatami i mamy spokój buntowników i wymyslanie jaki system lepszy... Jestem zdania że nowy system od MS lub kogoś innego,ale jako standart na wszystkich maszynkach... to najlepsze rozwiazanie przyszłości...

MDS

08-08-2008 22:15

SIN - ekspertocena @mormon: aleś ty zaświecił... kompiler czy kompilator to jedno i to samo. i nietrzeba nikogo poprawiać cepie! compiler sie mówi po angielsku, a nie compilator. Idioto! Przepraszam, zapytam, co to jest? Nowy nick?

fffatman

08-08-2008 20:42

@xxx: "napewno nie uzyjesz go do pro audio z braku czegokolwiek co ma sens - oprogramowanie to lipa video?tez lipa grafika?wow gimp - normalnie skakac z radosci" Poza pie......i masz jeszcz co do powiedzenia? Np. co uwaszasz (parametry i funkcje a nie progsy) za proaudio? Co to znaczy wideo lipa? Moze juz se radzi Vista z CSS?

fffatman

08-08-2008 20:32

@xxx: "ja xp zmienilem na viste 64 z sp1 - i musze przyznac ze nie dziala wcale wolniej" - sluszna uwaga (nikt nie mowil, ze na odpowiednim sprzecie dziala Vista wolniej, szybciej tez nie) ale, tu poslze sie slowami Linux Hatera: I na co ci to? Codziennie transkodujesz kika filmow z dvd?

xxx

08-08-2008 20:14

ale z was kmioty...12 poprawek do wszystkich aplikacji a nie do samego systemu to raz... 2.sir radoslaw ale jestes tuman - mam 4 giga ramu i 64 bitowa viste - kilka moich programow(profesjonalna edycja grafiki video oraz muzyczne ) doskonale sobie radza...muzyczne nawet mam w wersji 64 bitowej i dziala przepieknie wiec nie uzywam systemu tylko do grania - powiedz mi do czego ty uzywasz linuksa bo napewno nie uzyjesz go do pro audio z braku czegokolwiek co ma sens - oprogramowanie to lipa video?tez lipa grafika?wow gimp - normalnie skakac z radosci crysis dzieciaku to gra - jej 2 giga wystarczy ale potrzebuje wydajnej grafiki a tej na linuksie nie ma nawet po co trzymac ps.pod vmware spokojnie wlaczalem 5 systemow i wygodnie pracowalem - mandriva ubuntu xp vista 32 bity i tez bez stresu chodzila mi tez 64 bitowa vista pod 32 bitowym xp i jedynie ram mialem ograniczony ze wzgledu na 32 bitowego hosta...wiec szoruj na bambus

gadhen

08-08-2008 18:49

@ AbrahaM: prędzej powiedziałbym, że wzięli to japońskiego, gdzie "midori" == zielony.

ff

08-08-2008 18:44

@Vista jest do du Wiesz dlaczego tak jest, bo microsoft robił swój system żeby tylko chodził a nieważnie jak, po prostu bardziej stawia na reklamę niż na jakość systemu.

Vista jest do du...!

08-08-2008 18:28

Vista wielkiego problemu jest. Microsoft zapowiada 12 poprawek-hahaha Jakikolwiek linux to jest ok użytkownik windows może przekonać się jak to jest gdy producent "olewa Cię Dodatek Service Pack 1 dla systemu( Vista ) Data instalacji: 8.08.2008r Stan instalacji: Niepowodzenie Szczegóły błędu: Kod 80070002 Typ aktualizacji: Ważna

JK

08-08-2008 18:19

@SIN - ekspert buraku naucz się lepiej polskiego i nie wyzywaj innych od idiotów bo sam nim jesteś , co pokazujesz w swoich komentarzach...

giker

08-08-2008 18:06

Czytajcie ze zrozumieniem! Microsoft uważa, że dzięki temu otworzy drogę do ujednolicenia platformy sprzętowej obsługiwanej przez system. Oznacza to tyle co PC = tylko(intel+nvidia+microsoft)

sir radoslaw

08-08-2008 18:01

a ja do tego czasu bede miał neta 20Mb/s z czego duża większość będzie szła na ściaganie filmów w hd itp. sprawy. Nie chce takiego systemu. @xxx-jeśli twierdzisz że M$ wyprodukował dobry system tylko dlatego że jest popularny i że na linuksach można tylko pisać jakiś tekst, toś jełop!!! tzn. że nigdy nie robiłeś czegoś więcej z komputerem jak grałeś, śłuchałeś muzyki, oglądałeś filmy, i przeglądałeś strony internetowe, prymityw!!!. M$ jest popularny głównie z tego powodu że był "pierwszy" i opatentował DX. Vista super system. vista i xp(oprucz jedej wersj profesional która wyszła tylko w języku angielskim)=32bitowy system, Weś sobie jakąś gre typu:Crysis. Nawet jak byś miał 16GB ramu w kompie to co Ci z tego jak system obsłuży tylko 3,2, To też oznacza że jak masz komputer z 4GB ramu windowsa(dla szarego użytkownika) toś frajer. Linuks: uzywam go tylko i wyłącznie dlatego ze jest dla mnie owiele wygodniejszym systemem, lepiej mi się na nim pracuje w dodatku moge sobie równoczesnie(przy 2GB ramu) włączyć 3 systemy operacyjne(w tym xp) i nadal wygodnie pracować. Sprubuj tak zrobić na viście, słuchaj jeszcze lepiej jak będe miał 16GB ramu to on będzie to widział i gdy zajdzie taka potrzeba to wykorzysta je!! Wybacz ale żaden linuks nie jest systemem doskonałym, bo taki system nie istnieje, ale linuks w porównaniu do windowsa potrawi wykorzystać potencjał maszyny, i przy tym jest wygodny.

xxx

08-08-2008 17:15

ff jak to nie zrobil?robi najlepsze os - zobacz na popularnosc wydajnosc i mnogosc oprogramowania...co komu po super idealnym systemie ktory nie bedzie oferowal nic ponad pisanie tekstu? ja xp zmienilem na viste 64 z sp1 - i musze przyznac ze nie dziala wcale wolniej(mam odpowoedni komputer z ktorego xp nie mogl juz nic wycisnac) i dziala stabilniej - -jak narazie tylko zamykanie steam wywalilo 2 razy blad aplikacji przez 2 miesiace....wiekszosc razy zamyka sie poprawnie a tak wszystko dziala perfekt

loki

08-08-2008 17:11

do 2014 tylko xp, pozniej zobaczymy

ff

08-08-2008 16:30

kolejne obietnice lepszego systemu, że będzie szybszy ale prawda jest taka że, microsoft dobrego systemu nie zrobił, dlatego nie spodziewajcie się cudów że będzie to rewolucja.

AbrahaM

08-08-2008 16:29

swoją drogą trzeba mnieć nieźle (powiedzmy delikatnie) em "pomieszne", by nowemu systemowi operacyjnemu nadać nazwę kodową aktorki porno. Kto nie wierzy, niech poszuka w np. wikipedii angielskiej. Po namyśle stwierdzam że być może to jest proroctwo, które dotyczy stabilności omawianego w newsie systemu.

Seth

08-08-2008 16:23

@SIN - ekspert JO Naprawdę? To mnie wyprowadziłeś z błędu bo ja myślałem że compiler się pisze a fonetycznie to brzmi inaczej. oj sin aleś ty zabłysnął, jak zwykle <lol>

jau

08-08-2008 16:18

poczytaj sobie o singularity - system testowym napisany w c# z rozszerzeniami (czyli .net) ktory jest SZYBSZY od obecnych osów

SIN - ekspert

08-08-2008 16:10

@mormon: aleś ty zaświecił... kompiler czy kompilator to jedno i to samo. i nietrzeba nikogo poprawiać cepie! compiler sie mówi po angielsku, a nie compilator. Idioto! Widzę ze nadchodzą dobre czasy dla konkurencyjnych systemów, jak któryś z nich dobrze to wykorzysta, to może wkoncu któryś przebije windows''a. Pozatem zainstaluje sobie MacOSa jesli juz bym miał zmieniać system.

peyotl

08-08-2008 15:57

System ma byc tworzony w .NET. Jakie sa zalety tego srodowiska z punktu widzenia uzytkownika? Bo jedyna cecha jaka widze jest duzo wolniejsze dzialanie oprogramowania...

mormon

08-08-2008 14:48

Poprawka: nie pisze się kompiler tylko kompilator.

Zu-Ben

08-08-2008 14:43

Gdybym miał kiedyś zmienić Windowsa XP na inny system operacyjny, to tylko na Linux Mandriva...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »