"Zielony" komputer potrzebuje mniej energii niż żarówka

Brytyjski producent, Akhter Computers skierował na rynek komputer pracujący z prędkością 3 GHz, przy zaledwie 44 W zapotrzebowaniu na energię - to mniej niż zużywa żarówka.
Maszyna Akhter Computers otrzymała certyfikat Energy Star 4.0. To pierwszy komputer w Europie, który może się pochwalić tym oznaczeniem. Energy Star 4.0 jest zestawem uaktualnionych norm dotyczących środowiska, które stosowane są w całej Unii Europejskiej.

Model LoCO2PC wyposażony jest w procesor Core 2 Duo taktowany zegarem 3 GHz, wykonanym w 65nm (Conroe) lub 45nm (Wolfdale) procesie technologicznym . Komputer posiada 250 GB dysk twardy oraz napęd optyczny umożliwiający nagrywanie płyt DVD. Wśród komponentów opcjonalnych wymienić warto moduł Wi-Fi w standardzie b/g. Uzupełnieniem całości jest 19-calowy monitor oraz głośniki stereofoniczne.

Komputer posiada zewnętrzny zasilacz, podobnie jak laptopy, a jego długość to zaledwie 85 mm. Zastosowanie zasilania poza obudową umożliwia zredukowanie ilości ciepła. Sprzęt przypomina gabarytami monitor, jest tylko nieco dłuższy.

Procesor chłodzony jest za pomocą zestawu wyposażonego w zestaw rurek cieplnych (heat pipe) bez wentylatora, co sprawia, że komputer jest bardzo cichy.

Komputer, który pochłania zaledwie 44 W energii elektrycznej przy pełnym obciążeniu został przygotowany zgodnie z zaleceniami Energy Star 4.0 dotyczącymi profilu konfiguracji 55 W. Płaski monitor potrzebuje do pracy 32 W energii.

Przedstawiciele firmy Akhter Computers przekonują, że wykorzystanie ich komputera może znacząco przyczynić się do obniżenia rachunków za energię elektryczną. W konsekwencji może to pozwolić na redukcję emisji dwutlenku węgla aż o 2-5 ton. Organizacje, które zdecydują się zakupić LoCO2PC mogą spodziewać się rachunków niższych nawet o 100 funtów w ciągu roku.

Ceny energooszczędnego komputera kształtują się na poziomie od 539 funtów (wersja podstawowa) do 639 funtów (wersja najbogatsza).

Akhter Computers to nie jedyna firma produkująca "zielone" komputery. Niedawno koncern Dell przedstawił mini-desktop Hybrid Studio, który zużywa o około 70 procent mniej energii niż typowy komputer - 65 W. Natomiast w Stanach Zjednoczonych firma Tangent wprowadziła na rynek model Evergreen 17, który potrzebuje zaledwie 24 W energii - to około 72 % mniej, niż według założeń Energy Star 4.0.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (9)

Jerzy

02-09-2008 16:45

To proste dzisiaj zamiast grzejnika włącza się komputer (zakręcam kaloryfer), jurto jest przyszłościowe, co za ulga ;-)

Luksander

01-09-2008 17:52

Nie wyobrazam sobie latania ze sterta urzadzen na USB i podlaczania wedlug potrzeby w laptopie. Bylby to koszmar bez kamery bluetootha wifi to obowiazkowo. teraz robia takie zabaweczki kompy ze kazdy moze znalesc sobie odpowiednie dla niego. a jak przeciez ktos nie potrzebuje tych wszystkich ulepszen to przeciez moze kupic sobie jakiegos starego lub innego pozbawionego wszystkiego kompa i mu wyjdzie pewnie jeszcze taniej.

biokomputer

01-09-2008 16:42

fakt dvd staje sie nie potrzebny. Ostatnio była promocja w mediamarkcie i można było kupic pendriv''a 8GB za 60 zeta. Ja ze swojego DVD w lapciu juz praktycznie nie kozystam, jak sie zepsuje to tylko klopotu narobi - zewnetrzne są lepsze i tyle.

tomi

01-09-2008 16:38

Mój touchpad w laptopie chociaż go nie uzywam i jest niby wyłączony - jednak tak ogrzewa laptopa, że niejedną cherbatę bym ogrzał stawiajac nią na nim. Modem telefoniczny, blutuu, wifi czy syfiastą kamerę też nie uzywam, wcinają mi tylko akumulatorek w lapciu. To co napisał ''''''cia'''''' było by zbyt cudowne. Gdyby ci producenci wyrzucili cały ten syf na zewnątrz (pod USB P&P) mogli by lepiej chłodzić i uszczelnic przed kurzem i innym śmieciem - laptopy.

cia

01-09-2008 15:22

Szkoda, że nie można kupić u nas. Z drugiej strony, robią laptopy i wciskają do nich wszystko co sią da: modemy telef., blutooth, kamery, różne czytniki (wifi) i inny badziew który tylko spowalnia system, żre baterie i prąd, starzeje się i nie każdemu jest potrzebny - a wyłączyć sie go nie da. Lepsze było by gdyby wszystkie dodatki były jako zewnętrzne podłączane pod USB, wtedy człowiek mógł by sobie włączać to co by chciał w danej chwili i akumulatorek by odetchnął, System!!! niepotrzebnie by nie obsługiwał sterowników i byłby bardziej stabilny i energooszczędny. Np. acer zrobił jednego lapcia: TM8104 z wyjmowanym na kieszeni DVD - super! i własnie o to chodzi. Bo jak by co to potem można zamiast DVD dodać na kieszeni dodatkową baterie czy nowszy model DVD - z wbudowanymi elementami już nic się nie da zrobić samemu :( Ponadto, gdyby producenci laptopów wyjęli wszystkie dodatki na zewnątrz jako podłączane pod USB - zwiększyło by to bezawaryjność laptopów, dało by więcej miejsca w środku lapcia np. na lepsze chłodzenie i lapcio był by lżejszy, mniej sie grzał - poprostu wiele zalet.

mcld

01-09-2008 14:17

@Bez mocy: to jakie masz w domu żarówki nijak się ma do artykułu więc daruj sobie takie szczegóły.

max

01-09-2008 14:13

a ja mam nawet żarówki 1W. Stosowane są ozdabiania choinki na święta.

Bez mocy

01-09-2008 13:32

Ale jaka żarówka, bo ja mam w domu żarówki od 9 do 200 W. Jak dobrze liczę to pięć żarówek 9W to będzie 45 W. Bzdura a nie artykuł.

~Gość

01-09-2008 12:59

buehehe a kto poza nimi się tym zacznie przjmować, tak już widzę jak mój komp za 4 lata będzie tyle pożerał.... jedyna możliwość jaka istnieje żeby takie kompy się pojawiły to nagła moda na ekologiczne kompy, może tym sposobem producenci zaczną walczyć o klienta. jeśli takiej mody nie bedzie, dalej kompy będą prądozerne...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »