Michael No przecież artykuł jest o e-learningu Agory, w ramach którego będą dostępne kursy humanistyczne i matematyczno-przyrodnicze dla gimnazjalistów. A nie językowe. Czyli tak - między innymi historia, polski, geografia, biologia itd. Tak jak napisałam - od lat korzystam z kursów (na CD) przygotowanych przez Wyborczą i nie zauważyłam ich szczególnej ideologizacji - ba! pojawiały się w nich również teksty z Rzeczpospolitej czy Wprost. I ponawiam pytanie: czy ktokolwiek kursy, o których jest mowa w artykule, widział?
@et2.0 Tad napisał, że, że chodzi o kwestie humanistyczne czyli między innymi historię. Natomiast Ty piszesz o kursach e-learningowych. Kurs jezyka obcego to kurs i może Cię nauczyć lepiej lub gorzej ale historia może już być podawana w różnym świetle. W przypadku Agory i GW oczywiście w złym świetle.
Litości! Od lat korzystam na lekcjach z materiałów edukacyjnych dodawanych do Wyborczej i jakoś nie zauważyłam, by były lewackie, prawackie czy jakiekolwiek bądź! Są tanie i dobre jakościowo - w przeciwieństwie chociażby do pseudomultimediów produkowanych przez Rzeczpospolitą. I nie sądzę by z kursami e-learningowymi miało być inaczej. Swoją drogą, czy któryś z krytykantów widział te kursy? Bo chętnie zapoznałabym się z jakąś RZETELNĄ opinią.
@tad Wyjąłeś mi to z ust. Wiadomo Agora oraz ich pomiot dla osłów jakim jest GW to nic innego jak pralnia mózgów. Obcokrajowcy jak choćby ostatnio goszczący w Polsce Siergiej Ławrow zauważają że GW kłamie, a wielu czytających ją na co dzień nie potrafi niestety tego faktu dostrzec.
Edukacja ala GW Zaledwie 38 proc. młodych Polaków wie, co wydarzyło się 17 września 1939 roku. Tylko tylu badanych z przedziału wiekowego 18 – 29 lat podało poprawną odpowiedź na to pytanie. Aż 28 proc. ankietowanych było przekonanych, że tego dnia Polskę zaatakowały wojska niemieckie. – Wyniki są złe i pokazują skalę wyzwania edukacyjnego stojącego przed polską szkołą i mediami publicznymi – komentuje były minister kultury i dziedzictwa narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski.
no to może chociaż te ścisłe nie okażą się dziwnie sprytnie "lekko" prawicowe, a z tych przyrodniczych nie dowiemy się, że Darwin to bezbożnik, a ewolucja to bzdura, bo Giertych pamięta dinozaura.
Serio , myślałem że już tutaj nie przemycą, ale cóż po agorze można się wszystkiego dowiedzieć michnik stalin dwa bratanki
tyle, że te humanistyczne są jakoś dziwnie sprytnie "lekko" lewackie.