re i ti: i jak tam ubuntu z pełnymi repo z płytki DVD, które Ci podlinkowałem? Wypróbowałeś? Podtrzymujesz swoje zdanie? Czemu tak zamilkłeś?
Miło mi poinformować, że firmy HP i AMD organizują konkurs/quiz z wiedzy informatycznej. Ciekawe nagrody czekają... Bliższe informacje na letsblade.pl
przy okazji: nowy debian nie różni się znacząco trudnością od ubuntu...
re i ti: proszę bardzo: [[http://nginyang.uvt.nl/hardy/]] to akurat link do płytek dvd dla hardy''ego herona (8.04) nie ściągaj wszystkiego, tylko właściwą płytę dla Twojej konfiguracji. Jeśli nie wiesz, jaką masz konfigurację, to ściągnij wersję i386.iso (lub przez torrenta jeśli potrafisz). Powodzenia.
@max będę ci wdzięczny, jeśli dasz mi linka do takiej płytki, żebym mógł sobie wypalic. najlepiej do ubuntu, mandrivy albo opensuse. albo jakiejś innej ale dystrybucje takie jak debian, czy gentoo odpadają, bo są dla mnie za trudne...
re i ti: ale dlaczego odpadają? Przecież repozytorium może stanowić nagrana płytka DVD z paczkami. Ściągasz sobie taką płytkę z Internetu na kompie, który ma dostęp, nagrywasz płytkę, w sources.list dopisujesz płytkę i gotowe. Nie powiesz mi, że praca z Windowsem bez posiadania Internetu jest łatwiejsza. Np. gdy trzeba zainstalować nowy .NET Framework, żeby jakiś niewydarzony programik <100KB zaczął wreszcie działać.
@max mówiłem już, że na swoim osobistym kompie nie mam dostępu do internetu, więc repy odpadają!
i ti: to jak, czytać nie potrafisz? A może wziąłeś sobie dystrybucję w swahili, że nie udało ci się odnaleźć pozycji w menu odpowiadającej za instalację oprogramowania z repozytoriów?
@DexXx prawie zgadłeś - pomyliłeś się tylko w jednym punkcie: napisałeś: "-opensuse: nie umiem zainstalować", powinno byc: "umiem zainstalować, nie umiem nic dograć"
@ .....t a twoim guru juz jest
Ostatnio jest moda na narzekanie na Microsoft. Pan Gates będzie kiedyś prezydentem waszego kraju. Przyzwyczajajcie się robaczki.
Milony komputerow z Windowsem, a na 80% z nich przynajmniej jeden śmiec soft. ładna mi popularność
Oto prawdziwe przesłanie postu użytkownika "i ti": dajcie sobie spokój z tym linuksem, na serwerach może się sprawdza, ale jako desktop to czysta żenada! a jaką dystrybucję byś polecił? ja póki co testowałem następujące: -mandriva: umiem zainstalować i nic poza tym -ubuntu: umiem zainstalować, nie umiem nic dograć -opensuse: nie umiem zainstalować -debian: nie umiem zainstalować -fedora: nie umiem zainstalować -linspire: nie umiem zainstalować -red hat: nie umiem zainstalować -gentoo: nie umiem skompilować -arch: nie umiem skonfigurować -knoppix: nie umiem uruchomić z HDD
@haha "administracja publiczna wycofuje sie dziwnie po cichu" Popatrz na Niemcy. Pewnie z biedy i niedouczenia konsekwentnie przechodzą na systemy OpenSource w administracji publicznej. "dla środowisk typu: wyższa szkoła lub pospulstwo w internecie." Rzeczywiście - haha. Ze względu na ortografię nie załapałeś się do kategorii "wyższa szkoła" :D "Wzrost nakładów na soft czyli na ludzi od tworzenia aplikacji są znacznie wieksze" Nie wiedziałem, że specjaliści od systemów zamkniętych są tańsi. Człowiek uczy się całe życie. "Podobnie koszty związane z niedostateczną przewidywalnością na potrzeby księgowości, czyli na potrzeby umów i kar. " O rany. Ale bełkot... Potrzeby księgowości = kary??? "Ludzie już coraz częsciej to porzuają - o ile mają realny wybór" Którzy ludzie? W twoim otoczeniu? A na czym pracują takie firmy jak Google, czy na naszym podwórku Nasza-klasa? Ach... Pewnie nie mają wyboru, ktoś im przystawia pistolet do głowy. Tad, mógłbyś podpisywać się. Nie wstydź się tego, kim jesteś; a może pogubiłeś się i nie wiesz już sam, kim jesteś? :)
Instalacja linuksa i jego konfiguracja to zwykle drobiazg w kosztach. Problemem jest tworzenie systemow z udziałem linuksa. Wzrost nakładów na soft czyli na ludzi od tworzenia aplikacji są znacznie wieksze niż jakieś oszczędności na tanich/darmowych licencjach. Podobnie koszty związane z niedostateczną przewidywalnością na potrzeby księgowości, czyli na potrzeby umów i kar. Ludzie już coraz częsciej to porzuają - o ile mają realny wybór - gdy nie pracują dla środowisk typu: wyższa szkoła lub pospulstwo w internecie. nawet administracja publiczna wycofuje sie dziwnie po cichu ale coraz częsciej z tego romansu na boku.
re Petersen: rok to wg Ciebie długo? :D :D :D Bez żartów proszę. System intensywnie użytkowany nie ma prawa chodzić niestabilnie bez względu na to, ile programów się na nim instaluje i jak bardzo podejrzane strony odwiedza. A uroda ikon, jak to już ktoś wyżej napisał, jest rzeczą subiektywną.
@ Petersen Moja kobita tez ma XP. I zawsze slysze bluzgi jak urochamia komputer, bo ja juz sobie biegam po podejzanych stronach do WOLI ile zechce bo od tego jest internet, a ona biedna czeka bo jej komputer mmieli cos i mieli i mieli i mieli i mieli. NO i ostatnio ja naszedl blady strach bo jej sie okres na antywirusa skonczyl.A ikonki się zmniejsza lub powieksza w gnome. Nie wiedziales?
@ adas Z całym szacunkiem dla Ciebie - jeśli ktoś dba o system (czytaj: nie instaluje 100 programów, z których wszystkie robią to samo, nie odwiedza podejrzanych stron), to Windows raz zainstalowany będzie chodził długi czas. Zainstalowawszy mojej dziewczynie XP-ka w październiku ubiegłego roku, do tej pory nie mamy żadnych problemów ze stabilnością systemu. A co do ikon, to tak - siedząc 8 godzin dziennie przed komputerem chcę aby ładnie wyglądały i nie były porozrzucane po całym pulpicie.
@i ti "co z tego, że macie mnóstwo programów, skoro nie są one przenośne między dystrybucjami (chociażby aplikacje dla gnome nie działają z kde i na odwrót)" - trochę słabo z tym Twoim testowaniem, jeśli nie wiesz, że dystrybucja to nie to samo, co środowisko graficzne, w którym pracujesz. Twierdzenie o tym, że aplikacje z Gnome nie działają na KDE też jest bzdurą. Pod KDE używam Firefoxa, Thunderbirda, Firestartera, itd. Bez problemów. "ciągle brakuje jakiś bibliotek" - to jak Ty instalujesz programy? Od tego są repozytoria i menadżery pakietów, które SAME dbają o zależności. "jakie znowu sterowniki - strach tego używac! środowiska graficzne co chwilę się wykrzaczają..." - nieprawda, może poza KDE4. "której środowisko graficzne jest ładne i STABILNE" - KDE, Gnome, Xfce i kilka innych do wyboru. To, czy coś jest ładne, to rzecz subiektywna. Nie wspomnę o takim szczególe, że wygląd każdego z tych środowisk możesz zmieniać znacznie bardziej niż w Win. "są w niej sterowniki do mojej drukarki" - a w Viście nie ma do mojej. I co mam zrobić? "można bez przeszkód skopiowac sobie pliki z programem od kolegi" - i tu właśnie widać, że nie rozumiesz, czym Lin różni się od Win. Poczytaj sobie o repozytoriach...
Ja tez uwielbiam Windowsa, w pracy w domu , na boisku do siatkówki, wszędzie. jest systemem pięknym, a te ikonki jakże one są śliczne. Każda taka równa i o jednym przepięknym żółtym kolorze. Nie mogę sobie także odmówić przyjemności reinstalacji co 0.5 roku, w związku z jego super stabilnością. A i nie nudzę się także, gdyż co chwila jest atak, przez jakżeby to przemyślny wirus. System ten jest przyjazny dla użytkownika, każdego bez wyjątku, szczególnie, tego który mi zapodał szpiega i trojana.
Deweloperzy poszczególnych dystrybucji Linuksa nawet nie wiedzą, że ich systemy wzbudzają aż takie zainteresowanie. Ot choćby kolega co testował wszystkie popularniejsze dystrubcje - i wszystkie: badziewie. Gdyby nie to, że nie ma Internetu i używa laptopa taty, to możnaby pomyśleć, że to pracownik Microsoftu. Bo chyba jedynie oni nie potrafią sobie poradzić z czymś tak banalnym w obsłudze jak *buntu.
@Petersen nie na temat, nie na temat... a czym tu dyskutowac, to że sp2 do visty wychodzi... można się było tego spodziewac. na vistę wyjdą jeszcze ze 3 sp, ale w tedy na kompach będzie już "królował" windows 7
I znowu dyskusja nie na temat;-) Aczkolwiek nie będę ukrywał, że lubię poczytać takie flame;P A co do linuksa: używałem przez półtora roku (najpierw ubuntu, potem pclinuxos) i w momencie kupna nowego kompa w marcu moja przygoda z tym systemem się zakończyła - za dużo nerwów i czasu na to wszystko trzeba, zwłaszcza gdy system uparcie twierdzi, że nie mam monitora:/ Irytuje mnie jedna rzecz w linuksach (używam aktualnie ubuntu w pracy - z przymusu) - niedbałość o szczegóły - implementuje się ciągle jakieś nowe funkcje, ale to wszystko działa jakoś tak nijak...Ot choćby jedna rzecz - wyrównanie ikon na pulpicie - mam w tej chwili burdel niesamowity, jedna ikona większa od drugiej, porozrzucane po całym pulpicie - w Windows mimo wszystko to jakoś wygląda. Pozdrawiam i sorki za przydługawą wypowiedź;-)
@Zeke internet mam na laptopie swojego taty, ale na swoim piecu nie. a przy okazji sterowników do modemu też nie znalazłem pod lina. zainstalowałem kiedyś ubuntu i ubudsl, ale nie poszło, kompilacja sterowników z płytki też się nie udała. a co do sp2 do visty... vistę robili coś koło 6 lat, więc spokojnie mogli zrobic system rewelacyjny...
Linusk jest dobry do marnowania sobie czasu na sprawy nie związane z celem pracy. Na sprawy tach chętnie pomijane przez znawców linuksa. Nawet darmo go nie chą - gdyby był dobry to by go instalowali, jak nowego Microsofta.
@ bbbb, a ja z tobą nie rozmawiałem na temat Linuksa, nie pasuje ci to nie urzywaj. Masz świetne programy na Windowsie to po co się interesujesz Linuksem?
@bbbb / nmuu / beee "co jest ze sterownikami do polowy sprzetu" "polowa tak muli" Nie wiem, o których połowach mówisz. Nie masz nic do powiedzenia konkretnego, to nie mów - proste. Podoba ci się praca na Windowsie, to siedź na nim i nie wypowiadaj się o tym, na czym się nie znasz.
nmuu wywal mase kasy na sprzet żeby sie przekonac ze Vista działa. System goły jak tyłek niemowlaka. A potem biegaj do kolegów po programy, tak jak do tej pory. A za 3 lata wywal znowu masę kasy na nowy sprzęty żeby ci WIN 7 działał. I znowu biegaj do kolegi po programy. Zamiast poswięcić chwilkę czasu i nauczyć sie paru rzeczy o Linuksie.
piotr teraz to jestes zabawny - zamow sobie zaplac... sterowniki dziecko - co jest ze sterownikami do polowy sprzetu??nic - nie ma i pewnie nigdy nie bedzie a nie kazdy ma prosty standardowy komputer z netem i grzebie po stronach slucha muzyki obejrzy divx''a czy napisze cv....bo tylko do tego ten lin sie nadaje...moze tobie wystarcza - ale sporej grupie ludzi nie pozatym na windowsa jest duzo wiecej swietnych(PODKRESLAM SWIETNYCH) darmowych programow....powiesz wine - powiem ci wepchnij to sobie - polowa tak muli ze nie dzie pracowac....
wlasnie marcin - windows i wszystko bedzie smigac.... linuksa traktuje jako ciekawostke bo poki co nie mam zadnego znajomego ktory bylby w stanie bezproblemowo tego uzywac(nie ws sensie obslugi tylko oprogramowania) gosc kup nowy komputer i na nim vista bedzie chodzic szybciej niz xp...szczegolnie gdy beda to 4 rdzenie i 4 giga ramu - tylko nie wywalaj oczu bo to obecnie standard....i wcale nie drogi komputer
Zamów sobie np. całe rezpozytoria Ubuntu to są 3 płyty DVD, albo Debiana też 3 płyty DVD. Jest w Polsce cała masa ludzi którzy to sprzedają. Ubuntu ma najnowszy soft, więc powinien mieć stery pod twoją drukarkę, a Debian stabilny i może nie mieć najnowszych rzeczy. Na płytkach CD nie będziesz miał wszystkiego, a ręcznie instalując to się zamęczysz. Dodaj sobie po instalacji z jednej płyty DVD pozostałe . Wszystko masz w programie synaptic. Włącz sobie synaptic w szukaj wpisz to co chcesz zainstalować. Potem komp poprosi cię żebyś wkładał tylko po kolei płytki. Środowiska graficzne możesz sobie wybierać jakie ci pasują Gnome KDE i inne, możesz też sobie ustawić podczas logowanie co ma się uruchomić. Musisz pamiętać że inaczej wchodzisz w konto SU i Debianie, a inaczej w Ubuntu. Synaptic sam wie co ma doinstalować jakie biblioteki to twojego programu. Odpuść sobie Gentoo na początku bo to jest dla zaawansowanych system. Mandrivy osobiście nie używam. Trzeba czytać na forach a nie szukać tutaj wiedzy. Wszystko jest proste, tylko nie próbuj postepować z Linuksem jak z Windowsem. Pamiętaj to jest system modułowy, jak klocki lego. Trzeba sobie poukładać z nich to co chcesz mieć. I nie wiem skąd wymysliłeś, że programy z KDE nie działają pod GNOME i w innych środowiskach.
@i ti Nie wiem, czy zarejestrowałeś, ale to jest artykuł o Service Pack 2 dla Visty. Nie o poradach, jak zainstalować jakąś dystrybucję bez dostępu do sieci - który, jak widać powyżej, jednak masz, i to swobodnie. Chyba że chodzisz do późno-wieczorowej szkoły :)
@piotr no i właśnie z repkami jest problem, bo nie mam neta na swoim kompie :( windowsy... xp jeszcze, jeszcze, ale vista mi do gustu nie przypadła. eh, chyba zacznę odkładac na maca
Każda aplikacja z Gnome działa na KDE i na odwrót, nie bredź. A po co ci pliki z progarmem od kolegi. To nie Windows, że nosisz na płytkach programy od kolegi z wirusami przy okazji. Każda dystrybucja ma swoje rezpozytoria i pobierasz z nich oprogramowanie. Albo dostajesz je na Płycie DVD, albo ładujesz sobie najnowsze wersje z netu. Wersje komercyjne softu mają swoje własne instalatory pod Linuksa. Tak to jest jak wychowanek M$, próbuje coś zrobić na komputerze, wydaje mu się że cały świat informatyczny jest oparty na dysku c: i programach od kolegi.
@Zeke udowodnij mi te głupoty, bo ja napisałem to na podstawie swoich doświadczeń z tym systemem. ale i tak dzięki chłopaki za łagodne potraktowanie. zależy mi na linuksie, bo potrzebuję systemu na który nie ma wirusów, ale również takiego, na którym da się normalnie pracowac. nie mam na swoim kompie dostępu do internetu więc repozytoria z programami odpadają, a binarkami i źródłami mam fatalne doświadczenia, bo za każdym razem, gdy chcę sobie zainstalowac jakiś program, to zawsze się okazuje, że w moim systemie czegoś brakuje, a nawet jeśli uda się program zainstalowac, to i tak albo się wykrzacza co chwilę, albo w ogóle nie uruchamia... ostatnio zainstalowałem sobie mandrivę one 2009 z kde 4 (spory krok wstecz w stosunku do trójki, ale gnome mi się sypał nawet bez compiza i tego drugiego na "m"). wszystko fajnie, ale... zabrakło mi k3b! męczyłem się, żeby go zainstalowac, ale uznałem, że nie mam aż tyle cierpliwości. ale wine działał świetnie :)
@ i ti Jejjjjjjeeeeeeejjjjjjj kolego aleś przetestował i same badziewia. HAHA. Zatem polecam wzbogacanie Billa Gatesa, on to jest zadowolony z takich userów. A na serio zajmij się jedną dystrybucją ale na serio, a nie skacz jak truteń po kwiatkach.
@i ti Jak dla ciebie Linuks to badziewie, a na Windows są porządne programy, to trzymaj się tego co lubisz. Ja nie zamierzam cię zmuszać. Ale postaraj się nie opowiadać głupot, bo aż się roi od nich w twojej wypowiedzi.
Bym polecił pclinuxos. Bazuje na Mandrivie, ale skoro próby nie przyniosły pożądanej użyteczności, to może lepiej daj sobie spokój, wyjdzie win7, sterowniki wyjdą już po pół roku, będzie wszystko śmigać.
@Dark pl dajcie sobie spokój z tym linuksem, na serwerach może się sprawdza, ale jako desktop to czysta żenada! a jaką dystrybucję byś polecił? ja póki co testowałem następujące: -mandriva: niedorobione badziewie -ubuntu: niedorobione badziewie -opensuse: niedorobione badziewie -debian: niedorobione badziewie -fedora: niedorobione badziewie -linspire: niedorobione badziewie -red hat: niedorobione badziewie -gentoo: niedorobione badziewie -arch: niedorobione badziewie -knoppix: niedorobione badziewie jedyna rzecz, która w linuksach zasługuje na pochwałę to jądro. cała reszta jest lata świetlne za mac os x i windows (nawet xp). co z tego, że macie mnóstwo programów, skoro nie są one przenośne między dystrybucjami (chociażby aplikacje dla gnome nie działają z kde i na odwrót), ciągle brakuje jakiś bibliotek... sterowniki? jakie znowu sterowniki - strach tego używac! środowiska graficzne co chwilę się wykrzaczają... no podajcie przykład jakiejś desktopowej dystrybucji, której środowisko graficzne jest ładne i STABILNE, są w niej sterowniki do mojej drukarki (canon pixma ip 2000), można bez przeszkód skopiowac sobie pliki z programem od kolegi i nie martwic się o to, że w systemie nie będzie jakiejś biblioteki. dobrze, że chociaż wine działa, to mogę sobie włączyc jakieś PORZĄDNE programy z windows.
osoby ktore nie graja nalogowo w gry z czystym sumieniem polecam linuxa jest idealny
jak zawsze będzie wbudowane malware , tak jak zawsze w Vista
Oczywiście że się da. W internecie jest masa poradnikó wyjaśniających jak to zrobić.
szy możliwe jest odchodzenie visty żeby chodziła szybciej niż xp bo jak nie to przehodze do konkurecji np linuksa
Heh a miało nie być żadnego SP, potem SP1 miał być ostatnim a tu już drugi w drodze. Grudzień będzie treściwy bo Win7 będzie trzeba spróbować no i ten SP2...
przeciez windows search juz jest w wersji 4.....ja mam nadzieje ze przyspiesza media center i umozliwia wieksza ingerencje w wyglad mc i ustawienia
Tak jak napisałeś "większość", więc nie wszystkie, ale również jak napisali w artykule: "zazwyczaj wnosi do programu nową funkcjonalność". Dlatego SP jest czymś innym niż kolejnym hotfixem, który może przejść bez większego echa.
Ja to w sumie nie rozumiem tego niezdrowego zainteresowania Service Packami. Przecież większość z poprawek, które znajdują się w SP, jest na bieżąco dostępne w Windows Update.